Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    17.12.04, 22:31
    Kiedyś padła propozycja, żeby warszawska Masa pojawiła się na orkiestrze...
    Jako, ze ciagle jest mi nie po drodze do ich biura na ul. Niedźwiedziej,
    poszukuję ochotnika, który tam pojedzie i zaproponuje współpracę. Moglibysmy
    zrobic np. rajd rowerowy po Warszawie w czasie którego możnaby do nas dzwonić
    i byśmy podjeżdżali pod wskazany adres w celu odebrania datków lub zrobiłoby
    sie jakas akce w stylu - oddaj stary rower na orkiestrę. Moze beda tez inne
    pomysly? Termin zgłaszania się wolontariuszy juz co prawda już minął, ale na
    pewna znajda sie jakies osoby, ktore zdazyly sie zglosic ;-)

    A wiec kto tam podjedzie, zeby zaproponowac nasza oferte?
    Obserwuj wątek
      • kazza Re: WOŚP 18.12.04, 14:03
        Ja sie tym chętnie zajme. Mam człowieka w Wośpie w pokojowym patrolu (kondor) i
        bedziemy w fundacji. Napisz mi tylko na maila najlepiej co i jak dokładnie, co
        chcesz z fundacji i co konkretnie chcemy zrobić. pozdrawiam KaZa
        Ps. jakby co to pisz na tlena to podam Ci maila bo tlenowych maili ie odbieram
      • beczus Re: WOŚP 18.12.04, 14:06
        Czesc.Taka oferte pomocy moze chyba zglosic tylko ktos z " czolowki" masy,nie
        pisze organizatorow bo takowych nie ma ;)
        • kazza Re: WOŚP 18.12.04, 14:15
          beczus napisał:

          > Czesc.Taka oferte pomocy moze chyba zglosic tylko ktos z " czolowki" masy,nie
          > pisze organizatorow bo takowych nie ma ;)
          Więc jako masowy medyk moge:)
          • beczus Re: WOŚP 18.12.04, 14:34
            Pewnie ze jako medyk masowy mozesz;)).Napiszcie co dalej moze bede mogl pomoc w
            przygotowaniach i juz na WOSP.
          • sebias Re: WOŚP 19.12.04, 00:35
            Witam!

            kazza napisała:
            > Więc jako masowy medyk moge:)

            Jako PARAmedyk się zgodzę :D

            --
            Pozdrawiam
            SeBeQ

            ..:: Make Gravity Your Slave ::..
        • krakers1 Re: WOŚP 18.12.04, 14:18
          beczus napisał:

          > Czesc.Taka oferte pomocy moze chyba zglosic tylko ktos z " czolowki" masy,nie
          > pisze organizatorow bo takowych nie ma ;)
          Czemu?
          pozdr.
        • qbamo Re: WOŚP 18.12.04, 14:36
          beczus napisał:

          > Czesc.Taka oferte pomocy moze chyba zglosic tylko ktos z " czolowki" masy,nie
          > pisze organizatorow bo takowych nie ma ;)

          Masa jako legalne i rejestrowane comiesięczne zgromadzenie posiada swoich
          organizatorów. Przecież ktoś musi pójść do paru urzędów, podpisać kika
          papierków (właśnie jako organizator) i uiścić odpowiednie opłaty.
          Pozdro Qba
          • beczus Re: WOŚP 18.12.04, 15:10
            Moze juz dacie spokoj mojej skromnej wypowiedzi a zaczniecie dawac jakies
            pomysly
            • kazza Re: WOŚP 19.12.04, 16:05
              tak naprawde to trzeba poczekać co nam pozwolą a co sami zaproponują w biurze
              na Niedzwiedziej żebyśmy zrobili bo tak to troche ciezko bedzie. Dlatego jak
              tylko sie czegos dowiem to dam znac:)
        • roweroraffi Re: WOŚP 19.12.04, 17:08
          beczus napisał:

          > Czesc.Taka oferte pomocy moze chyba zglosic tylko ktos z " czolowki" masy,nie
          > pisze organizatorow bo takowych nie ma ;)

          Czołówkę to ma Czajnik na czapce jak śmiga po mieście ;-P
          • czajnik74 Re: WOŚP 20.12.04, 10:52
            zawsze i wszędzie - być widocznym do bólu mój cel, a może i wasz...

            pozdr

            czajnik
            • roweroraffi Czołówka Masowo-Oświetleniowa naszym celem ;-) 20.12.04, 11:57
              czajnik74 napisał:

              > zawsze i wszędzie - być widocznym do bólu mój cel, a może i wasz...

              Nie wiem jak innych, ale mój też ;-) Inaczej bym nie śmigał w kamizeli,
              opaskach odblaskowych, na rowerze z ponadpełnym (bo lampek więcej mam niż
              wymagają prezepisy) oświetleniem czynnym (lampki) i biernym (odblaski). I
              efekty widać... jak na razie około 40 tysięcy km przeturlałem i jeszcze się nie
              zdarzyło, bym miał niebezpieczną sytuację spowodowaną tym, że ktoś mnie nie
              zauważył, zauważył za późno itp. Zatem gorąco polecam być widocznym, bo wtedy
              nawet, gdy kierowca chce Cię potrącić to się przynajmniej 2 razy zastanowi: raz
              czy nie potrąca kogoś ze służb miejskich (kilka razy zarzucano mi to, że jestem
              ze Straży Miejskiej, czy nawet Policji), dwa, że nie będzie mógł się wykręcić
              tym, że mnie nie zauważył z powodu braku oświetlenia itp ...czasem można do
              tego dodać inne obawy, lub brak skłonności morderczych u kierowcy i już mogę
              czuć się bezpieczny... a napewno bezpieczniejszy niż nieoświetleni Batmani,
              których widzimy najpierw na ulicach, a potem w statystykach... najczęściej
              niestety tych czarnych.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka