anabella19 31.03.06, 01:08 Czy ktos z Was moze sie wybiera? To propozycja raczej dla spragnionych greckich potraw mieszkajacych w okolicach Warszawy, bo festiwal odbedzie sie w Jachrance, w hotelu Warszawianka. pozdrawiam wielbicieli kuchni greckiej a Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bebiak Re: I Festiwal Kuchni Greckiej 31.03.06, 01:18 Jachranka, mówisz? W końcu nie koniec świata, a w sezonie letnim ..wow... miejsce wypadów z tego miasta na tzw. łono natury he he. Nie wiesz, cz można gdzieś coś bliższego o tym festiwalu wyczytać? A czy bierze tam czynny udział nasz Jacek1f???? Odpowiedz Link
anabella19 Re: I Festiwal Kuchni Greckiej 31.03.06, 02:01 wlasnie skrobnelam na priva o Jacku1f nic nie wiem, no i to niestety nie lato,tylko najblizszy w/e organizatorem jest Theofilos Vafidis wiecej informacji mozna znalezc na jego stronie www.vafidis.pl Odpowiedz Link
bebiak Re: I Festiwal Kuchni Greckiej 31.03.06, 10:00 anabella19 napisała: > wlasnie skrobnelam na priva Aaaa, dzięki - odbiorę w chatce, bo w pracy jak zawsze młyn totalny > o Jacku1f nic nie wiem, (...) O Jacka zapytałam... tak sobie, bo to taki wielki specjalista w kuchni greckiej (i nie tylko), że aż się prosi Odpowiedz Link
grecja-ellada Re: I Festiwal Kuchni Greckiej 31.03.06, 13:38 anabella19 napisała: > organizatorem jest Theofilos Vafidis > wiecej informacji mozna znalezc na jego stronie www.vafidis.pl oj ja też słyszałam tj czytałam w mailu od kolegi, że poznał Pana Theofilos;a w greckiej knajpce w Warszawie, że pogadali sobie o Krecie i że zaprosił na tą imprezkę kolegę Jak przypuszczam wiele znanych osóbek tam będzie Odpowiedz Link
mrs_robinson Re: Festiwal jets 1 kwietnia 31.03.06, 13:26 My bedziemy-to jest jutro 1 kwietnia- BEB jesli bedziesz przywioze Ci Maga.Ktos Jeszcze sie wybiera? Odpowiedz Link
bebiak Re: Festiwal jets 1 kwietnia 31.03.06, 17:05 mrs_robinson napisała: > My bedziemy-to jest jutro 1 kwietnia- BEB jesli bedziesz przywioze Ci Maga.Ktos Jeszcze sie wybiera? Oj, Mrs Robinson, miałam skrobnąć maila do Ciebie w sprawie Maga, zapomniałam ofkors, cholercia, ja od 5-ciu tygodni wszystko miałam i miałam.... full pracy i stąd obłęd... wrrrr Odpowiedz Link
bob75rob1 Re: I Festiwal Kuchni Greckiej 31.03.06, 10:14 Dzięki za informację, pewnie się wybierzemy! Odpowiedz Link
jacek1f :-) Babiaku, przestań! :-)) Nie po drodze i na Fe 31.03.06, 10:25 stiwale i z Karolem Okrasa i Vipami też) Ale tam bedzie fajnie o tyle, ze produkty oryginalne beda, to mozna pewnie kupic w jednym miejscu wsystko, a i gotowac beda na prawdziwych produktach... a nie tak jak mi wlasciciel Zorby odpowiadal, na skargi, że salatka grecka jest paskudna...: "...a skad ja Ci wezme dobre ogorki i pomidory w Polsce...?" )) Wole potanczyć. Odpowiedz Link
anabella19 Re: :-) Babiaku, przestań! :-)) Nie po drodze i 31.03.06, 10:59 Oj, Jacku - VIPy i oceniajacy to inna bajka. Niech sobie zyja swoim zyciem. Ja sie nastawiam na jedzonko i juz mi slinka leci. Mniam, mniam... Bede musiala najesc sie na zapas, bo przeciez nie zabawie sie w wielblada i na wlasnych plecach nie bede dzwigac zapasu wiktualow. Odpowiedz Link
