Dodaj do ulubionych

Pediatra w Polsce,,,

05.04.10, 13:25
Poszłam z kaszlącym i smarkającym dzieckiem- 6 miesięcy.
Pani doktor- na oko 100 letnia powiedziała, że gardło jest lekko
czerwone i ma katar dziecko. W płucach nic się nie dzieje.
Gorączki brak, dziecko pogodne, dobrze śpiące, tylko ten kaszel taki
brzydki.
No ok.

No więc dała:
- vit C
- calcium syrop
- flavamed syrop
- nurofen dawac na zmianę z paracetamolem ( keee? )
- lakcid
- oraz ANTYBIOTYK BISEPTOL


Antybiotyku oczywiście nie wzięłam, kupiłam tylko paracetamol w
czopkach oraz inny syrop bo flavamed jest dla dzieci pow 1 rż.
Całej reszty nie daję i nie mam zamiaru.

PO CO dała ten antybiotyk???????????
Się nie dziwie, że dzieci tyle chorują w Polsce skoro im się na
kaszel daje antybiotyk.

Kolejna sprawa- pani doktor kazała zastosować dietę w postaci NIE
DAWANIA dziecku mleka przez 1 dzień.
DZIECKU które ma 6 miesięcy ( pojutrze kończy ) i jest właściwie
tylko na piersi. ( oprócz zupek warzywnych )
''No to pani opuści jedno karmienie''.

PO CO???????????


Jestem zniesmaczona.
Robię to co kazałby mi angielski GP- wietrze mieszkanie i dziecko,
daję wody do picia, obstukuję lekko plecki zeby wydzielina poszla,
zakrapiam nos wodą morską, daję paracetamol i duuużo piersi.
Obserwuj wątek
    • gypsi Re: Pediatra w Polsce,,, 05.04.10, 14:16
      Lipcowa, moge to przekleic na polskie forum lekarskie? Plizzzz...
      Bo jak opisze, to mi przeciez nie uwierza.
      • 18_lipcowa1 Re: Pediatra w Polsce,,, 05.04.10, 15:02
        gypsi napisała:

        > Lipcowa, moge to przekleic na polskie forum lekarskie? Plizzzz...
        > Bo jak opisze, to mi przeciez nie uwierza.

        jasne
    • golfstrom Re: Pediatra w Polsce,,, 05.04.10, 14:16
      Pierwsze primo, po co wlasciwie chodzilas ze zdrowym dzieckiem do lekarza?

      Drugie primo, co konkretnie dziwi Cie w tym punkcie z nurofenem i paracetamolem?
      • kaka-llina Re: Pediatra w Polsce,,, 05.04.10, 14:21
        hihihihi... Chciałaś polskę to masz... Oj przyklej to na jakimś polskim forum...
        na niemowle chociaż... no gdzieś!!!
        • kingaolsz Re: Pediatra w Polsce,,, 05.04.10, 14:26
          Mleka nie podawac, bo zageszcza wydzieline, ktora dziecko ma odkrztusic. Swojemu
          7-miesieczniakowi tez odstawialam, ale na tydzien raczej, dzien niewiele da. Tez
          byl piersiowy - nic mu sie nie stalo, a zdrowial szybciej.

          Paracetamol i nurofen - tez nie widze sensu bez goraczki i bolu, ale wiem, ze
          czesto polskie mamy lecza nimi katar i kaszel.
          • 18_lipcowa1 Re: Pediatra w Polsce,,, 05.04.10, 15:03
            kingaolsz napisała:

            > Mleka nie podawac, bo zageszcza wydzieline, ktora dziecko ma
            odkrztusic. Swojem
            > u
            > 7-miesieczniakowi tez odstawialam, ale na tydzien raczej, dzien
            niewiele da. Te
            > z
            > byl piersiowy - nic mu sie nie stalo, a zdrowial szybciej.


            A czym ja mam karmić piersiowe dziecko?
          • gypsi Re: Pediatra w Polsce,,, 05.04.10, 15:06
            A to nie chodzi o krowie mleko przypadkiem?
            W zyciu nie slyszalam zalecenia o odstawianiu od piersi w czasie infekcji, wrecz
            przeciwnie - zaleca sie jak anjczestsze przystawianie (zwiekszenie ilosci plynu
            i przeciwciala oraz pozostale substancje pomagajace walczyc z infekcja).
            • 18_lipcowa1 Re: Pediatra w Polsce,,, 05.04.10, 15:08
              gypsi napisała:

              > A to nie chodzi o krowie mleko przypadkiem?
              > W zyciu nie slyszalam zalecenia o odstawianiu od piersi w czasie
              infekcji,


              no ja też byłam pewna że dobrze robię przystawiając ją jak
              najczęściej
          • basiak36 Mleko krowie a wydzielina:) 05.04.10, 19:49
            kingaolsz napisała:

            > Mleka nie podawac, bo zageszcza wydzieline, ktora dziecko ma odkrztusic. Swojem
            > u
            > 7-miesieczniakowi tez odstawialam, ale na tydzien raczej, dzien niewiele da.

            Ale ona nie daje mleka krowiego tylko ludzkie:)) To zageszczanie wydzieliny to
            skutek uboczny picia mleka takiego ssaka jak krowa:))
            I oczywiscie im wiecej tego mleka ludzkiego dla chorego dziecka tym lepiej:)
            • kingaolsz Re: Mleko krowie a wydzielina:) 05.04.10, 20:09
              No krowie napewno.

              Teraz zglupialam, bo jak mlody lezal w szpitalu to mial 7 miesiecy i wtedy byl
              na piersi (prawie 4 lata temu), nie dostawal mleka z butelki, a doradzono nam
              odstawienie mleka wlasnie. Moze cos pochrzanilam... sorki, nie pamietam chyba
              szczegolow. Wiem, ze od tamtego czasu przy jakichkolwiek infekcjach odstawiamy
              nabial (kozi coprawda, ale nadal nabial) i pomaga duzo.
              • mama5plus Re: Mleko krowie a wydzielina:) 05.04.10, 20:54
                tak, to o mieszanki i nabial ogolnie chodzi z tym odstawianiem.

                Mleko matki jest w takich przypadkach zbawienne. Ma tez
                przeciwciala, z czestotliwoscia karmien staje sie bardziej wodniste
                ( czyli sluzy nawadnianiu) i takie tam rozne
      • 18_lipcowa1 Re: Pediatra w Polsce,,, 05.04.10, 15:03
        golfstrom napisała:

        > Pierwsze primo, po co wlasciwie chodzilas ze zdrowym dzieckiem do
        lekarza?
        >

        Jakim zdrowym?
        Ma mokry kaszel i katar.
        U niemowląt to szybko idzie na oskrzela i płuca.
        Poszłam po to by lekarz ją osłuchał.

        > Drugie primo, co konkretnie dziwi Cie w tym punkcie z nurofenem i
        paracetamolem
        > ?

        to że sie podaje to naraz właściwie
        • gypsi Re: Pediatra w Polsce,,, 05.04.10, 15:08
          Nie naraz, na przemian jesli wysoka i trudna do zbicia goraczka.
          • 18_lipcowa1 Re: Pediatra w Polsce,,, 05.04.10, 15:09
            gypsi napisała:

            > Nie naraz, na przemian jesli wysoka i trudna do zbicia goraczka.

            ale ja powiedzialam jej ze mała nie ma gorączki
            ona kazała wyraźnie dawać JUŻ i na przemian
        • golfstrom Re: Pediatra w Polsce,,, 05.04.10, 15:29
          No ale sama piszesz, ze nic sie malej nie dzieje oprocz kataru i kaszlu.
          Mala nie ma goraczki ale jednak dajesz paracetamol, ktory jest przeciwgoraczkowy
          i/lub przeciwbolowy.

          Gdyby miala goraczke bardzo wysoka lub plakala z bolu, tez bym dala paracetamol.
          Gdyby po godzinie nie bylo poprawy dalabym nurofen. Te dwa leki mozna stosowac
          jako uzupelnienie, bo dzialaja na innych systemach. Ale tylko dlatego, ze mala
          kaszle to bym jednak nie dawala.

          A ze w Polsce przepisuje sie antybiotyk na byle pierdniecie? Tak, juz wiemy. W
          ostatnim miesiacu byly dwa watki na ten temat.
          O jeju jeju.
          • 18_lipcowa1 Re: Pediatra w Polsce,,, 05.04.10, 15:39


            > No ale sama piszesz, ze nic sie malej nie dzieje oprocz kataru i
            kaszlu.
            > Mala nie ma goraczki ale jednak dajesz paracetamol, ktory jest
            przeciwgoraczkow
            > y
            > i/lub przeciwbolowy.


            No katar i kaszel to jest w wypadku niemowlaka wystarczająco by
            zapytać lekarza, ZWŁASZCZA, ze to pierwszy raz odkąd się
            urodziła.Ja nie wiem ile czasu u dziecka rozwija się infekcja, nie
            wiem czy nagle w nocy się nie pogorszy itp.
            Poza tym nie leciałam od razu jak kaszlnęła, tylko to trwa już 3 dni.
            Teraz pewnie jak to się powtórzy tak szybko do lekarza nie pójdę, bo
            juz wiem.


            Ale tylko dlatego, ze mala
            > kaszle to bym jednak nie dawala.


            Narazie dałam jeden czopek i też poobserwuję ją, jak będzie tak samo
            to nie będę nic dawała.
            Sama byłam przerażona ilością leków które mi pani doktor dała i
            kazała wszystko podać NARAZ.

