lyonka80
14.09.08, 22:28
czy słyszeliście o chemii trwającej 5 dób (pod kroplówką). Taka
została zaproponowana przy nowotworze woreczka
żółciowego z przerzutem do wątroby. Jeden z lekarzy postanowił się
tego podjąć ze wzgl. na bardzo dobry stan pacjenta (tj. morfologię
itp.). Nestety nie było mnie przy propozycji leczenia ale wiem, że
chemia ma być z 3 składników (więc pewnie jakaś skojarzona). Dziwię
się tylko, że ma to trwać 5 dni (pobyt w szpitalu).
Później miesiąc przerwy i tak 3 razy.
Zastanawiam się czy to stadardowe leczenie czy coś nowatorskiego