mrs_robinson Re: I Festiwal Kuchni Greckiej 31.03.06, 13:48 bob75rob1 napisała: > Dzięki za informację, pewnie się wybierzemy! daj znac jakos na priva-tel.kom? moze sie spotkamy na miejscu?Jestesmy goracymi oredownikami idei Waszej przeprowadzki.. mrs_robinson@gazeta.pl Odpowiedz Link
123ada Re: I Festiwal Kuchni Greckiej 31.03.06, 11:07 anabello twoje sugestie są do prawdy nie zastąpione... Dzięki Ludzie litości, zmiłujcie się nade mną Cyklady, sierpień, jacht, sugestie a na festiwal greckiej kuchni na pewno się wybiorę Odpowiedz Link
neronka Re: I Festiwal Kuchni Greckiej 31.03.06, 14:18 Dlaczego ja mieszkam w Gdańsku? Też chcę na takie jedzonko...... Tak mi smaka narobiliście że idę dzisiaj do Lukullusa-zobaczymy czy coś warte ich greckie jedzonko. Odpowiedz Link
bebiak Re: I Festiwal Kuchni Greckiej 31.03.06, 17:03 Kurczę, czy to ma być już jutro? Pracuję jeszcze zawzięcie i nie zapoznałam się ze szczegółami( Cholercia, jeśli to jutro.. Jachranka, hmmm.... jeszcze jakieś auto (z kierowcą) trzeba skombinować.. do licha, myślicie, że zdołam się wyrobić? Odpowiedz Link
anabella19 Re: I Festiwal Kuchni Greckiej 31.03.06, 19:21 jutro, jutro, miejmy nadzieje, ze pogoda sie polepszy ja tez jeszcze w pracy, niestety, jak to zawsze na koniec miesiaca bebiaczku, wyrobisz sie, wyrobisz, na glowie staniesz a sie wyrobisz ja na autko nie mam zadnych szans, wiec bede sie tlukla autobusem z Zachodniego i potem per pedes... mam nadzieje, ze sie spotkamy a Odpowiedz Link
bebiak Re: I Festiwal Kuchni Greckiej 31.03.06, 20:11 Już wiem, już wiem.... Wow.... jadę !!!! I nic może nie może w tym przeszkodzić... chyba tylko awaria auta, ale to auto się nie psuje )) Przed chwilą dzwoniłam do Teo... Przesympatyczny człowiek - zaprasza wszystkich wielbicieli Hellady Jadę z mężem [swoim] i kolegą, takim jeszcze z podstawówki. Anabell, możemy Cię zabrać - mamy dwa miejsca wolne w aucie. Jeśli chcesz to możesz mi na bebiaka i asekuracyjnie na betaki@wp.pl przysłać numer telefonu - zadzwonię wieczorem (jak wrócę do domu) i się jakoś umówimy. I do Mrs Robinson - mnie możesz obejrzeć na betaki.friko.pl choć od tamtej pory trochę się zestarzałam he he. Wiem, że raczej [na 99%] będę w czarnej spódnicy i albo w zielonych albo wiśniowych butach. Bob, prośba do Ciebie: poszukajmy się jakoś, kurczę, od naszego spotkania minęło ciut czasu, na zdjęciu, które mam, mordkę Twą kiepsko widać i nie wiem czy Cię poznam( Nie chciałabym dać plamy stąd od razu się tłumaczę. A w ogóle to bardzo się cieszę!!!!!! I dzięki za doniesienie o festiwalu, bo z pewnością bym przeoczyła. Odpowiedz Link
mrs_robinson Re: Mag zapakowany 31.03.06, 21:56 ..wymienilismy tez komorki z bobrobem no i oczywiscie poznam Cie po tych jeansach na skale (pierwsza fotka!!!)A powaznie to superstronka-super Betaki! Odpowiedz Link
bebiak Re: Mag zapakowany 31.03.06, 22:48 mrs_robinson napisała: > ..wymienilismy tez komorki z bobrobem no i oczywiscie poznam Cie po tych > jeansach na skale (pierwsza fotka!!!)A powaznie to superstronka-super Betaki! Ha ha ha Aż weszłam na stronkę bo jakoś nie mogłam sobie przypomnieć gdzie tam moje zdjęcie z jeansach Jest, jest, na samym początku - to na Wzgórzu Pnyx w Atenach tyle, że na tej ławce, tak rozwalony, to mój syn jakieś 4 lata temu)) I cieszę się, że coś dla siebie znalazłaś na stronce - wow, bardzo sie cieszę I cieszę się, że Cię zobacze Ech, w ogóle, mimo, żem zmęczona jak licho, cieszę się... chyba z wszystkiego Odpowiedz Link
amigo50 Re: Mag zapakowany 02.04.06, 11:08 Czy Was tam wytruli? Czyście się poobżerali jak mopsy?! Niedziela, południe - a tu jeszcze żadnej relacji z Wielkiego Żarcia? A może Retzinka zaszkodziła? Odpowiedz Link
pietnacha40 Re: I Festiwal Kuchni Greckiej 02.04.06, 12:39 Balowali pewnie do rana, iście po grecku. W tym przypadku niedzielne południe, to środek nocy. I pewnie im się jeszcze słoneczna Grecja śni. A ja głupia o 7 rano zaglądnęłam. Odpowiedz Link
chiara76 Re: I Festiwal Kuchni Greckiej 02.04.06, 13:00 a ja balowałam, ale na Urodzinach u przyjaciółki. Była kuchnia, ale meksykańska Mam nadzieję, że na festiwalu bawili się co najmniej tak dobrze, jak my Odpowiedz Link
bebiak Re: I Festiwal Kuchni Greckiej 02.04.06, 16:51 A Was co tak naszło, co? Byłyśmy, byłyśmy i wcale nie żałujemy. Degustacji greckich potraw nie było, ale za to przez kilka godzin gapiłyśmy się na przygotowywanie w sumie chyba ok. 10- ciu greckich potraw i na sposób ich podania W konkursie brali udział kucharze z takich tawern jak warszawskie: Santorini i Meltemi, chyba poznańska Mykonos, oraz hoteli (Sobieski, Mercury) i jeszcze innych miejsc (nie pamiętam). Dla mnie zastanawiające, co trzeba mieć w sobie, żeby tak gotować i tak sprawnie wszystko to robić: to byli w miarę młodzi ludzie stąd nawet o latach praktyki nie można mówić. Kurcze, dla mnie - dwie lewe łapy w kuchni - to niesamowite. Hellada pojawiła się jakoś bliżej mnie: bo i mnóstwo greckich produktów na stołach kucharzy, i sporo Greków, i te zapachy niczym z greckiej taweny, i (czasami) jakaś grecka muzyka (Theodorakis na przykład). W hallu głównym stoisko, w którym można było kupić różniste produkty sprowadzone z Hellady, w tym oliwę z oliwek w 20 kg puszce, różne wina, fetę, wiele rzeczy w puszkach i słoikach (dolmadakia, oliwki itp), ale jogurty były nie do kupienia (tylko dla kucharzy). W wielu miejscach porozstawiane były spore stelaże, na których pozawieszano dużych rozmiarów fotografie wykonane w Grecji (w tym kilka z Epiru, który tak mi bliski)... śliczne! I jak ktoś miał ochotę mógł sobie zamówić u pewnego Greka wykonanie swojej karykatury: nawet nieźle mu to szło (nie zamawiałam ale widziałam jak rysował twarze innych ludzików). My z Anabell nie byłyśmy do samego końca, ale wiemy, że na 16-tą planowane było jeszcze przygotowanie sałatki greckiej wg własnego pomysłu jakichś zaproszonych gości (ponoć osoby tzw. publiczne), ale tego już nie widziałyśmy. A czy Mrs Robinson była? Hmmm, nie wiem jak wyglądasz, ale przechadzałam się dość często i po głównej sali i po hallu właśnie po to, żebyś mnie ewentualnie zauważyła, ale chyba mnie nie zauważyłaś. Byłaś tam czy nie byłaś? Sama nie wiem Odpowiedz Link
