meg.z.londynu
05.09.07, 09:57
Ponad dwa tygodnie temu dowiedzielismy podczas calkiem rutynowych
badan, ze moj chlopak ma raka jezyka. Ma 28 lat, jest zdrowy, nikt w
rodzinie nie mial raka. Szk byl tym wiekszy, ze jestem w 5 miesiacu
ciazy. W ciagu nastepnego tygodnia mial wszystkie scany, rezonanse i
PET. Lekarz prowadzacy zdecydowal o operacji. Niestety musza wyciac
pol jezyka i przeszczepic w to miejsce zyly z reki. Bardzo sie boje
o to wszystko, ale wierze, ze w Londynie gdzie mieszkamy od 3 lat
mamy najlepsza opieke. Bylam przerazona kiedy kilka dni temu
zobaczylam w TVP kolejki do przychodni onkologicznej, w ktorej nie
bylo zadnego onkologa. Operacja mojego chlopaka zaczela sie przed
chwila. |Potrwa ponad 8 godzin. Musi byc dobrze.