20.02.06, 22:33
Witamy,
Mam na imie Ada i mam 2 fajnych synków Mateusza(4 lata) i Łukasza(2 lata).
Łukasz jest wcześniakiem z 32 tc. Skutkiem wcześniactwa była retinopatia.
Miał robiony laser. Jednak zostały po nim duże blizny i w związku z tym
niedowidzenie. Łukasz ma krótkowzroczność, astygmatyzm, zez zbieżny, i zez
skośny, oczopląs no i te nieszczęsne blizny. Jesteśmy pod opieka prof. Prosta
i jego żony. Okularki u niego to była klęska, dlatego nosi teraz soczewki
kontaktowe, które ponoć są lepsze (przy oczopląsie) od okularów. Jest już po
podaniu botoksu na zeza zbieżnego. Efekty super:). Czeka nas jeszcze operacja
zeza skośnego. Łukasz z bliska widzi dosyć dobrze tak mi sie przynajmniej
wydaje. Jeszcze bardzo mało mówi więc nie może nam powiedzieć co widzi:(.
Problem jest z widzeniem na odległość. Nawet w soczewkach widzi słabo. Łukasz
jest strasznym łobuzem, ciągle się śmieje i wygłupia:). I to już wszystko o
nas
Bardzo się cieszę, że powstało to forum:)
Serdecznie pozdrawiam Was i Wasze Słoneczka
Ada
Obserwuj wątek
    • beataklaudia Re: witamy:) 22.02.06, 09:51
      Chyba nasze dzici mają podobne problemy i prowadzi je ten sam lekarz :)
      Pozdrawiam,
      Beata
      • ada28 Re: witamy:) 22.02.06, 21:12
        Nawet są w podobnym wieku:)
        A jak się rozwija Twoja córka czy wada wzroku jej mocno przeszkadza? Łukasz pod
        względem ruchowym jest ok. Ale reszta dużo do życzenia:(. Mówi pojedyncze
        słowa. Nie potrafi zbudować wieży z 2 klocków, dopasować kształtów. Wszystko
        idzie bardzo opornie. Jest troche nadpobudliwy. Ale ogólnie fajny z niego
        chłopak:). Masz śliczną córeczke, super loczki:)
        Byłaś może kiedyś u żony profesora?
        Pozdrawiam Ada
        • beataklaudia Re: witamy:) 23.02.06, 20:52
          Klaudia ma problemy z rozwojem motorycznym, ale te problemy nie sa związane ze
          wzrokiem tylko z onm i niedowładem w nózkach..walczymy z tym, rehabilitujemy
          się intensywnie i widać postępy, mam nadzieje, że niedługo zacznie chodzić.
          Póki co przemieszcza sie na czworaka lub na stojąco przy meblach i z tym nie ma
          kompletnie problemu, ma bardzo dobra orientację i problem ze wzrokiem w tym jej
          nie przeszkadza. Jeśli chodzi o mówienie to pojedyncze słowa - obecnie takich
          znaczących coś konkretnego mamy ze 40 + troche słowotwórstawa tylko Jej
          znanego. Generalnie jest bardzo kontaktowa i czasem widać, że chcialaby
          powiedzieć więcej niz potrafi...ale chyba sie powoli rozgaduje..codziennie
          zauważam jakies nowe słówka lub dźwięki...od 2 mies pijemy tran, który polecają
          mamy z forum opóźnienie mowy. Z ruchami precyzyjnymi typu budowanie,
          dopasowywanie kształtów też idzie tak sobie..ćwiczymy..mamy sporo zabawek typu
          klocki w określonym kształcie, które trzeba wrzucić przez dziurke o okreslonym
          kształcie...widać postępy, ale jeszcze wiele do nadrobienia. Tyle , że u nas i
          tu jeszcze problem z wprawdzie delikatnym ale jednak niedowładem w rączkach,
          który utrudnia precyzyjne ruchy.
          Jeszcze długa droga przed nami...
          Pozdrawiam,
          Beata
        • beataklaudia Re: witamy:) 23.02.06, 20:54
          ...a u żony profesora nigdy nie byłam..jeżdzimy do Niego..jest kawałek, bo aż z
          Krakowa, ale jestem zadowolona...On jako jedyny dawał nam jakąs nadzieję :)..
    • konwaliowa Re: witamy:) 22.02.06, 17:39
      Witam :)
      Mam pytanie odnosnie soczewek kontaktowych... jak sobie z tym radzicie? My tez
      sie przymierzamy do soczewek i chociaz moj syn ma juz 10 lat to ma troszke
      opory i nie za bardzo chce sie przekonac do soczewek. Napisz prosze pare slow
      jak to u was wyglada.
      Pozdrawiam
      Ania
      • ada28 Re: witamy:) 22.02.06, 21:03
        Witam :)
        Odnośnie soczewek to Łukasz radzi sobie super. Najgorsze były początki. Jak
        zaczął je nosić to miał 11 miesięcy. 3 osoby mu je zakładały:). Teraz zakładam
        mu sama. Łukasz troche sie denerwuje przy zakładaniu ale po chwili jest juz ok.
        Chodzi w nich cały dzień. Bardzo rzadko je gubi. My mamy twarde soczewki, ze
        wzgledu na wade, wymieniamy je raz na rok. Dla mnie super. Soczewki ponoć
        lepiej koryguja jego wade. Myślę, że Twój syn musi sam się przekonać. Nie wiem
        czy da sobie je założyć. Bo to jest najgorsze. U nas Łukasz nie miał wyboru. My
        zadecydowaliśmy za niego:)
        Pozdrawiam Ada
    • tabaluga0 Re: witamy:) 23.02.06, 11:30
      to i ja sie dopisze. mam synka wczesniaka z 25tc, 3 lasety , wada - 9, nie chce
      nosic okularków, Moze sie kiedys przyzwyczai ale to juz trwa od listopada i
      zadnej poprawy. Nie wiem jak go zachecic, ma dopiero 17 m wiec nie da sie go
      przekupić.
      • renita1 Re: witamy:) 23.02.06, 12:51
        Mój Kacperek również nie chciał długo nosić okularków. Nie widzi na Słońcu, ma
        tą samą wadę co synek Ani. Za Każdym razem był ryk i łzy. Aż pewnego
        razu...najpierw wyszłam z nim powiesić pranie na polu bez okularów w rażącym
        Słońcu. Mały oczywiście nic nie widział. Za chwilę, oczywiście na siłę, ubrałam
        mu okulary i pokazałam spinacz - sam się zdziwił, że coś widzi! Od tej pory
        nosi okularki, nawet w domu. Musisz mu spróbować pokazać , że np. lepiej widzi
        w okularkach misia. Jak zobaczy różnicę to się przekona. Nam okulistka
        podpowiedziała, aby oglądać z małym jego ulubioną bajeczkę w okularkach, aby
        zobaczył różnicę. Powodzenia!
    • agawiaw Re: witamy:) 03.03.06, 09:51
      Czesc mam na imie Agata, czy moglybyscie podac mi namiar do profesora Prosta?.
      Moja corka (Zosia 5,5) to bardzo trudny przypadek. Oprocz malutkiego
      astygmatyzmu +0,5 i +0,5 ostrosc wzroku jest ok. Ale zdarza jej sie
      sporadycznie zezowac jednym okiem pod bardzo duzym katem. Sprawa komplikuje sie
      tym bardziej, ze do dali to oko dyskretnie ucieka rozbieznie. Konsultowalysmy
      sprawe u wielu lekarzy, ale rozkladaja rece. Corka chodzi do przedszkola dla
      dzieci z wadami wzroku i codziennie cwiczy z p. Ortoptystka. Chcialaby jednak
      skonsultowac sprawe z profesorem.
      Pozdrawiam
      Agata
      • renita1 Re: witamy:) 03.03.06, 13:07
        Prof. Prost przyjmuje w Warszawie na ul. Hertza 9. Tel 022 815 20 09. Wizyta
        kosztuje ( a przynajmniej kosztowała) 200zł. Ma też własną stronę internetową
        www.okulistykadziecieca.pl/.Pozdrawiam
        • tolka11 Re: witamy:) 04.03.06, 10:56
          Kiedy płaciłaś u Prosta 200 zł? Bo ja byłam w styczniu i płaciłam 150, a teraz
          jadę w maju i wolę być psychicznie przygotowana. Oczywiście od lat robi mojemu
          młodemu cały komplet badań.tolka
          • renita1 Re: witamy:) 04.03.06, 14:27
            My byliśmy w styczniu tego roku. Już przez telefon poinformowano mnie że wizyta
            kosztuje 200zł. Może dla stałych klientów jest zniżka? Wiem, ze pani ktora
            weszła przede mną też płaciła 200zł
            • tolka11 Re: witamy:) 04.03.06, 15:14
              A to mnie zaskoczyłaś! Ja jeżdże 2x w roku od ponad dwóch lat [przez pierwsze
              pół roku jeździłam co 3 tygodnie, a mam 300 km w jedną stronę]. W styczniu
              byłam wyjątkowo w ramach dodatkowych badań, bo coś się nietypowego z okiem
              małego robiło i koszt był jak zwykle. nawet, gdy proszę o przygotowanie
              dokumentacji [raz w roku jak większość ubiegam się o zasiłek pielęgnacyjny] to
              nic za to nie płacę. teraz jadę w maju na zwykłą wizytę określenia wady wzroku
              [w zdrowszym oku cofa się astygmatyzm] i też mi nic nie mówiono o wyższych
              kosztach. Dobrze,że napisałaś to się na wszelki wypadek przygotuję. tolka
              • beataklaudia Re: witamy:) 04.03.06, 15:55
                ja raz płace 150 zl ..raz 200 zł..nie mam pojęcia od czego to zależy, bo na
                każdej wizycie pełny zestaw badan..
                Pozdrawiam,
                Beata
                • renita1 Re: witamy:) 04.03.06, 17:37
                  jedno jest pewne: Prost to fachowiec i WYSOKO ceni swe usługi. Ale nawet za te
                  200 zł ma ciągle pełno pacjentów
                  • kajka68 Re: witamy:) 10.03.06, 12:29
                    Witam-fajnie że powstało to forum.:-)))jestem mamą Kai(w kwietniu skończy 3
                    latka).Kaja ma oczopląs wrodzony nastawczy złożony.Jeździmy do Dr Kirylowskiego
                    do Szklarskiej Poręby.Na razie ciągle ma przesuwany czas operacji bo bardzo
                    mało mówi a dr uwaza ,że musi się z nią dogadać jeśli operacja ma przyniesć
                    100% pewność.Ćwiczymy na razie w domu-powinna nosić plasterki ale nie chce -
                    nosiła pół roku i było widac już efekty ale od trzech miesięcy z rylkiem
                    wielkim ściąga je i nic już nie pomaga...dlatego chcę zapisać ją na jakąś
                    rehabilitację...ale to jeszcze przed nami...Kaja jest pogodnym psotnikiem i
                    małym wesołym rozrabiakiem pozdrawiamy Was serdecznie
                    Witam dziewczyny-fajnie że powstało to forum
                    Aniołek Sara...06.03.90
                    Kajetan...14 lat
                    Kaja... 2 latka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka