ola.42 07.05.11, 13:17 odleżyny doradzcie coś proszę ! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mama.rozy Re: najlepsze środki na 07.05.11, 15:46 którego stopnia?w jakim miejscu?kim jest chory-dzieckiem/osobą dorosłą/starszą osobą-można stosowac różne wzmocnienia,inaczej się robi u dzieci,inaczej u dorosłych w jakim stanie jest chory?czy sie odżywia doustnie czy jest wyniszczony? leży czy chodzi? gdzie leży-placówka czy dom? czy ma materac p.odleżynowy?udogodnienia? a jeśli chodzi-na ile jest sprawny? na razie tyle;) Odpowiedz Link
anna.wasil Re: najlepsze środki na 07.05.11, 20:10 mama.rozy to skarbnica wiedzy Ja stosowałam na odleżyny zasypkę z mąki ziemniaczanej(tak doradziła mi pielęgniarka ze szpitala).Mój Tatuń nie chodził i miał głównie rany na pośladkach.Są jeszcze kremy chyba sudocrem do pielęgnacji niemowlaków. Odpowiedz Link
ola.42 Re: najlepsze środki na 08.05.11, 15:14 mama.rozy napisała: > którego stopnia?w jakim miejscu?kim jest chory-dzieckiem/osobą dorosłą/starszą > osobą-można stosowac różne wzmocnienia,inaczej się robi u dzieci,inaczej u doro > słych > w jakim stanie jest chory?czy sie odżywia doustnie czy jest wyniszczony? > leży czy chodzi? > gdzie leży-placówka czy dom? > czy ma materac p.odleżynowy?udogodnienia? > a jeśli chodzi-na ile jest sprawny? > na razie tyle;) chory lat 75 po hospitalizacji w oddziale paliatywnym przywieziony do domu z odleżynami jedna szczególna na kości krzyżowej gdzie widac niemalże kości ; gnijąca cuchnąca dosłownie sama ropa walczę z ta odleżyną by uniknąc sepsy ,przemywam solą fizjologiczną stosuję maśc Braudowidon ,Algosulfan wietrzę nie zakrywam nie wiem co jeszcze mogę zrobi Odpowiedz Link
mama.rozy Re: najlepsze środki na 08.05.11, 21:23 od razu lepiej:) chory chodzi?można go obracac na boki?jeśli tylko leży i się sam nie porusza-jak najczęściej obracac-wskazana zmaian pozycji co 2godz,w nocy,niestety,też,tzn.rzadziej,ale tak 23,potem nad ranem(dasz radę?),rano. wietrzenie ok,tylko nie wysusz odlezyny-musi byc cały czas wilgotna.argosulfan super,bo srebro w nim zabija bakterie.czy ta zakażona jest zielona?jeśli tak,uważaj bardzo,bo to pałeczki ropy błękitnej,bardzo niebezpieczne.jodyna(to brauno)tak średnio,wielu chorych się na nią uczula,a poza tym nie widac,co się dzieje ,bo to brązowe. czy są też miejsca tylko zaczerwienione,bez przerwania ciągłości skóry?na to sudocrem,można dac suchy opatrunek. na rany,ale bez zakażenia-granuflex.to sa takie płytki,które się bardzo rzadko zmienia,apod nimi rana ładnie pracuje,oczyszcza się i goi. na to,co zakażone-jest taka zasypka Acudex,swietnie działa na zakażenia,a szczególnie na te zielono-błękitne.sypiesz to na ranę(najlepiej ją najpierw troche zwilżyc),dajesz jałową gazę i czymś przyklejasz.argosulfan też ok,ake chyba droższy no i raczej przy takich ranach powinien byc zmieniany 2,3 razy dziennie,a to już o wiele zwiększa koszty.a-na zakażone rany dobra jest woda utlenione,lej ile się da.ale tylko na zakażone,bo na już czystych zniszczy zdroą tkankę i ziarninę. jeszcze o wilgotności-sucha odlezyna łatwiej się zakaża,tak,jak sucha skóra na dłoniach szybciej pęka.wietrzenie-tak,ale na chwilę,a potem dobry opatrunek,wilgotny. co z odżywianiem