dana2004
23.11.07, 11:58
około tygodnia temu stwierdzono u mojej mamy raka płuc z przerzutem
do mózgu. Jeśli chodzi o płuca to zrobiono bromchoskopie, natomiast
mózg zaczęto leczyc radioterapią ( 5 dni). Dziś dowiedziałm się że
płuc nie mogą zoperować ze względu na głowę (lekarz powiedział że
mogłaby się nie obudzić po operacji) i również zapisano 5 dni
radioterapi na płuca. Mama jest pod opieką lekarzy z Ursynowa - tam
ma radioterapię, ale leży w szpitalu w Wołominie.
Jestem załamana, nie weim co mam robić, może powinnam wziąć wyniki
wszystkich badań i pójść prywatnie skonsultować leczenie. Ale do
jakiego lekarza? Onkologa od płuc czy od głowy.
Jestem zrozpaczona nie wiem co robić, tym bardziej że kilka lat temu
walką z rakiem przegrał brat mojej mamy:-( Prosze o kontakty,
sugestie.
Pozdr