Dodaj do ulubionych

Prosze o pomoc

16.12.07, 11:22
Mamy problem z babcią. Nie chce iśc do lekarza, a objawy jakie ma są
niepokojące. Zaczęło sie od bólu w pachwinie, kręgosłup lędżwiowy.
Chjodzi na rehabilitacje ale to nie pomaga, bierze bardzo silen leki
przeciwbólowe które juz nie działaja. Do tego dołączyły się wymioty
żółcią i krew z kiszki stolcowej leci. Najpierw leciał śluz z krwią
a teraz sama krew. Co to może być, jakie badania zrobić. Dodam że
babcia miała pół roku temu jak miała tylko bóle usg jamy brzusznej,
ale nie wiem czy robione przez dobrego fachowca. Proszę o rade

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • annalaura28 Re: Prosze o pomoc 16.12.07, 16:19
      Witaj.Natychmiast przerwac rehabilitacje,zadnego pola magnetycznego,lasera ,czy
      ultradzwiekow.Jak najszybciej udac sie do proktologa lub ginekologa,powtorzyc
      usg j.brzusznej,wezlow pachwinowych,rtg kregoslupa l-s,badania
      morfologiczne,ob.To moze byc nowotwor j.grubego,odbytnicy(njprawdopodobniejsza
      wersja) lub jajnikow(czy obwod brzucha sie powiekszyl?) ewentualnie szpiczak
      mnogi.Zycze aby zadne z nich sie nie sprawdzilo.Trzeba babcie koniecznie do
      lekarza.Pozdrawiam
      • majka995 Re: Prosze o pomoc 16.12.07, 21:11
        Dziękuje bardzo za informacje. Tylko ciężko babcię namówic, twierdz\i że jest stara i tak jej nic nie pomoże. Krew nie pojawia się codziennie, ale często i to niezaleznie od wypróżniania. Czesto pojawia się w nocy, babcia wkłada sobie podkłady i po nocy jest tam sporo krwi. Osatnio schudła, nie ma apetytu, ale mimo wszystko do lekarza nie chce iśc. Moze uda nam się ją namówić na badania. dziękuje raz jeszcze.

        Pozdrawiam
        • marinka52 Re: Prosze o pomoc 17.12.07, 08:16
          tak bywa ze starszymi ludzmi,ale mimo niezgadzania sie,niestety
          powinnas zadzialac stanowczo i zdecydowanie, np wezwac lekarza lub
          pogotowie-nie pytajac o zgode-takie mocne krawaienia obojetnie
          jakiego pochodzenia sa bardzo wyniszczajace organizm, no i
          przedwszystkim wyniki krwi zrobic trzeba, bo moze juz tam sa powazne
          zmiany, nie zgadzaj absolutnie na nieleczenie babci, pogotowie-np-
          porzadnie objasnic, moga odrazu odwiezc na oddzial odpowiedni, tak
          nie wolno czekac to b powazna sprawa, wymagajaca natychmiastowej
          fachowej lekarskiej pomocy,
          zycze pomyslnego postanowienia- lekarze zajma babcia i bedziesz i ty
          czula sie lepiej -trzymajcie sie swieta sa szczesliwsze gdy jestesmy
          w miare mozliwosci zapewnieni ze nie ma duzych niepokojow
          moze babcia nie chce przed swietami klopotu wam robic,
          nie chce was angazowac , nie patrz na to,
        • jedruch Re: Prosze o pomoc 17.12.07, 19:57
          Na własną rękę można zrobić morfologię krwi i podstawowe badania biochemiczne,
          żeby nie zdawać się na łaskę rodzinnego.
          Koniecznie szybko: badanie ginekologiczne, rekto- lub kolonoskopia.
          • majka995 Re: Prosze o pomoc 17.12.07, 23:23
            Babcia miała robioną morfologie ok.4 miesiecy temu i wszystko było
            ok. Usg jamy brzusznej tez było ok, robiła je bo podejrzewano
            tetniaka aorty brzusznej. Ale wtedy nie miała tych dolegliwości co
            teraz. Najgorsze jest to że od pół roku ciągle boli ja w okolicach
            miednicy, jakby pośladek, czy kręgosłup lędzwiowy. Dostawała od
            ortopedów leki przeciwbólowe, brała olfen 150, ale to tez nie bardzo
            pomagało. A od jakiegoś czasu te krwawienia z odbytu. Dokładnie nie
            wiemy od kiedy bo nie chce się przyznac. Często leci krew w nocy.
            Myślę że babcia boi się że to nowotwór i dlatego nie godzi się na
            badania. A co do lekarza rodzinnego to rzeczywiście nie mamy co na
            niego liczyc. Narazie wstępnie zgodziła się na wizyte u proktologa,
            zobaczymy. dziękuje bardzo za zainteresowanie i za rady.

            Pozdrawiam
    • majka995 Re: Prosze o pomoc 17.12.07, 23:33
      Dodam jeszcze że babcie pobolewał równiez dół brzucha i ma duzy
      brzuch, ale zawsze miała duży, a teraz bardzo schudła tylko ten
      brzuch został. Ale dziwie sie że nic nie wyszło na usg. Albo
      poprostu ktoś niefachowo zrobił to badanie. Sama nie wiem. Trochę
      nas to przeraża bo babcia była sprawna do tej pory , ma dopiero 77
      lat. A najgorsze że zawsze taka chętna do chodzenia po lekarzach, a
      teraz nagle twierdzi ze nic jej nie jest i że nie bedzie wyszukiwała
      sobie chorób.

      Pozdrawiam i żyuczę zdrówka dla wszystkich
      • platoon11 Re: Prosze o pomoc 18.12.07, 08:08
        Majka badanie usg ma dość słabą wartość diagnostyczną, nie chodzi tu
        generalnie o umiejętności radiologa ale o to że w tkankach miękkich
        i nie tylko bardzo słabo widać małe zmiany patologiczne, o ile w
        ogóle jakieś widać to są to już zazwyczaj duże zmiany.

        Pozdrawiam i życzę zdrowia !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka