renata8881
21.12.13, 00:01
Tak sobie pomyslalam po co mi swieta? Maz nie bedzie juz zbyt dlugo z name i czym tu sie cieszyc. Potem jednak doszlam do wniosku,ze tym bardziej musze postarac sie zeby te swieta wypadly jak najlepiej dla niego, dla dzieci i dla mnie samej. Potem zostana mi tylko wspomnienia i nie bede musiala sobie wyrzucac ze mogly byc lepsze. Swieta sa dla rodziny prawda? A jeszcze potem pomyslalam,ze nie kazdy dozyl tych swiat ale tym bardziej postarajmy sie spedzic te swieta tak jak nasza ukochana osoba lubila spedzac i jak by sie czula szczesliwa.
Tak wiec kochani jak najbardziej cieplych i rodzinnych swiat. Bede o was myslala kiedy ta pierwsza gwiazdka sie zaswieci bo od niedawna ale tez jestescie moja rodzina. Nikt jak wy nie zrozumie mojego smutku a ja tez cieszcze razem z wami kiedy ktos ma dobra wiadomosc choc nie rozpisuje sie z braku czasu.