Dodaj do ulubionych

pocieszcie

18.10.11, 20:22
dołączyłam do Was 6 lat temu, gdy tata zachorował na raka jelita grubego, na szczęście wyzdrowiał :)
niedawno znowu się odezwałam bo wycinałam córce z placów pieprzyk (wynik pokazał,że nic groźnego)

a teraz znowu potrzebuję pocieszenia i wsparcia :(

moja mama przyznała mi się dzisiaj, że od maja ma krwawienia (średnio co 3-4 tyg, trwające 1-2 dni) a od 2 dni boli ją brzuch.
była dziś u gin i dostała skierowanie do szpitala. w czwartek rano będzie miała krótki zabieg w znieczuleniu tzw. czyszczenie, ponieważ kanał rodny jest zabrudzony. pewnie po badaniu będą wysłane wycinki na badania (ja tak miałam po porodzie) no i trzeba będzie czekać ok. 2 tyg na wynik.
ja oczywiście już jestem całkiem załamana, jestem przekonana,że to rak i wariuję... 6 lat temu przechodziłam przez choroba nowotworową mojego taty, na szczęście tacie się udało i jest zdrowy i tym bardziej uważam, że limit szczęścia na rodzinę już mamy wyczerpany sad
tak bardzo się boję!!!

wyczytałam w necie, że takie krwawienia w 50 % oznaczają raka, dodatkową przyczyną jest nadwaga, nadciśnienie i cukrzyca (mama ma wszystkie te schorzenia)
Obserwuj wątek
    • mama.rozy Re: pocieszcie 18.10.11, 20:36
      w internecie znajdziesz wszystko,co czasem właśnie nie ma dobrego znaczenia
      czekajcie na wyniki,może to mięśniaki.czwartek będzie już,potem trochę i wynik.trzymam kciuki.
    • grakow Re: pocieszcie 19.10.11, 08:38
      Rozumiem Twoje zdenerwowanie. Ja sama mialam takie czyszczenie. To endometrioza, ktora sie nie zluszcza. Wiele kobiet przez to przechodzic. A potem przeszlam przez nowotwor jelita grubego. Bedzie dobrze!!! Czekanie na wyniki wszystkich nas stresuje. Mozna popic meliske. Pozdrawiam. grakow
      • ewusia13 Re: pocieszcie 19.10.11, 09:35
        ale czy endometrioza może byc przyczyną skoro mama jest już dawno po menopauzie? ma 62 lata
        • ammazuko_powrot Re: pocieszcie 19.10.11, 09:39
          Mama mojej przyjaciółki miała takie plamienia i krwawienia przy mięśniakach.
          Czekanie jest najgorsze ale ten czas szybko zleci...
          • magdzik777 Re: pocieszcie 19.10.11, 10:40
            pamiętaj nie ma wyniku nie ma diagnozy:) ale wyobrażam sobie co czujesz. Poczekajcie na wyniki, to wcale nie musi być RAK!!!
            Myślałam kiedyś o Was, bo czytałam, że usuwasz córeczce pieprzyka, sama mam córkę, która ma znamię na nóżce, które obserwujemy już 6 lat. Dobrze, że Twoja ma już wycięte, przynajmniej macie święty spokój.
            pozdrawiam
            --
    • duska_83 Re: pocieszcie 19.10.11, 20:32
      Wiem co przezywasz. Nie martw sie na zapas. Mojej mamie krwawieniem objawil sie wprawdzie rak, ale lekarze odrazu mami powiedzieli bo widzieli z normalnego badania. U Twojej mamy to widac nie jest tak oczywiste...wiec glowa do gory na pewno to nic groznego!
      Sciskam
      • ewusia13 Re: pocieszcie 19.10.11, 21:14
        duska_83 napisała:

        > Wiem co przezywasz. Nie martw sie na zapas. Mojej mamie krwawieniem objawil sie
        > wprawdzie rak, ale lekarze odrazu mami powiedzieli bo widzieli z normalnego ba
        > dania. U Twojej mamy to widac nie jest tak oczywiste...wiec glowa do gory na pe
        > wno to nic groznego!
        > Sciskam


        wiesz tylko, że ja wcale nie jestem pewna, że mamie nic nie powiedzieli...
        mama po wizycie u lekarza zadzwoniła do mnie i takim niepewnym głosem powiedziała,że idzie do szpitala
        dopiero dziś na spokojnie rozmawiałam z mamą i podobno po badaniu lekarka powiedziała tylko,że widzimy się w szpitalu bo to trzeba wyczyścić...
        nie wiem czy mama nie ukrywa przed nami podejrzeń lekarza, zastanawia mnie fakt, że tak szybko mama musi zgłosić się do lekarza... to chyba nie świadczy dobrze o jej stanie...
        a ja boję się zapytać mamy wprost czy nie podejrzewają raka, żeby jej nie stresować jeszcze bardziej...
    • anka7961 Re: pocieszcie 20.10.11, 14:16
      Po pierwsze nie czytaj głupot w internecie, bo się niepotrzebnie nakręcasz. Myśl pozytywnie. Wiem, że w takich sytuacjach ciężko o pozytywne myślenie, ale nie martw się na zapas. A może to zwykły zator, krwiak, torbiel albo inne coś co jest zupełnie niegroźne. Na pewno wszystko będzie dobrze, trzymam kciuki.
    • ewusia13 Re: pocieszcie 25.10.11, 16:49
      mama miała dziś zabieg, pewnie jutro puszczą ją do domu
      oby wynik po był dobry !!!
    • ewusia13 Re: pocieszcie 26.10.11, 17:20
      mama już jest po zabiegu, teraz to czekanie 2 tyg na wynik...
      przed zabiegiem miała usg, napisane tam coś było o endometrium 16 mm, mam nadzieje, że to nic złego
    • ewusia13 Re: pocieszcie 26.10.11, 17:30
      o rany !!! ale mam teraz stresa !!!

      przez ten cholerny internet... właśnie wyczytałam, że endometrium powyżej 12 sugeruje raka trzonu macicy a u mojej mamy endometrium jest 16 :(
      powiedzcie mi czy jest możliwe tak grube endometrium z innych przyczyn?
      • duska_83 Re: pocieszcie 28.10.11, 21:19
        Musicie cierpliwie poczekać na wynik. Nie czytaj zbyt dużo na ten temat bo zgłupiejesz i zestresujesz się niepotrzebnie.
        Głowa do góry!
    • ewusia13 Re: pocieszcie 09.11.11, 17:43
      no niestety....
      fragmenty raka gruczołowego endometrioidalnego, częściowo jasnokomórkowego. G2.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka