Dodaj do ulubionych

Pomoc dla Ani Gontchy

    • gontcha Ważne wieści :))) 16.03.07, 12:19
      Kochani,

      Na dniach przed drugą połową cyklu jestem - 'powtórkę z rozrywki' zaczynam we
      wtorek, potem w piątek.
      Dzięki Wam wszystkim UDAŁO SIĘ !!!

      ZEBRALIŚMY PEŁNĄ KWOTĘ na pierwszy cykl!!!

      BA! Nawet więcej - jest już trochę pieniędzy na drugi cykl leczenia !!
      I cały czas do Fundacji spływają pieniądze z 1% i nie tylko :)

      Jeszcze wczoraj brakowało trochę kasy. Dzisiaj dotarł duży przelew z Chicago -
      i w tym miejscu bardzo dziękuję Goni, Asi i Halince - które zaangażowały się w
      akcję pomocy i zorganizowały zbiórkę wśród polonii z swoich znajomych. DZIEKUJĘ
      KOBITKI KOCHANE :)))

      W sumie aktulanie jest 15.000 złotych. MabThera (2 fiolki) będzie kosztowała
      12.300 zł - czyli mamy już 2.700 na kolejną serię.

      Jesteście wszyscy cudowni :)
      I z całego serca bardzo, bardzo Wam za wsparcie dziękuję.

      Ciepło i wiosennie pozdrawiam,
      Anka
      • xal Re: :) 16.03.07, 15:11

        Trzymamy kciuki aby wszystko poszło dobrze :)
        • koofel Re: :) 17.03.07, 20:33
          Trzymam.Cały czas mocno trzymam kciuki.Pozdrawiam .
      • b_a_l_b_i_n_k_a Re: Ważne wieści :))) 18.03.07, 20:26
        Aniu, super!!! Bardzo się cieszę :-))
        • mania60 Re: Ważne wieści :))) 19.03.07, 16:52
          Aniu. Powodzenia jutro !!! Przesyłam wszystkie dobre myśli i cały worek uśmiechów. DASZ RADĘ!!! mania
    • gontcha Melduję 'napełnienie' 3-cią fiolką :) 20.03.07, 20:43
      Hej,

      Jestem po trzecim podaniu, wszystko jest w porządku, a lekarze są bardzo
      zadowoleni z dotychczasowych efektów leczenia. Na razie wszystko idzie w bardzo
      dobrym kierunku :)))
      W piątek kończymy pierwszy cykl i ustalimy dalej schemat leczenia.

      Pozdrawiam serdecznie,

      'Zaspana mysza' :)
      • mania60 Re: Melduję 'napełnienie' 3-cią fiolką :) 20.03.07, 21:02
        Tak trzymaj Aniu !!! Super wieści!!! Teraz odpoczywaj a w piątek ....
        Buziaki.mania
        ps. całuski dla Miśka
        • imarc Re: Melduję 'napełnienie' 3-cią fiolką :) 21.03.07, 07:39
          Aniu!Takie wiadomości sprawiają że zaświeciło słoneczko pomimo że za oknem
          pada:))To bardzo piękny pierwszy dzień wiosny! Irek
          • czekoladka4444 Re: Melduję 'napełnienie' 3-cią fiolką :) 21.03.07, 13:40
            Aniu jesteś nasz naszą wiosną!
            • mania60 Re: Melduję 'napełnienie' 3-cią fiolką :) 23.03.07, 16:33
              Aniu ! Jak tam po czwartym napełnieniu? Mam nadzieję ,że samopoczucie dobre a efekty leczenia pomyślne. Buziaki. mania
              • gontcha ...i 4-tą :) 23.03.07, 20:37
                Kochani,

                Jestem właśnie po czwartym napełnieniu :)
                Jest dobrze, nawet coraz lepiej!! Lekarze są aż tak zadowoleni z działania
                leku, że... kolejne podanie zostało ustalone na 3 i 6-ty kwiecień. 'Osłabiło
                mnie' to troszeczkę, bo trzeba będzie kupić dwie kolejne fiolki i to
                szybko...ale, efekt terapeutyczny jest tak dobry, że szkoda jest przerywać
                terapię i czekać - trzeba 'gadzinkę' zdusić do końca. Dodatkowo w przyszłym
                tygoniu badanka: oprócz standarciku, czyli RTG i USG - dodatkowo jeszcze badnia
                przeciwciał.
                I tyle wieści na dzisiaj :)

                Myszowata coraz bardziej (ale bez wydłużonych, żółtych ząbków)

                Anka
                • imarc Re: ...i 4-tą :) 23.03.07, 23:38
                  Aniu,"myszko" nasza "droga"!:)) Wieści od Ciebie że jest dobrze a lekarze
                  zadowoleni z działania leku ,dają siłę,radość i są potwierdzeniem że nasza
                  akcja pomocy była tak bardzo potrzebna!Dobrze że nie czekaliśmy lecz podjęliśmy
                  tę próbę!Teraz ,gdy wiadomo że MabThera DZIAŁA ,terapii przerwać nie można,więc
                  zmobilizujmy jeszcze nasze siły i serca! Irek
                • gontcha 5-ta - 'podwójna' będzie... 27.03.07, 22:31
                  ...czyli pójdzie 1000mg (dwie fiolki) jednego dnia. Nie ma już obaw o
                  immunizację i złą rekację na sam wlew. Badania mi na razie 'odroczono' na
                  później - dopiero po Świętach i po kolejnej porcyjce MabThery.
                  Lek jest już zamówiony i do odebrania w poniedziałek - Fundacja poszła mi na
                  ręke i zgodzili się poczekać na pieniądze (bo na razie jest ok. 4.500 z
                  potrzebnych 12.500) - ale cały czas też napływają przekazy z 1% podatku do
                  Fundacji:)

                  Pozdrawiam wiosennie,
                  Anka
                  • mania60 Re: 5-ta - 'podwójna' będzie... 01.04.07, 09:57
                    Aniu.
                    Jak bardzo nam wszystkim potrzeba TAKICH WIEŚCI. Cieszę się bezgranicznie .Mam nadzieję ,że pieniążki przyjdą na konto fundacji ( moja księgowa ma obliczyć to wszystko w tym tygodniu , tak, że w najbliższych dniach dorzucę grosik). Przesyłam buziaki. mania
                    • mania60 Re: 5-ta - 'podwójna' będzie... 03.04.07, 06:54
                      Aniu. POWODZENIA!!!!!
    • gontcha Na 5-tkę :))) - w domku jestem... 03.04.07, 21:31
      Kochani,

      Jestem po piątym podaniu MabThery. Tym razem poszedł 'tysiączek', czyli dwie
      fiolki na raz. Oprócz tego, że trwało trochę dłużej, to żadnych niespodzianek
      nie było - poszło jak po maśle...
      Był minus w postaci grzybicy (już wyleczona, ale osłonowo dostałam diflucan
      jeszcze) - natomiast ostało się (a raczej pojawiło)jeszcze zapalenie błon
      śluzowych - ale poradzimy sobie z tym...

      Lekarze są bardzo zadowoleni z efektów terapii, bo po prostu lek działa i jest
      znacząca już poprawa :)

      A co dalej...

      Na razie terapia kosztowała ogólnie 37.200, z czego jedną fiolkę przekazała
      firma Roche, a 5 zostało zakupionych za kwote 31.000 złotych - nie do końca
      jeszcze zostało zapłacone, bo zebraliśmy w sumie 24.500 (duży wynik :)) -
      dziękuję) - jak wspominałam wcześniej - Fundacja poczeka na pieniądze 2
      tygodnie, poza tym cały czas dochodzą wpływy z 1% podatku.

      Na zakup kolejnych dwóch fiolek juz nie mogę sobie jednak teraz pozwolić. Ale...
      W piątek odbędzie się bardzo ważne spotkanie - z przedstawicielami firmy Roche -
      jest szansa na to, że firma wspomoże jeszcze moje leczenie i być może przekaże
      lek - trzymajcie mocno kciuki za to!!!, może dadzą dwie fiolki na kolejne
      podanie - jeśli tak by się stało to jest ono planowane na 17, bądź 24 kwiecień.
      A jak nie (tfu, tfu, tfu...) to będziemy myślec co dalej (???).

      Ściskam i pozdrawiam wszystkich,

      Anka

      MyszaTeraz :)))
      (MabThera)
      • kalinosia Re: Na 5-tkę :))) - w domku jestem... 09.04.07, 22:02
        Anula, super wieści :) Ogromnie się cieszę, że Twoje leczenie wkońcu przynosi
        porządany skutek :) Oby jak najwięcej pozytywnych wiadomości było na naszym
        forum ...Ściskam Cię śmigusowo-dyngusowo - agniecha
      • winner2006 Re: Na 5-tkę :))) - w domku jestem... 11.04.07, 13:54
        Aniu, niezmiernie się cieszę, że terapia przynosi efekty - i to widoczne gołym
        okiem :-)

        Jak tam spotkanie z Roche? W sumie, to mogliby Ci finansować tą terpię - skoro
        to eksperymentalne podanie, to może Twój przypadek udowodni, że lek jest
        skuteczny przy tej chorobie, a więc szansa na wyleczenie także innych osób -
        jakby nie patrzeć interes finansowy dla firmy .....
        • gontcha Re: Na 5-tkę :))) - w domku jestem... 11.04.07, 14:27
          Hej Asia,

          No po rozmowach z Roche wygląda to bardzo obiecująco, czyli powiedzieli że
          ufundują 1000mg (czyli dwie fiolki). Ale pewna będę na 100%, jak te fiolki
          znajda się u mojego lekarza już :) - powinny dotrzeć w tym tygodniu. Dam znać
          oczywiście jak tylko będą...

          Buźka duża,
          Anka
    • gontcha Jest lek !!!! 12.04.07, 14:01
      Kochani,

      Przed chwilą dostałam wiadomość, że Roche ufundowało 1000mg, czyli dwie
      fiolki:) Lek jest juz u mojego lekarza. Ufff... podanie jak zwykle we wtorek i
      też pełna dawka na raz. Strasznie się cieszę :)))

      Pozdrawiam słonecznie,
      Anka
      • gontcha zapomniałam... 12.04.07, 15:24
        ..podziękować.

        Monice - za skontaktowanie mnie z firmą Roche w Warszawie i zaangażowanie
        wielkie w moją sprawę,

        P.Kasi i P. Ani z firmy Roche - za podjęcie rozmów, zainteresowanie się moim
        przypadkiem i pomoc,

        dr. M. Bębenkowi - za wszystko

        Dziękuję :)))

        Anka
        • mania60 Re: zapomniałam... 12.04.07, 17:40
          Aniu!!! WSPANIAŁA wiadomość. ZDROWIEJ NAM JAK NAJSZYBCIEJ I NIEODWRACALNIE!!!!!
          I oczywiście przyłączam się do podziękowań dla LUDZI WIELKIEGO SERCA. mania
          • koofel Re: zapomniałam... 12.04.07, 21:08
            Wspaniale,super wiadomośc.Gratuluję i pozdrawiam.
            • xal Re::) 13.04.07, 08:56
              Super, bardzo się cieszę, że się udało :)
              • winner2006 Re::) 13.04.07, 22:30
                No Aniu, to pewnie zdrowiejesz nei tylko od tego MabThery, ale i z powodu
                radosci, że tyle zyczliwych osób i dobrych serc wokół Ciebie :-)
                • gontcha Re::) 13.04.07, 23:13
                  No - tyle życzliwych, kibicujących osób z wielkimi serduchami to wielki
                  dodatkowy kop i motywacja :)))

                  Asia - pocztę odbierz - to tak na dobry humor na weekend :)))
                  • aniawx Re::) 16.04.07, 19:40
                    ciesze sie, ze masz takich wspaniałych lekarzy i ludzi zaangazowanych w
                    leczenie. Ja też jestem z Tobą całym serduchem, a Patrykowi opowiadam co u Was
                    słychać jak jade do Niego:) Wiem, ze to On mną kieruje i patrzy na Was ale i
                    tak Mu mówie, jakby sobie zapomniał:)
                    Buźka wielka i trzymaj sie ciepło!
                    ANia
      • boca78 Re: Jest lek !!!! 17.04.07, 12:11
        Aniu, bardzo sie ciesze, ze wszystko idzie pomyslnie z Twoim leczeniem, zawsze
        zagladam do tego watku na poprawe humoru :-) Dobre wiadomości to jest to, czego
        nam wszystkim baaarrrdddzzzoo potrzeba! pozdrawiam wiosennie:-))
        • mania60 Re: Jest lek !!!! 17.04.07, 14:04
          Anusia.
          No i jak po dzisiejszym podaniu? Wierzę ,że Twoje zdrówko będzie się miało doskonale. Pozdrawiam bardzo , bardzo ciepło!!!mania
          • gontcha Już po :))) 17.04.07, 21:05
            Wróciłam...jak zwykle wszystko poszło super i bez żadnych niespodzianek.
            I na tym... koniec na razie.
            Trochę mnie to zdziwiło, bo... wyleczona to jeszcze do samego końca nie jestem,
            ale... dostałam 4 g (4000mg) co jest dawką dość dużą w przypadku leczenia
            MabTherą przy sprawach 'nienowotworowych bezpośrednio, czyli chłoniakowych'.
            No i po dodatkowych konsultacjach (z lekarzami z Roche też) mój lekarz
            zdecydował o zakończeniu terapii (na razie?) - może być ona też juz trochę
            niebezpieczna, a jak wiecie to eksperymentalne leczenie i dawkowanie jest
            bardziej na 'wyczucie' i w oparciu o (nieliczne) źrodła o podobnych próbach
            leczenia.

            Dalej wzmożone kontrole (co 1-2 tygodnie), obserwacja, badania, być może
            wspomagające leczenie immunologiczne...
            I czekanie - czy osiągniety, bardzo dobry efekt leczenia się utrzyma i ile
            remisja potrwa - może 3 miesiące, może 3 lata - tego nie wiemy.

            Na razie jest dobrze i wierzę, że ten stan utrzyma się długo :) - musi po
            prostu...

            A teraz co do całej akcji i zbiórki.

            Wszystkim, którzy wpłacili na moje leczenie chcę BARDZO MOCNO I SERDECZNIE
            PODZIĘKOWAĆ. Bez Was to nie byłoby możliwe wogóle.

            Jak było powiedziane na samym poczatku akcji: rozliczę się z każdej złotówki. A
            sprawa wygląda na dzień dziejszy tak:

            Było podane 8 fiolek MabThery (500 mg każda). Ogólna kwota za lek to 49.600
            złotych. Pozostałe leki (premedykacja, kroplówki p/grzybicy m.in.) to ok. 400
            złotych. Co daje łączna kwotę 50.000 złotych.
            Firma Roche przekazała 3 fiolki leku na ogólną kwotę 18.600 złotych.
            Reszta została zakupiona prze Fundację (D.F.R.O.Z.) za łączną kwote 31.400
            złotych. Z czego do Fundacji zostało przelanych 26.000 złotych, a 5.400 złotych
            jest jeszcze do rozliczenia i dopłacenia. Ale jeszcze nie wszystko zostało
            zaksięgowane na subkoncie w Fundacji : cały czas spływa 1% podatku.

            Informacje te może potwierdzić kilka osób, które widziały wszystkie papiery,
            przelewy i rachunki.

            JESZCZE RAZ WSZYSTKIM SERDECZNIE DZIĘKUJĘ :))) JESTEŚCIE NIESAMOWICI I MACIE
            WILKIE SERDUCHA :)))

            A ja oczywiście cały czas będe informować o wszystkim co się dzieje...

            Pozdrawiam wiosennie i ściskam mocno,
            Anka
            • mania60 Re: Już po :))) 18.04.07, 17:29
              Aniu.
              Wszystko co złe już za Tobą . Teraz juz będzie tylko dobrze. Wierzę w to bardzo, bardzo mocno.Ściskam Cię tak mocno ,ze achhhhh!!!mania
              • koofel Re: Już po :))) 18.04.07, 20:08
                Aniu.Przesyłam najszczersze pozdrowienia.
                • gontcha Re: Już po :))) 20.04.07, 00:12
                  Dziewczyny,

                  Te pozdrowienia i uściski się czuje :)))

                  Jest dobrze i będzie dobrze - innej opcji nie planuję.
                  Dostałam parę fajnych opracowań od mojego lekarza i zatopiłam się w lekturze.

                  Ściskam,
                  Anka
                  • gontcha no i ... 20.04.07, 00:15
                    ..wracam do mojej tradycji 'piątkowych, forumowych lodów we Wrocku' :)
                    Właśnie się jutro wybieram z Irkiem.
                    • b_a_l_b_i_n_k_a Re: no i ... 23.04.07, 17:44
                      Aniu, co u Ciebie?? Nie ma cię od kilku dni czy tylko nie piszesz?
                      • gontcha Re: no i ... 23.04.07, 18:21
                        Hej Asia,

                        Jestem... Miałam dość intensywny weekend i nie miałam czasu praktycznie na
                        kompa. A dzisiaj odpoczywam :) - też 'czynnie', bo miałam u siebie 1.5 roczną
                        kuzynkę. Teraz zerknęłam na forum - ale poodpisuje wieczorkiem dopiero - jestem
                        zmęczona trochę.

                        No - ale muszę się pochwalić...

                        Jak to mawiał Pawlak 'nadejszła wiekopomna chwila' i dumna Mamusia zapisała
                        dzisiaj swojego Juniora do szkoły :) A dopiero co się urodził - kiedy ten czas
                        zleciał???

                        Buziaki,
                        Anka
                        • remedium57 Re: no i ... 04.06.07, 22:31
                          Witam Aniu! Dopiero dziś dotarł do mnie numer Twojego konta i właśnie
                          przeczytałam Twoją historję, tyle że nie jestem w stanie wszystkiego
                          przeczytać. Jak się czujesz? Jak sie w końcu zachowała firma farmaceutyczna,
                          dała pozytywną odpowiedź? pozdrawiam i czekam na wieści:-)) waga
                          • gontcha Re: no i ... 04.06.07, 22:46
                            Witaj,

                            Jak już pisałam wcześniej - z 8 podanych fiolek MabThery firma Roche dała 3.
                            Teraz jest przerwa w leczeniu - i od 3 tygodni jest nawrót niestety. Na razie
                            musimy poczekać jeszcze ok. miesiąca z decyzjami co do dalszego leczenia
                            MabTherą. Obecnie jestem na lekach p/zapalnych, mam robione dwa razy w tygodniu
                            ozonowanie krwi. W planach jest plazmafereza...

                            Pozdrawiam ciepło,
                            Anka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka