Dodaj do ulubionych

chemia w czerniaku z przerzutami

11.09.08, 11:12
Witam i proszę o informację od osób które brały chemię z powodu
przerzytów czerniaka i jakie efekty to przyniosło. Czy to możliwe,
żeby chemia powstrzymała chorobę lub nawet ją wyleczyła. Jestem
przed taka alternatywą i chyba liczę na cud.
Obserwuj wątek
    • princess_arabella Re: chemia w czerniaku z przerzutami 13.09.08, 08:41
      Chemia nie wyleczy czerniaka napewno nie dakabrazyna ktora podaja bo ni e ma nic
      innego..Na twoim miejscu pojechalabym na wizyte do prof Szczylika do
      warszawy..Zajmuje sie czerniakiem to cudowny lekarz ..Walczy o kazdy
      dzien..Porozmawiaj z nim o terapii fotomustyna ,tego nie chce refundowac ale
      podobno jest duzo skuteczniejsze potrafi zatrzymac chorobe na jakis czas .. Nikt
      w Polsce nie pomoze Ci tak jak prof Szczylik..Mowie to z pelna swiadomoscia
      kazdego napisanego slowa..Jezeli zdecydujesz sie zasiegnac jego opini to podam
      Ci namiary ,jezeli nie to powalcz o fotomusyne..Trzymaj sie
      • danita66 Re: chemia w czerniaku z przerzutami 13.09.08, 09:47
        Dziękuję Ci princess_arabella. Wczoraj zaświeciło światełko w
        tunelu, terakochirurg stwierdził, że zmiany w płucach są operacyjne.
        Muszę jeszcze znaleźć chirurga onkologa, który szybko (jeszcze przed
        płucami)wytnie mi zmiany w mięśniach. Spróbuję w czwartek we
        Wrocławiu bo jestem z Dolnego Śląska. O namiary na profesora
        Szczylika bardzo Cię proszę. Pozdrawiam serdecznie
        • sniperslaststand Re: chemia w czerniaku z przerzutami 13.09.08, 13:14
          Namiar na prof. Szczylika jest tutaj:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37372&w=41643748&a=53565405
          i jest on potwierdzony poprzez adres niedawno opublikowanego przez niego badania: www.pubmedcentral.nih.gov/articlerender.fcgi?artid=1839091

          A co do terapii, moim zdaniem warto zacząć czytać publikacje, które dają się wyszukać między innymi przez takie zapytanie: www.google.com/search?q=metastatic+melanoma+long+term+survival - czyli publikacje opisujące przypadki remisji i długiego przeżycia w przypadku dającego przerzuty czerniaka. Raczej nie będzie tam jednoznacznej odpowiedzi, co robić, ale są tam rozważane przypadki różnej kombinacji i chemioterapii i usuwania ognisk przerzutów i opisane ich skutki.

          Jeśli dasz radę czytać takie dokumenty (często są płatne, ale prawie zawsze chociaż abstrakt zawierający najistotniejsze wnioski jest dostępny), to zacznij. Sam postaram się jak najwięcej z nich przejrzeć i choć pokrótce je scharakteryzować.

          Pozdrawiam, miejmy nadzieję, że się uda.
        • gontcha Re: chemia w czerniaku z przerzutami 15.09.08, 12:16
          Danita,

          We Wrocku spróbuj u dr Bębenka - być może podejmie się wycięcia
          zmian w mięśniach.
          Możesz też pogadać z chemioterapeutą, ale nie z DCO tylko z DCTK -
          dr Cezarym Judą (poradnia na ul. Muchoborskiej - dr przyjmuje w
          środy, rejestracja telefoniczna). Nie wiem, czy prowadzą u siebie
          leczenie fotemustyną, ale na pewno w leczeniu czerniaka nie opiera
          się tylko na dekarbazynie.

          Powodzenia i trzymam kciuki,
          Anka
      • gontcha Fotemustyna 15.09.08, 12:10
        Pozwolę sobie wkleić - to abstract z pracy Prof. Szczylika z 2003
        roku

        Fotemustyna jest nowym lekiem z grupy pochodnych nitrozomocznika,
        zaliczanym do cytostatyków o działaniu alkilującym. Badania
        przedkliniczne wykazały aktywność przeciwnowotworową leku wobec
        wielu linii komórek nowotworowych, takich jak białaczki (P388, L
        1210), czerniak (B16), rak płuca (Lewisa, LX-16, MX-1), okrężnicy
        (C38, Co26) i chłoniak histiocytarny (M5076). Charakterystyczne dla
        wszystkich pochodnych nitrozomocznika właściwości farmakokinetyczne,
        przede wszystkim dobra przenikalność przez barierę krew-mózg,
        otwierają pole do stosowania tego cytostatyku w pierwotnych i
        przerzutowych guzach mózgu. Potwierdzają to wyniki badań
        klinicznych; w których fotemustyna okazała się być najbardziej
        skuteczna w leczeniu glejaków oraz czerniaka skóry i gałki ocznej,
        zwłaszcza u pacjentów z przerzutami do oun. Klinika Onkologii
        Wojskowego Instytutu Medycznego, była pierwszym ośrodkiem w Polsce,
        który zastosował na dużą skalę fotemustynę w leczeniu paliatywnym
        pacjentów z zaawansowanym czerniakiem. Od czerwca 2002 do końca
        września 2003 r. fotemustynę otrzymywało w sumie 21 pacjentów z tym
        rozpoznaniem, z czego 16 poddano dokładniejszej ocenie. Wśród nich
        było 4 pacjentów z czerniakiem gałki ocznej i 12 z przerzutowym
        czerniakiem skóry. Połowa chorych otrzymywała fotemustynę w
        monoterapii, pozostali w skojarzeniu z DTIC oraz interferonem alfa.
        U 6 pacjentów leczenie chemiczne było skojarzone z paliatywną
        radioterapią ośrodkowego układu nerwowego. Leczenie było generalnie
        dobrze tolerowane – przeważała toksyczność hematologiczna z
        trombocytopenią III–IV stopnia wg WHO, którą stwierdzono u 37,5
        proc. pacjentów i neutropenią III–IV stopnia wg WHO u 43 proc.
        chorych. Poza tym obserwowano nudności i wymioty oraz przejściową
        elewację enzymów wątrobowych. Nie stwierdzono innych działań
        niepożądanych o nasileniu przekraczającym II stopień w skali WHO.
        Odsetek obiektywnych odpowiedzi wynosił 12,5 proc. (2 pacjentów) u
        kolejnych 3 chorych (19 proc.) stwierdzono stabilizacje choroby
        utrzymujące się powyżej 24 tyg. Średni czas przeżycia wynosił 26±8
        tyg., zaś czas do progresji 20±7 tyg. W grupie pacjentów z
        przerzutami do oun średni czas przeżycia (29,86±16,48 tyg.) i czas
        do progresji (26,57±14,38) były dłuższe niż u pacjentów bez
        przerzutów mózgowych (odpowiednio 26,98±10,7 i 17,37±8,46 tyg.).
        Opisana różnica nie była jednak znamienna statystycznie. Wstępne
        wyniki z naszego ośrodka, podobnie jak doniesienia z innych ośrodków
        europejskich wskazują, że fotemustyna jest dobrze tolerowanym
        lekiem, o udokumentowanej skuteczności w paliatywnej chemioterapii
        zaawansowanego czerniaka skóry, zwłaszcza w przypadku zajęcia
        ośrodkowego układu nerwowego.
        • danita66 Re: Fotemustyna 15.09.08, 12:15
          Dziękuję Wszystkim za pomoc i wsparcie, dajecie mi siłę do walki. W
          czwartek mam nadzieję na nowe wieści od dr Bębenka. Pozdrawiam
          • gontcha Re: Fotemustyna 15.09.08, 12:23
            I my mamy nadzieję, ze wieści będą dobre i da się wyciąć tego gada.
            Trzym się dzielnie!
            ściskam i pozdrawiam,
            Anka
    • princess_arabella Re: chemia w czerniaku z przerzutami 13.09.08, 17:07
      Jedno jest pewne ..Czerniaka mozna wyleczyc w 100 procentach tylko wycinajac
      go!! Jezeli twoje zmiany sa operacyjne to jest to najcudowniejsza wiadomosc dla
      ciebie! Pozdrawiam
      • danita66 Re: chemia w czerniaku z przerzutami 13.09.08, 17:30
        Kochani!!! dziękuję za wsparcie i pomoc. To takie ważne, że nie
        jestem sama w chorobie.
    • elka-1 Re: chemia w czerniaku z przerzutami 15.09.08, 00:16
      Życzę Tobie z całego serca powodzenia. Wierzę, że Ci się uda i na
      tym forum natchniesz otuchą wszystkich nas chorych i rodziny tak
      dzielnie walczące o swoich bliskich. Trzymam kciuki - wygraj... Ela

