Dodaj do ulubionych

choroba Parkinsona

12.04.02, 05:33
Wczoraj w TVP2 Agata Młynarska mówiła o ludziach cierpiących na chorobę
Parkinsona. Z uporem godnym lepszej sprawy używała zwrotów "chorować na
Parkinsona, chory na Parkinsona". Chyba powinno być raczej "mieć chorobę
Parkinsona, cierpieć na chorobę Parkinsona".
Goście zaproszeni do studia tak właśnie mówili- "mąż cierpi na chorobę
Parkinsona".
A ona swoje.
Tylko patrzeć, jak usłyszymy w telewizji - "oni mają Parkinsona"....
Obserwuj wątek
    • zbigniew_ Re: choroba Parkinsona 12.04.02, 09:23
      Agarty Młynarskiej szczerze nie znoszę. Irytuje mnie nieomal każde jej
      pojawienie się na ekranie. W tym wypadku, uznałbym jednak za dopuszczalne
      użycie formy skróconej - Parkinsona. Przeciez wiadomo juz było o co chodzi.
      Wielokrotnie stykałem się z formą chory na Burgera, Alzheimera. Wydaje mi się,
      iż pierwsze użycie w rozmowie pełnej nazwy - choroba Parkinsona sprawe
      wyjaśnia. Ciekaw jestem zdania lekarzy na ten temat.
      • piasia Re: choroba Parkinsona 12.04.02, 09:35
        Ale ona ANI RAZU nie użyła formy "choroba Parkinsona" tylko "Parkinson, chory
        na Parkinsona" tak jak "grypa, chory na grypę". Tymczasem kobieta w studiu,
        której mąż na to właśnie cierpi - używała pełnej formy.

        Zgadzam się, że popularne jest mówienie skrótowe - szczepionka przeciwko Heine
        Medina, czy badania na Alzheimera. Ale nie w telewizji, która powinna uczyć
        trochę lepszej polszczyzny.
        • m_w_ Re: choroba Parkinsona 12.04.02, 16:28
          piasia napisał(a):

          > Zgadzam się, że popularne jest mówienie skrótowe - szczepionka przeciwko Heine
          > Medina, czy badania na Alzheimera. Ale nie w telewizji, która powinna uczyć
          > trochę lepszej polszczyzny.

          Mówi się potocznie, że ktoś choruje na albo ma Parkinsona.
          Sądzę, że w wystąpieniach publicznych powinno się używać form poprawnych. Jeśli
          ktoś chce krócej, to istnieje poprawna forma parkinsonizm.

          Pozdrawiam
          MW

          PS. Pani Młynarskiej nie cierpię i nie oglądam.
          • agnieszka.romaniak Re: choroba Parkinsona 13.04.02, 19:35
            Też nie cierpię pani Młynarskiej, też nie popieram mówienia "Parkinson", ale
            jako neurolog muszę wtrącić swoje trzy grosze: parkinsonizm to nie jest to
            samo, co choroba Parkinsona. To pojęcie szersze. To pewien zespół
            neurologiczny, obserwowany oczywiście w chorobie P., ale także np. w pewnych
            zatruciach, innych chorobach zwyrodnieniowych itp.
            • teresa.kruszona Re: choroba Parkinsona 13.04.02, 23:54
              Dziękuję za głos fachowca. Słownik ortograficzny (a także języka polskiego)
              różnicuje te formy podobnie - albo choroba Parkinsona, albo parkinsonizm;
              choroba Alzheimera; choroba Heinego i Medina (lub Heine-Medina) albo
              heinemedina. Potocznych określeń chorób 'parkinson' i 'alzheimer' dostępne mi
              słowniki nie rejestrują.
              • szaser Parkinson? 15.04.02, 07:28
                Podobnie, słowniki nie notują nazwy Rentgen jako prześwietlenie promieniami
                rentgena, a jednak mówimy, że idziemy na rentgen, że rentgen wykazał. Ani
                nazwiska odkrywcy promieni X tak się, w oryginale, nie pisze, ani nie wymawia.
                Wydaje mi się, że w przypadku Parkinsona, Alzheimera, Polio, dopuszczalne są
                twego rodzaju skróty myślowe, choć może nienajpoprawniejsze. Nie tylko
                irracjonalnie nie lubię Młynarskiej (pewnie za te debiutanckie wygłupy z
                Owsiakiem), ale ona pewnie chciała być taka "bliżej ludzi" i przyjazna (inaczej)
                dla chorych na Parkinsona. Wielu prostych ludzi mówi też o znajomym panu, że ma
                prostatę, mając na myśli chory stercz. A przeciez każdy zdrowy mężczyzna od
                urodzenia ma prostatę, czyli gruczoł krokowy (stercz). Teściowa starego Boryny
                z "Chłopów" podejrzewała, że jego złe samopoczucie wynika z tego, iż opuściła
                mu się macica!
              • geronimo28 Re: choroba Parkinsona 16.04.02, 20:58
                Wydaje mi się, że to jest swego rodzaju metonimia. Język dąży do ekonomii i
                niewygodnie jest mówić np. "Choruje na chorobę Parkinsona". To tak jak mówimy:
                Czytam Konwickiego (a nie czytam prozę Konwickiego). Oczywiście, to trochę co
                innego, bo jednostka chorobowa nazywa się choroba Parkinsona (swoją drogą w
                pewnym momencie zabrakło chyba inwencji, że zaczęto nazywać schorzenia od
                nazwisk ich "odkrywców" - Parkinsona, Downa, Basedowa, Heinego-
                Medina,Alzheimera, albo też zaczęto to czynić z większą śwaidomoscią
                słowotwórczą), ale skoro potocznie się juz tak mówi, to na pewno za jakiś czas
                językoznawcy uznają tę formę za równorzędną, a kiedyś może i za lepszą.
                Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka