Dodaj do ulubionych

PanikA,Strach,Przesada???Co się dzieje ze mną?????

25.06.06, 19:49
Moi Drodzy,

Wiem, że na tym forum udzielają się osoby, które cierpią, mają raka lub ich
bliski ma raka...wiem, że jest Wam bardzo ciężko i że po przeczytaniu tego co
napiszę pomyślicie że przesadzam i nie potrafię docenić życia tylko sama
szukam sobie problemów...Jeśli tak pomyślicie i czymś sprawię Wam przykrość
to przepraszam.
Chodzi o to, że strasznie panikuję że zachowuję na raka. Niedawno w ciągu
jednego tygodnia dowiedziałam się o 4 znajomych osobach które zachorowały na
raka (klienta z mojej firmy, ojcowie moich dwóch koleżanek i kolega z
podstawówki). Ja i tak zawsze byłam ostrożna jeśli chodzi o zdrowie ale po
tym jak się dowiedziałam o ich chorobach zaczełam panikować na dobre.
Nie mówcie mi zaraz że jestem hipohondrykiem itd bo tak nie ejst , nie biegam
do lekarza z każdym bólem głowy i nie biorę non stop leków, bardzo rzadko
sięgam po Apap itp.
Po prostu ten strach mnie paraliżuje. Mam 23 lata, chodzę regularnie na
cytologię, nie mam zadnych więskzych bóli niepokojących, jedyne co to czasem
ból głowy...ale i tak strach łazi za mną jak cień !
Wyskoczył mi nowy pieprzyk na brzuchu, jest czarny i ma troszkę nieregularny
kształt więc już sobie wymysliłam że to rak skóry, jak boli mnie głowa dłużej
niż 2 dni to zaraz myślę o raku mózgu, jak bolała mnie kiedyś przez tydzień
kość w kolanie to zaraz że rak kości...Boże jestem nienormalna ( a wy już
myślicie "ona jest nienormalna"), wiem wiem...to tak wygląda...Ale co ja mam
zrobić?

Mam do Was jedno pytanie? Jak mogę się zbadać żeby się dowiedzieć czy jestem
w pełni zdrowa? Może to mnie uspokoi...a może faktycznie ten pieprzyk jest
niebezpieczny? Wolę to wiedzieć...

Kocham życie...to dlatego tak panikuję.

Pozdrawiam i dziękuję za odpoiwedzi.
Obserwuj wątek
    • marcepanka87 Iwi, 25.06.06, 20:10
      idż do dermatologa, pozwól sobie wytłumaczyć, że NIC Ci nie jest, uspokoisz się.
      To pomaga. I ciesz się życiem przez 100 lat!
    • marta11 Re: PanikA,Strach,Przesada???Co się dzieje ze mną 25.06.06, 22:38
      Pewnie nie przestaniesz sie bac. Troska o wlasne zdrowie jest cenna ale tez
      traktuj ja jako tylko troske, nie mysl o raku bo pomozesz go zwabic. Idz moze
      do onkologa i moze do psychologa, porozmawiaj z nimi. Psycholog pomoze ci
      uwolnic sie z obsesji a onkolog poradzi na jakie objawy szczegolnie powinnas
      zwrocic uwage i ew. zleci badania.
      Nie jestes nienormalna. Kazdy sie boi, jeden bardziej inny mniej.
      • nie_mozna_wyswietlic_strony Re: PanikA,Strach,Przesada???Co się dzieje ze mną 26.06.06, 00:16
        Często słyszę: "nie myśl o TYM, bo TO zwabisz". Nie wiem, co myśleć. Czy
        naprawdę można sobie "wykrakać" nowotwór...?
    • shadowland1 Re: PanikA,Strach,Przesada???Co się dzieje ze mną 26.06.06, 09:13
      czesc ivi:) to co opisujesz to sa objawy cancerofobi czyli leku przed
      zachorowaniem na nowotwor; jesli ten lek jest tak duzy, ze nie mozesz normalnie
      funkcjonowac to wybierz sie do psychoterapeuty, jesli nie dokucza Ci az tak
      bardzo, to sprobuj po prostu odsuwac takie mysli od siebie, zajmij sie czyms
      innym kiedy sie pojawiaja a jesli masz jakies dolegliwosci to po prostu idz do
      lekarza, zeby rozwjal Twoje obawy; ja osobiscie nie wierze, ze mysleniem mozna
      na siebie nowotwor sprowadzic; choc ciagly stres w jakim zyje ktos przerazony
      wizja raka u siebie napewno moze oslabic uklad odpornosciowy; pozdrawiam serdecznie
    • b_a_l_b_i_n_k_a Re: PanikA,Strach,Przesada???Co się dzieje ze mną 26.06.06, 09:28
      Tylko terapia Ci pomoże. Żadne badania medyczne nie będą w stanie Cię uspokoić
      na dłuższą metę.
      Strach przed chorobami to tylko najbardziej zewnętrzny objaw lęku uogólnionego.
      Zajrzyj na Forum forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23191

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka