iwka2002
05.10.06, 20:29
Witam, mama mojego męża ma raka jajnika.Jest po wycięciu wszystkiego co sie
dało/ w kwietniu br./ i po 6 kursach chemii.Sa przerzuty- najwieksze do
wątroby niestety. W sierpniu był ostatni kurs. Teraz robi wszystkie badania,
by okreslic dalsze leczenie.Mama funkcjonuje sama, ma apetyt, przeciwbólowo
bierze plastry z morfiną-najmniejszą dawkę. . Wynik Ca 125 to 40.30. Czy ktos
to może zinterpretować? Z góry dziekuję