chiara76 Re: I Festiwal Kuchni Greckiej 02.04.06, 22:44 bebiak napisała: > A Was co tak naszło, co? Na co nas miało nachodzić? Mnie na dobrą zabawę zawsze Cieszę się, że miło spędziliście czas. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
bebiak Re: I Festiwal Kuchni Greckiej 02.04.06, 22:49 chiara76 napisała: > Na co nas miało nachodzić? He he - na podduszenie o skrobnięcie jak było Fajnie było, choć co do zasady jak się domyślacie mogło być fajniej, ale .... zawsze powtarzam: lepsze coś nic nic Odpowiedz Link
chiara76 Re: I Festiwal Kuchni Greckiej 02.04.06, 22:59 Bebiaku, bo jak się domyślam, najlepiej wychodzą kuchenne improwizacje w domowym raczej zaciszu, wiem, bo wczoraj właśnie improwizowaliśmy co prawda na zupełnie nie grecką nutę. Pozdrawiam! Odpowiedz Link
bebiak Re: I Festiwal Kuchni Greckiej 02.04.06, 23:08 chiara76 napisała: > Bebiaku, bo jak się domyślam, najlepiej wychodzą kuchenne improwizacje w > domowym raczej zaciszu, wiem, bo wczoraj właśnie improwizowaliśmy co prawda >na zupełnie nie grecką nutę. Starałam się tam zapamiętać co robią i z wielką naiwnością ogłosiłam Panu Bebiakowi, że to żaden problem: wszak mam chyba z 9 pozycji kuchni greckiej no to sobie poznajduję i ... już. A tu Pan Bebiak mi oznajmił, że mogę mieć wielki problem albowiem panowie (+ jedna pani, chyba tylko jedna) robili potrawy wg własnego pomysłu - i to mnie chyba powaliło nieco. Ale ten łosoś, o którym napisałam niżej... Bacznie mu się przyglądałam, nawet zapamiętałam w jaki sposób go w ciasto filo kucharz zawijał) Odpowiedz Link
pietnacha40 Re: I Festiwal Kuchni Greckiej 02.04.06, 18:00 Zjeść tego nie dali ?! To skandal jakiś Drażnić zapachem i widokiem i nie dać popróbować ? Urazu psychicznego bym się dorobiła po takiej imprezie. Mimo to żałuję ,że mieszkam tak daleko , fajnie by było choćby powspominać i pomarzyć. A kto wygrał ? Odpowiedz Link
bebiak Re: I Festiwal Kuchni Greckiej 02.04.06, 23:04 pietnacha40 napisała: > Zjeść tego nie dali ?! To skandal jakiś Drażnić zapachem i widokiem i nie > dać popróbować ? Urazu psychicznego bym się dorobiła po takiej imprezie. Mimo > to żałuję ,że mieszkam tak daleko , fajnie by było choćby powspominać i > pomarzyć. I to było właśnie fajne: możliwość autentycznego przybliżenia się do Hellady... Może ja jakaś nawiedzona jestem (no dobra, jestem na pewno), ale naprawdę na takich spotkaniach czuję, że ta Hellada jest blisko, bardzo blisko, bo to i Grecy obok, i ten słyszany język, i te napisy w wiadomym języku na puszkach, pudełkach..... Tu jeszcze zapachy dodatkowo... Ech, skrzywiona jestem jak nic i mam tego świadomość! A może dali coś do podżerania później? Sama nie wiem - my nie byłyśmy do samego końca. >A kto wygrał ? I tego też nie wiemy, bo wyszłyśmy w czasie przygotowywania potraw przez ostatnią ekipę. Może będzie coś na takiej jednej stronie, tylko jak się ta firma nazywała? Hmm, zapomniałam ale namierzę: jakaś pani z tej firmy wciąż biegała z aparatem i robiła stosy zdjęć. Anabella w pewnym momencie podsłuchała jakąś rozmowę i wyszło jej na to, że chyba największym uznaniem jury cieszyły się polędwiczki faszerowane fetą, ale jeszcze wtedy nie były gotowe trzy czy dwie ostatnie potrawy. Mnie najbardziej smakowicie wyglądał łosoś pieczony w cieście filo i podany z sałatką z arbuza (arbuz + fioletowa cebula + feta + oliwki + listki mięty) oraz zawieszoną na upieczonym makaronie (takie jakby jedno spaghetti) królewską krewetką Muszę to spróbować kiedyś zrobić, bo bardzo ale to bardzo przypadło mi do gustu i chyba musi być smaczne - chyba (nie próbowałam). Polędwiczki faszerowane fetą wyglądały również smakowicie, ale (ja - gamoń jeden) nie zauważyłam jak ten kucharz tę fetę wepchał do środka polędwiczek, no kurcze... nie mam pojęcia Pewnie w tym momencie gapiłam się na poczynania innego kucharza. Odpowiedz Link
ewamalgorzata Re: I Festiwal Kuchni Greckiej 03.04.06, 00:05 bebiak napisała: > Polędwiczki faszerowane fetą wyglądały również smakowicie, ale (ja - gamoń > jeden) nie zauważyłam jak ten kucharz tę fetę wepchał do środka polędwiczek, no > > kurcze... nie mam pojęcia No, może delikatnie naciął nożem i taką kieszonkę zrobił po prostu? Dzięki za fotki Odpowiedz Link
anabella19 Re: I Festiwal Kuchni Greckiej 03.04.06, 00:37 No wlasnie, zjesc nie dali Tylko znecali sie nad naszymi kubkami smakowymi, ktore z utesknieniem czekaly na testowanie potraw. Ja tez nie widzialam tego faszerowania poledwiczek, ale jesli dobrze pamietam kolejnosc przyrzadzania potraw, to moja uwaga skupiala sie wtedy na baklazanie i cukinii na sasiednim stanowisku.Jakos tak nastawilam sie na roslinki. Hmmm, specem od kuchni nie jestem, wiec nie to nie dziwne, ze niektore nowatorskie przepisy byly dla mnie zaskoczeniem. Ale bardzo podobalo mi sie dodanie ouzo i soku z cytryny do tzatzykow. Nie wiem jak smakowalo i na ile to bylo greckie,ale sam pomysl mi sie podobal. Moze znawcy tematu na mnie naskocza za profanacje greckiej kuchni, ala mam zamiar to wyprobowac. Dla mnie bardzo smakowicie wygladaly piersi drobiowe faszerowane feta, w ciescie filo na ziemniakach puree. Na talerzu ulozone byly kawalki kolorowej papryki /wygladaly jak platki kwiatka/, na to ziemniaczki, a na nich piersi z feta w gustownej "sakiewce" z ciasta. Do tego przybranie z bazylii. I tylko szkoda, ze ten jogurt nie byl do kupienia... a Odpowiedz Link
jacek1f Enter!... :-) polędwiczkę 03.04.06, 11:40 w głąb nacinasz cienkim nożem i fetę schłodzona z lodówki palcem wpychasz. Najpierw jedną stronę - do połowy. Potem drugą tak samo. Palec wystraczy, ale mozna drugą strona noża także - rączką - takiego noża zwykłego od serwisu stołowego. I juz. Odpowiedz Link