chorego?jest tylko na płynach czy je stałe pokarmy?przy takich odleżynach powienien miec dietę wysokobiałkową... i najwazniejsze-jak ktoś mógł wypuścic chorego do domu z taką odlezyną?????to zakrawa na tragedię.jak tak można,przeciez wiadomo,że w domu leczenie odleżyn idzie o wiele gorze,co więcej,głębokie odleżyny są często powodem szybszych zgonów.przepraszam,że ja tak z mostu,ale az mi się nóż w kieszeni otwiera,jak o czymś takim słyszę...jak masz z nimi jeszcze kontakt,to opieprz w moim imieniu-jestem pielęgniarką paliatywną i jakbym tak pracowała w swojej placówce,to szybko bym pracę straciła. i w ogóle-masz jakąś zniżkę na opatrunki?z tego,co wiem,takowa przysługuje,a;e moge miec starą wiedzę-upewnij się w aptece. i cos jeszcze-co z potrzebami fizjologicznymi?chodzi sam czy pampers?czy cewnik?jeśli leży i ma tylko pampersa,zakażona odleżyna jeszcze gorzej będzie śmierdziec.cewnik w takim przypadku na cito. nie wiem,kiedy tu dam radę jutro zajrzec,postaram się wieczorem pozdrawiam i życzę siły:) Odpowiedz Link
mama.rozy Re: najlepsze środki na 09.05.11, 07:52 i jeszcze-czy chory miał już to zakażenie na oddziale?jeśli tak,to mam nadzieję,że dali mu antybiotyk?taki normalny,jak przełyka,to doustnie.inaczej zakażenia będzie szło w głąb ciała... i kolejna rzecz-czy chory ma leki p.bólowe?takie odlezyny koszmarnie bolą,my -oprócz normalnie leków godzinowych i objawowych-na głębokie rany dawałyśmy kilka kropel morfiny,w obliczeniach dobowa dawka musi byc kontrolowana. jesteście pod opeiką hospicjum domowego?czy tego oddziału? Odpowiedz Link
mama.rozy Re: najlepsze środki na 09.05.11, 08:23 i jeszcze-jeśli chory ma chociażby stan podgorączkowy,a tak bywa najczęściej przy odlezynach,gorączka może dojśc do 40st. koniecznie wtedy zbijajcie temp.żeby chory się nie męczył na razie tyle pozdrawiam Odpowiedz Link
ola.42 Re: najlepsze środki na 09.05.11, 20:34 dziękuję kochana ! pacjent jest leżący wiem ,że to nie to forum ale tu jest encyklopwdia wiedzy ,więc napisałam jest to choroba Alzheimera pacjent leżący w pampersie, zacewnikowany ostatnie stadium ; leży pięc miesięcy nie zmieni sam pozycji ma przykurcze jedzenie miksujemy przy wypisie nie otrzymał nic przeciwbólowego ,więc od lekarza rodzinnego wzięłam zaldiar podaję rano i wieczorem w południe paracetamol 500 mg jestem zszokowana tym co zobaczyłam ,zeby z oddziału wrócił z taką zgnilizną ? wiem ,że juz nie będzie dobrze ,ale chciałabym ,żeby odszedł jak człowiek nie jak zwierzę szukam wiedzy jak mogę pomóc ! pozdrawiam Odpowiedz Link
mama.rozy Re: najlepsze środki na 10.05.11, 12:47 ale w ogóle się nie denerwuj tym,że pytasz:) ja akurat mam doświadczenia pracy kilka lat w hospicjum,to służę radą;) odwracajcie go jak najczęściej,jak da się sadzac,to też dzielni jesteście:) jakby co,pisz Odpowiedz Link
zielony_listek może jeszcze podkladka - kółeczko 10.05.11, 14:19 W zasadzie mama.rozy wyczerpała temat, jedyne co mogę dodać, to że czasem sprawdza się takie gąbkowe kółeczko z dziurą (oponka). Podkłada sie to pod odleżynę, tak że chory leżąc na wznak nie bedzie dotykal odleżyną podloża (akurat wypadnie w tej dziurze). One sa w powłoczce z suwakiem, mozna prać te powłoczkę. Pozdrawiam zielony_listek Odpowiedz Link