      • danita66 Re: chemia w czerniaku z przerzutami 18.09.08, 20:04
        Chociaż dr Bębenek był bardzo życzliwy to operacji nie będzie mam
        przepisana dekabrazynę. Jutro jadę do dr Judy może coś zmieni w
        składzie chemioterapii. Staram się trzymać dzielnie. Pozdrawiam
        Wszystkich chorych.
        • gontcha Re: chemia w czerniaku z przerzutami 18.09.08, 21:27
          Danita,

          Z tego co wiem, to dr Juda prowadzi (lub w DCTK będzie prowadzony)
          program badań klinicznych z zastosowaniem dekarbazyny i jakiegoś
          przeciwciała (ale to jest info z drugiej ręki).
          Powodzenia i trzymam kciuki za jutrzejszą wizytę. Czekam na wieści i
          pozdrawiam,

          Anka
        • thomsoro Re: chemia w czerniaku z przerzutami 19.09.08, 15:38
          Witam,

          przypadkiem znalazłem coś takiego:
          www.hadassah.org.il/English/Eng_SubNavBar/Departments/Medical+departments/Oncology/Research+at+the+Oncology+Institute/Clinical+Trial+Center/MalignantMelanoma.htm
          • danita66 Re: chemia w czerniaku z przerzutami 19.09.08, 19:59
            Dzisiaj spotkałam się z dr Judą. Daje się odczuć, że temu lekarzowi
            zależy na chorym, chce pomóc. Dr zaaplikuje mi leczenie wiązane tj.
            dekarbazyna + interferon + immunoterapia. ale szczegółów dowiem się
            w poniedziałek. Z nowego programu badań klinicznych nie mogę
            skorzystać bo wejdzie za miesiąc a ja nie mogę czekać. Dzięki
            Wszystkim za towarzyszenie.
            • gontcha Re: chemia w czerniaku z przerzutami 19.09.08, 22:51
              Cały dr Juda - wspaniały człowiek :)
              Dobrze, że zaproponował leczenie skojarzone. Interferon i
              dekarbazyna to często stosowany przez dra schemat. Ciekawi mnie
              dołączenie immunoterpii do tego. Napisz jak będziesz wiedzieć co
              dokładnie dr zaproponuje. TFX (wyciąg z grasicy), BCG, IL-2 czy może
              jeszcze coś innego?
              Pozdrawiam ciepło,
              Anka
              • danita66 Re: chemia w czerniaku z przerzutami 06.10.08, 13:24
                Witajcie kochani, w piątek miałam pierwszą chemię (dacarbazyna).Od
                dzisiaj biorę dodatkowo TFX i interferon. Po chemii czuję się
                strzsznie, niemal zwaliła mnie z nóg, jestem słaba i wdała się
                grzybica jamy ustnej a w żołądku czuję jedną ranę. Ale mam zamiar to
                wszystko przetrwać. Polecam wszystkim wspaniałego, dobrego i
                nezwykle empatycznego dr Cezarego Judę z Centrum Chorób Płuc we
                Wrocławiu.
                • elka-1 Re: chemia w czerniaku z przerzutami 06.10.08, 15:43
                  Kochana Anitko,
                  Przetrwasz-to jest pewne i wyjdziesz zwycięsko!!!. Baaardzo
                  serdecznie pozdrawiam Ciebie, ściskam mocno i nieustająco trzymam
                  kciuki - Ela
                  • danita66 Re: chemia w czerniaku z przerzutami 06.10.08, 18:52
                    Elu bardzo Ci dziękuję za ciepłe i pełne optymizmu słowa. Wszystkim
                    chorym życzę siły prowadzącej do wygranej. Anita

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka