Dodaj do ulubionych

Proszę o pomoc-mama ciągle krwawi z guza

03.07.10, 23:18
Moja mama ma przerzut z czerniaka w węźle chłonnym,zaczął krwawić
więc w szpitalu coś przecieli i leczyli zpalenia antybiotykami,
mama ciąge krwawila ale coraz mniej miala leki
przeciwkrwotocne,teraz jest w domu 2 dni ale dzis bardoz nasilił się
krwawnie,mama boij się ze znowu wróci do szpiatla,cy można coś
zrobić w domu???
Cekamy na wyniki biopsji i wtedy pojediemy prawdowpodobnie na
naśwoetlamia, tylko mam chciałaby wytrzymać jakoś do tego czasu.
Lekarz powiedział ze twn guz jest za duzy,juz go nei da sieoperowac.
Ja jestem caly czas an lekach przeciwlękowych i tylko rycze...Czy
jest jescze jaks nadzija ????Cy on sie moze zminiejszyc i wtedy
wytna ezeł czy to jzu koniec?
ROzmiary guza to 10 cm i male guzki w płucahc.
Proszę napiszcei coś,może ktoś wyszeł z tego...
Przepraszam z apisopwinei ,piszę bez śiowatła zeby dzieck anei
obudzic.
Obserwuj wątek
    • issia3107 Re: Proszę o pomoc-mama ciągle krwawi z guza 04.07.10, 00:16
      Nie latwo jest o tym pisac, ale skoro sa juz przerzuty do pluc to nie jest to
      dobry znak. Pozostaje tylko miec nadzieje.
    • osmanthus Re: Proszę o pomoc-mama ciągle krwawi z guza 04.07.10, 03:09
      Tu jest opisany przypadek pacjenta w podobnej sytuacji (krwawienie z
      duzego guza pod pach)ale ciagle bez zdiagnozowanej melanomy),
      ktorego lekarze skierowali celem otrzymania drugiej opinii do

      University of Colorado
      Cancer Center
      Denver, Colorado

      www.cancernetwork.com/display/article/10165/109318

      Na stronie 3 jest opisane zastosowane postepowanie:
      1. W celu zlikwidowanie krwawienia chemoradiacja jak nizej
      2. Po trzech tygodniach od zakonczenia chemoradiacji pacjenta
      poddano 3 cyklom biochemioterapii (patrz nizej) co spowodowalo
      znaczna nekroze (obumarcie) guza.
      3. Powyzsze postepowanie umozliwilo tzw chirurgiczne debulking guza
      czyli wyciecie maksymalnej jego czesci. Guz mial rozmiary 20x20 cm i
      nie stwierdzono w nim aktywnych komorek melanomy.
      18 miesiecy od zabiegu pacjent zyl i mial sie dobrze.


      "Clinical Course

      Due to the significant size and bleeding of the mass, we needed to
      establish local control quickly.
      The patient was treated with concurrent chemoradiation using the
      regimen of cisplatin, 20 mg/m2 daily for 3 days, plus dacarbazine,
      220 mg/m2 daily for 3 days.
      This was combined with a hypofractionated radiation regimen of 24 Gy
      in three fractions (days 1, 7, and 21). This strategy resulted in
      significant clinical improvement, as the patient was no longer
      actively bleeding from the area (Figure 5).

      Three weeks later, he was started on a concurrent biochemotherapy
      regimen consisting of cisplatin, vinblastine, dacarbazine, IL-2, and
      interferon-alfa. He received three cycles of this regimen given 21
      days apart, with subsequent development of marked necrosis of the
      tumor mass (Figure 6). The patient did experience significant
      systemic toxicities from the biochemotherapy, however, and it was
      elected to send him for surgical debulking. That procedure removed a
      large mass, roughly 20 X 20 cm in size, and microscopically revealed
      no viable tumor. The patient recovered uneventfully from the surgery
      and remains without evidence of disease 18 months after his initial
      presentation (Figure 7)."
      www.cancernetwork.com/display/article/10165/109318
      Gdzie jest leczona Twoja Mama? Ona musi trafic do b. dobrego osrodka
      specjalizujacego sie w melanomie!
      Moze nie od rzeczy byloby wydrukowanie tego artykulu i pokazanie go
      lekarzom celem inspiracji?

      pozdrawiam serdecznie,
      pisz co sie dzieje dalej



      • monlam1 Re: Proszę o pomoc-mama ciągle krwawi z guza 04.07.10, 21:40
        Mama chce jechać do Kielc,ja myślę o Warszawie,musimy poczekać na
        wynki biopsji żeby zacząć leczenie.
        Dziękuję za artykuł,polskei realia sa neistety inne,ale mam nadzieję
        że guz się zmniejszy po napromienowaniach(lekarz coś wspominał że
        guz jest w trakcie rozpadu???co to znaczy?
        • monlam1 Po pół roku 20.12.10, 16:14
          Minęło już pół roku i nic...Mama miała radioterapię paliatywną przez 4 dni ,po niej trochę mniej krwawiła ale za jakiś miesiąc tak samo jak wcześniej,i lekarze nic dosłownie nic nei proponują,proszę podajcie mi jakieś namiary na lekarza w Warszawie który podjąby się czegokolwiek,mama nei ma objawów ze strony inych organów ,więc jak tak można kazać jej umierać w domu i nic nei proponowac???Tylko leczenie przeciwbólowe,wiem że w Warszawie jest jakiś lekarz (tu czytałam na forum) ale zapomniałam w któym wątku który leczy czerniak z sukcesami i bierze takie cięzkie przypadki jeśli ktoś kojarzy to proszę o namiary .
          • osmanthus Re: Po pół roku 22.12.10, 02:45
            Skontaktuj sie z doktorem Piotrem Rutkowskim z warszawskiego CO.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka