ferg_666
09.02.08, 22:14
nie wiem od czego zacząć, ręka mi drżała jak dodawałam to forum
do 'moich ulubionych' :(.
A wiec u mojego taty stwierdzono nacieki z watroby na trzustke i
wezły chłonne. Czy ktos moze mi powiedziec jakie sa rokowania....
tzn. wiem ze straszne... ale czy jest cien nadzieji...? czy ktos
tutaj przechodzil/zna taki przypadek?
jestesmy na etapie czekania na konsultacje z onkologami, boli mnie
serce... to wszystko spadło tak z nienacka!
przezylam to juz z kims z rodziny, podobne rozpoznanie, ale tam nie
bylo juz szansy na chemię... kiedy taka opcja przestaje wchodzic w
grę?
co to znaczy neo i meta? nie moge znalesc nigdzie wyjasnienia?