mama.rozy
07.04.11, 13:22
przepraszam,ze zakładam nowy wątek,ale w tamtym możemy sie pogubic...
jak dla mnie-nie byłaś z tym u onkologa,a wszyscy inni wypychają Ci antybiotyki,tak jest?
miałas robiony posiew?antybiogram?
a Bielsku jest super onkologia,miałam tam wycinane znamiona,jak jeszcze należałam do tamtej kasy chorych.podejdź tam do poradni onkologicznej,weź ze sobą wszystkie wyniki badań.
to nie musi byc chłoniak czy jakiś inny nowotwór.ale bierzesz masę antybiotyków,po których obraz może byc zaburzony-u mnie właśnie tak było.byłam osłabiona,nawet gorączki nie miałam.ale że oddychałam z trudem,to rodzinna wysłuchała zapalenie oskrzeli.miesiąc póżniej na cito wylądowałam w szpitalu,bo prawie się udusiłam.zrobili mi zwykłe rtg klatki(i zdiagnozowali raka płuca w stanie terminalnym,ale to inna historia;)).
spróbuj,chocby tylko po to,zeby odetchnąc z ulgą