szaraiwka
20.01.09, 21:48
Tak czytam i czytam nasze historie szukam w internecie obserwuje
chorobe mego taty (gdzie 2 osrodki odmowily operacji a jeden -
prowadzony przez krajowego konsultanta d/s urologii ma te operacje
przeprowadzic i teraz sie denerwuje czy dobrze robimy skoro w 2
innych miejscach powiedzieli ze najpierw chemia - co przy raku
pecherza nie jest klasycznym postepowaniem) i nie potrafie sama
rozeznac jakie wypadki uznaje sie za nieoperacyjne.
Czy ktos z Was moze mi przedstawic jakies generalne zasady w tym
zakresie?