tara34 27.11.08, 12:07 utrzymująca się temperatura ,trudna do zbicia badania ,tomografia- diagnoza ,płuca mężczyzna lat 68 jakie ma szanse?nawet na leczenie w tym wieku ? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dorotafu Re: tak to się zaczęło 30.11.08, 08:33 Jest nadzieja! Mój ojciec ( 66 lat) zyje ze zdiagnozowanym rakiem płuc już 8 lat! Mało tego wcześniej miał raka skóry , więc te płuca nie były pierwsze. Jest w dobrej kondycji.Jest tylko jedno ale... nie mieszka w Polsce. Od początku był leczony w Izraelu. Ale pamiętaj , skoro jemu się udało , Wam też się uda. Ściskam Cię mocno. Wiem co czujesz. Nie bój się. Ja przegrałam walkę z mamy rakiem. Odeszła wczoraj..... Odpowiedz Link
tara34 Re: tak to się zaczęło 30.11.08, 13:07 przykro mi bardzo współczuję osoba o której piszę jest z dalszej rodziny choć choroba zabrała mi dwie bliskie osoby ,rak piersi ,mięsak z rodziny męża też młoda osoba niedawno zmarła ,więc tematy są bardzo mi bliskie ,walka i ból .......... kolejne dwa przypadki z bliskiej rodziny ,guz mózgu operowany ze skutkiem pozytywnym ,juz kilka lat jest dobrze i drugi narządów kobiecych też kilka lat po operacji jest ok. a z otoczenia ile osób zmaga się z tą chorobą ................co się dzieje? Odpowiedz Link