sdr
10.06.05, 19:36
Chciałam Was zapytać czy nie macie problemów z jedzeniem Waszych dzieci? Czy
chcą jeść samodzielnie? Czy nagryzają już pokarmy? Czy chętnie próbują
nowych smaków i potraw? Mnie już ręce opadają. Nata właśnie skończyła siedem
lat ale mowy nie ma, żeby wzięła łyżkę do łapki. Kiedyś uczyliśmy się już
tego i nawet jakos szło, a potem nagle trach! łyżka stała się wroga. O nowych
smakach i potrawach mogę zapomnieć. Młoda ma kilka - dosłownie kilka potraw,
które chce jeść a inne w ogóle nie wchodzą w grę. O nagryzaniu to już w ogóle
nie mówię. Siedem lat i nie zna smaku chleba. Błagam, nie kręćcie tylko
głowami, że tacy z nas beznadziejni rodzice, ale Nata dodatkowo jeszcze jest
autystyczna i do tego upośledzona w stopniu umiarkowanym i u nas naprawdę to
wszystko opornie idzie. Ale może macie jakieś sposoby na jedzenie, żeby nie
było już takim problemem?
pozdrawiam,
Dominika, mama Natki