czarnulka297
27.11.08, 20:18
Witam
Bardzo rzadko coś piszę, ale czytam to forum prawie codziennie.
Bardzo współczuję Ci z powodu odejścia Taty. Jednocześnie dziękuje,
że jesteś ciagle na tym forum. Twoje wpisy są kopalnią wiedzy.
Mój tata ma nieoperacyjnego raka żołądka. Ostatnio to jest w piątek
zaczął wymiotować krwią. Był w szpitalu do dzisiaj tj. 27.11. Miał
założoną sondę. Krwawienie to ustąpiło. W niedzielę odłączono sondę.
Jak myślisz, czy te krwawienia będą się powtarzać, czy był to tylko
jakiś chwilowy kryzys? Lekarze nie dają cienia nadziei na to, że
będzie lepiej. Powiedzieli, że te krwotoki będą się powtarzały i
któregoś tata nie przeżyje.