Dodaj do ulubionych

Drętwienie nóg - rak PŁUC

04.04.08, 09:34
Moja mama ma raka płuc, walczymy od 7 m-cy. Od czasu chemioterapii ma słabsze nogi w kolanach i gorsze czucie w nogach a ostatnio miała dziwny przypadek - nagle zdrętwiało jej jedno udo i to promieniowało aż do brzucha i nie mogła iść po chodniku musiała usiąść w budce na przystanku, ledwo doszła tam. To trwało jakieś 15 min. i co próbowała wstać to nie mogła a potem przeszło na drugą nogę. Czy to może oznaczać przerzut?
Obserwuj wątek
    • aron68 Re: Drętwienie nóg - rak PŁUC 04.04.08, 17:43
      Witaj

      nie wiem czy to może oznaczać przerzut w tym to zapewne mógłby się wypowiedzieć
      dr o nicku jedruch. Moja mama ma czasami drętwienie rąk, uczucie jakby traciła
      całkowicie w nich czucie. sądzę, ze bardziej objaw z niedoczynnością krążeniową.
      Wysiłek powoduje słabsze krążenie krwi w mięśniach co za tym idzie słabsze ich
      dotlenie. My dobieramy trasy spacerów w zależności od samopoczucia w danym dniu
      by się za bardzo nie forsowała.

      Trzymaj się.

      Artur
      • ajkaa2 Re: Drętwienie nóg - rak PŁUC 07.04.08, 00:24
        U mojego taty drętwienie również nóg występowało . Lekarz wtedy
        mówił o dwóch możliwych przyczynach. Pierwsza od leku Sindronat -
        bifosfoniany przepisane miał na przerzuty na kości, ten lek podobno
        może byc przyczyną. Lub podejrzewano przerzuty do mózgu.Na początku
        odstawiliśmy bifosfoniany i tato nie odczuwał tak tego drętwienia.
        Pozdrawiam.Asia
        • akado Re: Drętwienie nóg - rak PŁUC 13.04.08, 02:29
          Moja mama nie bierze takiego leku. dziękuję że odpisałaś:)
    • akado Re: Drętwienie nóg - rak PŁUC 10.04.08, 17:02
      Dziękuję Wam za odpowiedzi.
      Internistka przepisała lek o nazwie Halidor na rozszerzenie naczyń krwionośnych - mama nie chce go brać bo ma dużo skutków ubocznych ten lek i w zamian kupiła sobie ziołowy. Mama ma chorobę wieńcową serca, więc to może od tego być ale jedocześnie bardzo słabnie:(

      A w Centrum Onkologii mama będzie dopiero w przyszłym tygodniu tak więc nie wiem co dalej będzie.
      • aron68 Re: Drętwienie nóg - rak PŁUC 12.04.08, 02:04
        Witaj.
        Musisz sie pogodzić z tym, ze mama będzie coraz słabsza. Każda chemia i rozwój
        choroby będzie ją osłabiał. Musicie racjonalnie wybierać każdą formę aktywności.
        Zmniejszać odległości spacerów dostosować wszystko od jej codziennej kondycji.
        Tutaj każdy dzień jest inny, jednego dnia mama będzie miała lepszą formę
        drugiego może być diametralnie inaczej. Pamiętaj to jest choroba, więc mama ma
        się oszczędzać, oszczędzać wszystkie siły. Moja mama np jednego dnia pójdzie na
        dłuższy spacer a drugiego jedynie wokół bloku. Ważne by nie forsować nadmiernie
        organizmu.

        Trzymaj się i głowa do góry.

        Artur
        • akado Re: Drętwienie nóg - rak PŁUC 13.04.08, 02:10
          Arturze - ale skąd mamy wiedzieć, że te dolegliwości mamy to skutek nowotworu a nie np. problemy neurologiczne lub kardiologoczne?
          Nie wiem zupełnieco robić. Wczoraj widziałam mamę po tygodniu (mieszkam z mężem w innym mieście i wczoraj mama była u nas) i różnica jest kolosalna w porównaniu z tym, gdy byliśmyu tydzień temu u mamy. Trzeba ją wprowadzaĆ po schodach i pomagać naset wkładać nogi do samochodu (!), pomagać jej się ubrać, zapiąć guziki.
          Chodzę i ryczę!!!
          • akado Re: Drętwienie nóg - rak PŁUC 13.04.08, 02:11
            W poniedziałek tomografia - zobaczymu=y co dalej. Cieszę się że odpisujecie na moje posty. Dziękuję!!!!!!
            • akado Re: Drętwienie nóg - rak PŁUC 13.04.08, 02:31
              Potrzebuję się wygadać do Was - to straszne widzieć jak mama gaśnie a 2 lata temu straciłam tatę. Bez mamy nie wyobrażamn sobie życia, mimo że mam męża i dziecko, mama oznacz DOM. Mam dziś doła:(((((
          • aron68 Re: Drętwienie nóg - rak PŁUC 13.04.08, 03:13
            Witaj

            TO nie ma żadnego znaczenia, co jest powodem. Ważne by nie forsować mamy. W tej
            chorobie każdy dzień jest inny a różnica w tygodniach to naprawdę duży skok.
            Niestety u nas każdego dnia sie zbliżamy do tego końca i już nawet zapomniałem
            jak było miesić temu. Kiedy przetrawi sie myśl, że ta droga prowadzi tylko w
            jednym kierunku i kończy się odejściem. Jest łatwiej akceptować to wszystko co
            niesie ta choroba i cieszyć sie wszystkim czego jeszcze nie zabrała.

            trzymaj się, wiem jak to jest ciężko.

            Artur
      • grazyna.punia Re: Drętwienie nóg - rak PŁUC 13.04.08, 13:23
        Spróbuje ci chociaż troszkę pomóc.
        Mój chłopak umarł na raka. Lekarze dawali mu pół roku, no ale że był młody do pożyje do roku. Przeżył dwa lata.
        Napisz co je twoja mama, tzn. grupy produktów i jakich nie chce jeść lub jej szkodzą.
        Na bóle nóg dobry jest magnez, ale jakiś inny niż z czekolady i kakaa, ale jeśli nie wymyślisz nic innego to niech pije kakao ale bez dodatków.
        Unikać musi cukru białego i wyrobów które go zawierają.
        Po przebudzeniu niech spróbuje wypić szklankę wody mineralnej, a po 20 minutach szklankę herbaty zielonej o smaku cytrynowym bez cukru.
        Napewno poczuje się zle, może ją wziąść na wymioty [to jest złudzenie] i niech pójdzie nie w pośpiechu do toalety i niech tam siedzi tak długo aż się wypróżni [około 20 minut].
        Potem po 20 minutach niech coś zje.
        Nie uwieżysz, ale spróbować warto. To nie chemia.
        Pozdrawiam
    • akado Re: Drętwienie nóg - rak PŁUC 17.04.08, 07:49
      Tu załozyłam nowy wątek na ten temat który tu poruszyłam, przegrywamy...
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37372&w=78375083&a=78375083
      Dziękuję Wam za słowa wsparcia i proszę o jeszcze bo nie wiem jak to wszystko znieść..............

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka