Dodaj do ulubionych

co po chemioterapii?

08.07.06, 13:27
mój tata kończy w poniedziałek pierwszą serię chemii.jakie moze mieć
dolegliwości.nic nie mozemy dowiedzieć sie od lekarzy poza tym ze może być
słaby.czy sa jakieś preparaty na wzmocnirenie po chemii przez kogoś z Was
sprawdzone?pomóżcie...
Obserwuj wątek
    • maria88 Re: co po chemioterapii? 08.07.06, 13:51
      Dwie osoby w mojej rodzinie brały chemię i z tego co wiem nie radzono
      przyjmowania zadnych sztucznych odzywek. Dla wzmocnienia organizmu nalezy przede
      wszystkim prawidłowo się odzywiać tj. unikać pokarmow mięsnych poza białym mięsem,
      potrawy duszone a nie smazone, przede wszystkim ryby, owoce i warzywa początkowo
      tylko niektore surowe jak pomidory, sałata itp., mleko i przetwory mleczne.
      No i koniecznie poprawiać psychikę chorego łącznie z ewentualnym poradnictwem
      psychologa, zmuszać do ruchu i wykonywania prostych czynności nie pozwolić się
      zalezeć.
      Zyczę Twojemu Tacie powrotu do zdrowia a Tobie duzo wytrwałości fizycznej i
      psychicznej.
      • miriam76 Re: co po chemioterapii? 08.07.06, 16:03
        dzieki mario88 za wsparcie i rady.dużo siły nam teraz potrzeba a tacie jeszcze
        więcej.
    • kubajek Re: co po chemioterapii? 09.07.06, 00:15
      w sieci są poradniki, np. ten:
      www.vipharm.pl/pliki_download/poradnik_chemioterapia.pdf
      w szpitalu tez powinni coś mieć i dać.
    • winner2006 Re: co po chemioterapii? 11.07.06, 10:31
      Ja jestem po pierwszej chemii. Za trzy dni druga. Tez słyszałam, że trzeba się
      zdrowo odżywiać. Polecam książki Pana Michała Tombaka. Korzystam z jego porad -
      od trzech tygodni jem głównie owoce i warzywa (całe szczeście, ze ich teraz
      mnóstwo), orzechy, kaszę, ryby (grillowane lub gotowane), robię sobie kiełki z
      fasolki munk, rzodkiewki itp. Piję sok z buraków surowych i marchewki, wodę
      niegazowaną oraz herbatki z ziol (glownie z lisci maliny i lisci porzeczki - z
      wlasnego ogrodka). Od kilku dni piję tez nalewkę z propolisu. Stosuję od czasu
      do czasu przeczyszczanie jelita grubego (lewatywy) i ćwiczę - to znaczy
      antyrakowe świczenia Nishi (według ksiażki Tombaka "Leczyc nieuleczalne") oraz
      inne sporty - nie rezygnuje po prostu z życia - zawsze się duzo ruszałam -
      spaceruję, jezdzę na rowerze, pływam itp.
      Czuję sie rewelacyjnie. Gdyby nie to, że wypadaja mi juz hurtowo włosy, to w
      ogóle nie wiedziałabym, ze jestem chora .......

      POzdrawiam i życzę powodzenia
    • rima Re: co po chemioterapii? 11.07.06, 11:16
      Miriam, moja mama chorowała na niedrobnokomórkowego raka płuc, po pierwszej
      serii chemii bardzo osłabła, ale to jest idnywidualan sprawa jak ludzie
      reaguja. Raz miała zaparcia raz biegunki , raz blała ją żołądek, a innym razem
      wogóle nie zwracała. Zalęzy od ososby i do rodzaju / składu chemii. Wiem że
      mama jadła Ecomer, taki preparat zwątroby rekina, wspomagający, uodparniający,
      ale mozna poszukać odpowiedników. Jadła lekko, nic obciażającego żołądek,
      gotowane na miękko warzywka, mama yła wrzodowcem dodatkowow, więc,
      lekkostrwane rzeczy. Dużo odpoczywała. Jak człowiek ma o0chotę poleżeć niech
      leży, do niczego nie wolno zmuszać, być przy tej osobie, pomagać. Niech robi
      tona co ma ochotę w miarę sił, ale żeby sięnie rpzepracowywac. Po 3 chemii
      mqmie całkiem wyszły włosy, ale była babeczka która dostawała ten sam schemat i
      włosy ani drgnęły. Byóy też panie któe rewalcyjnie się czuły i gdy tylko
      kroplówka zelciała one na papierowska wychodziły, a były takie któe wymiotowały
      podczas kroplówki. Potem mama miała koeljną chemię, i jeszcze jedną - oprzy
      osttanim trzecim schemacie włosy nie wypadły i czuła się znacznie lepiej, duzo
      soków z burakówmpiła bo spadaja parametry krwi po chemii. Sok z rzodkwi białej.
      Ale podczas chemii nie mogła patrzec na cytrusy, chociaż wczesniej je
      uwielbiała. Wyostrzył jej się węch, nie używalismy dezodorantów, ani nie
      obieralismyw domu pomaranczy ni mandarynek. Jak będziesz miala pytania pisz...
      Iza
    • troubleska Re: co po chemioterapii? 16.07.06, 17:23
      Miriam, dolegliwości to na pewno wymioty i jadłowstręt mniej lub bardziej
      nasilone. po kilku dniach miną. na wzmocnienie może być ecomer dostępny w
      aptekach, bez recepty. co do zasad żywieniowych - zgodnie z ogólnymi
      zaleceniami, żadnego junk foodu, tylko warzywa, owoce, chude mięso.
    • winner2006 Re: co po chemioterapii? 16.07.06, 18:27
      Jestem drugi dzień po drugiej chemii. I jak pierwszą przeszłam bardzo
      spokojnie, to po drugiej czuję sie okropnie. Potiwerdzam to, co ktoś napisał
      wcześniej - jadłowstręt i wymioty. Wczoraj przez cały dzień leżałam w łóżku.
      Dziś już trochę lepiej i zmusiałm się nawet do spaceru.
      Moja rada - mimo wszystko coś zjeść, ale na pewno musi to byc lekkostrawne
      (polecam owoce) i koniecznie - DŁUGO GRYŹĆ zanim się połknie.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka