spinelli
24.08.08, 17:16
Mowie oczywiscie o rodzinach mieszkajacych poza Polska i gdzie jedynym
jezykiem do czasu kiedy dziecko pojdzie do szkoly jest jezyk polski.
Ja mysle, ze to duze ograniczenie dziecka, a twierdzenie, ze potem
blyskawicznie nadrobi jest troche krzywdzace dla dziecka. Czesto takie dzieci
sa w domu do 6 roku zycia i nagle rzucone na gleboka wode moga to bardzo
bolesnie odczuc.
Dziecko czesto rosnie we wlasnym kraju jak outsider wsrod rodziny outsiderow.
Widze nierzadko, ze dzieci imigrantow pozostaja w tym zamknietym kregu kiedy
sa juz dorosle. Byc moze dlatego, ze po prostu nie znaja innej rzeczywistosci.
Spinelli