            > A ze w Polsce przepisuje sie antybiotyk na byle pierdniecie? Tak,
            juz wiemy. W
            > ostatnim miesiacu byly dwa watki na ten temat.
            > O jeju jeju.

            A to nie wiedziałam, nie śledzę na bieżąco wątków o antybiotykach w
            Polsce. Poza tym to jest forum i tu się ogólnie wątki powtarzają.
          • brombag Re: Pediatra w Polsce,,, 05.04.10, 22:20
            Tych lekow NIE powinno podawac sie jako uzupelnienie (polecam NICE guidelines do
            poczytania) a jedynie w przypadku, kiedy jeden lub drugi nie daje pozadanego
            efektu. Kompletnie nie wiem, skad sie wzielo to przeswiadczenie ze podanie
            ibuprofenu i paracetamolu razem zadziala lepiej. Poki co na transplantacje
            watroby czeka sie ponoc dosc dlugo...
            • golfstrom Re: Pediatra w Polsce,,, 05.04.10, 22:28
              Tez nie wiem, skad takie przeswiadczenie. Ale - o ile sie nie myle - moj
              praktyczny opis uzupelnienia (brak efektow po okreslonym czasie w okreslonych
              okolicznosciach) odpowiada temu, co referujesz jako NICE guidelines.
            • gypsi Re: Pediatra w Polsce,,, 05.04.10, 22:37
              Brombo, NICE to nie jest biblia, to tylko rekomendacje.
              Owszem, rutynowo nie zalecaja stosowania tych 2 lekow naprzemiennie, ale w
              przypadku cierpiacego dziecka z bardzo wysoka temperatura i/lub bolem - jak
              najbardziej.

              Ponizej przeklejam abstrakt z BMJ na ten temat - nadal nie ma jednoznacznej
              odpowiedzi, choc w kilku badaniach, jak rowniez z praktyki, laczne naprzemienne
              stosowanie tych 2 lekow, obniza temperature bardziej, niz kazdy z nich osobno.



              Published 1 October 2009, doi:10.1136/bmj.b3540
              Cite this as: BMJ 2009;339:b3540
              Practice
              Uncertainties Page
              Is combining or alternating antipyretic therapy more beneficial than monotherapy
              for febrile children?

              Mona Nabulsi, associate professor of paediatrics; head of division of general
              paediatrics

              1 Department of Paediatrics and Adolescent Medicine, Faculty of Medicine,
              American University of Beirut, PO Box 113-6044/C8, Beirut, Lebanon

              Correspondence to: M Nabulsi mn04@aub.edu.lb

              Although fever is a beneficial host response, it is an important cause of
              anxiety for parents and doctors. The quest for effective treatment has led to
              new combination regimens of antipyretic drugs for febrile children. These are
              popular among caregivers and healthcare providers,1 2 3 4 but they have been
              tested in clinical trials only recently.4 5 6 7 8 The new regimens consist of
              combinations of ibuprofen and paracetamol (acetaminophen) given at variable time
              schedules. The main concern about these treatments is safety, because they may
              increase the risk of renal toxicity, as a result of reduced glutathione in the
              kidney and tubular necrosis,9 10 or the risk of infection with invasive group A
              streptococci.11 We therefore need to know whether these combinations are more
              effective than, and as safe as, monotherapy in children with fever.

              What is the evidence of the uncertainty?

              A systematic search of PubMed, Medline, CINAHL, Cochrane, and Embase databases
              for systematic reviews and randomised clinical trials, published in any
              language, using the MeSH terms or keywords "fever" and "ibuprofen" and
              "acetaminophen or paracetamol" retrieved five randomised controlled trials that
              compared antipyretic combinations with monotherapy (table)Go. No systematic
              reviews were found on this subject. The Jadad scale was used to assess the
              quality of the retrieved studies.12

              n two studies, administration of combined ibuprofen and paracetamol at the same
              time was compared with ibuprofen monotherapy and found to be as effective as
              ibuprofen and marginally better than paracetamol.5 6 Both studies, however,
              had problems with validity, such as lack of blinding or information on reasons
              for withdrawal5; no temperature recordings beyond two hours, which compromised
              detection of further drug effects5; and inability to recruit the calculated
              sample size (table).6

              In the other three studies, ibuprofen and paracetamol were alternated every
              three or four hours.4 7 8 Alternating therapy was superior to ibuprofen or
              paracetamol monotherapy in two studies4 7 and marginally superior to paracetamol
              in one.8
    • drosophila.melanogaster Re: Pediatra w Polsce,,, 05.04.10, 14:57
      > - nurofen dawac na zmianę z paracetamolem ( keee? )

      ???Co w tym dziwnego,moze jedynie to,ze na kaszel ale przy przeziebieniu to norma.


      Co do reszty to przynajmniej masz normalne podejscie.Tez mnie dziwia antybiotyki przy byle infekcji.Niestety jak posluchasz niektorych Polakow,to nic innego nie robia tylko psioczana na tutejszych GP a haslo ,,paracetamol na wszystko'' dziala na mnie jak plachta na byka:/
      • zurekgirl Re: Pediatra w Polsce,,, 05.04.10, 15:52
        Juz gdzies chyba doszlysmy do wniosku, ze tak jak w Polsce lekarze
        przeginaja w jedna strone, tak w UK w druga.

        Ja tam na przyklad sie wkurzam, gdy ide do lekarza kaszlac jak
        gruzlik, a on mi na to, ze samo przejdzie, do widzenia...nie
        osluchujac nawet. Ja wiem, ze przejdzie, czuje, ze jeszcze nie
        umieram, ale kurcze, chcialabym choc jakiegos syropu zaleconego sie
        napic, zeby sie nie meczyc chorobskiem.

        W Polsce natomiast po zbadaniu tego samego kaszlu zapewne wyszlabym z
        torba lekow za 250 zl, wiec tez nie bylabym zadowolona ;)


        A co do leczenia dzieci: antybiotykow postaram sie unikac dopoki mam
        kontrole nad dzieckiem, czyli do pelnoletnosci ;). Poki co "samo
        przejdzie" dziala doskonale. No ale od 22 miesiecy pomagamy sobie
        cycusiem ;). Przy zadnej chorobie mojej czy jej(choc do tej pory
        raczej blachostki nas dopadaly) nie odstawialam dziecka nawet na pol
        dnia. Zazwyczaj przy temperaturze wysokiej podaje paracetamol tylko i
        przechodzi. Raz w Polsce aptekarz dal nam Ibufen dla dzieci na bardzo
        bolesne zabkowanie polaczone z goraczka i przyznam, ze zadzialalo
        szybciej i mocniej niz paracetamol. Dziecko z wielkiego marudzenia
        zapadlo z ulga w sen parugodzinny.
        • bibba Re: Pediatra w Polsce,,, 05.04.10, 17:19
          zuker, ale jak juz tak kaszlesz ze chcialabys syropku - to szybciej
          go dostaniesz w aptece, nawet ci doradza :)
          • zurekgirl Re: Pediatra w Polsce,,, 05.04.10, 19:56
            Jesli lekarzowi opowiadam historie choroby, to i od niego chcialabym
            uslyszec, co najlepiej kupic, po co drugi raz to samo opowiadac
            aptekarzowi?

            Czasem tylko zaskoczona wychodzilam, ze nawet nie mialam sprawdzonych
            pluc czy oskrzeli ani gardla. Na szczescie juz dawno nie chorowalam ;)
            • mama5plus Re: Pediatra w Polsce,,, 05.04.10, 20:44
              zurekgirl napisała:

              > Jesli lekarzowi opowiadam historie choroby, to i od niego
              chcialabym
              > uslyszec, co najlepiej kupic, po co drugi raz to samo opowiadac
              > aptekarzowi?

              zurek, jesli o leki chodzi to akurat aptekarz tutejszy jest
              zdecydowanie bardziej kompetentny i doradzi w tej kwestii. Lekarz
              natomiast stawia diagnoze jesli np osluchanie potrzebne.

              Jesli lekarz nic nie znalazl osluchowo np to rzeczywiscie nie ma
              powodow by cos przepisywac. Syropy nie lecza tylko lagodza skutki
              ewentualnie. Na dobra sprawe tak samo jak domowe sposoby.
              Podejrzewam ze gdybys sie uparla to ten lekarz moglby Ci cos
              doradzic ale to jest naprawde pic na wode w duzej mierze.
              Mialam taka sytuacje lezac w szpitalu po porodzie. Koszmarny
              kaszel. Poniewaz na miejscu wiec zrobiono rtg, przebadano chyba na
              wszystkie mozliwe strony i nic nie wyszlo. Dla zlagodzenia dostalam
              jakis najprostszy glicerynowy syrop czy cos tam. Tylko dlatego ze
              kaszel uporczywy i nie mial zwiazku z infekcja.

              Ale kaszel to ogolnie dobry odruch. Zdrowy bardzo :) Bo powoduje
              odkrztuszanie i zapobiega w ten sposob powiklaniom ( nic nie zalega
              dzieki nie mu) wiec naprawde warto sie pomeczyc. Oczywiscie zadna
              przyjejmnosc. Zwlaszcza noca. Ale i wtedy domowymi sposobami lepiej
              sobie pomagac niz chemia i nie `dusisc` go bez bardzo waznego powodu.
        • mama5plus Re: Pediatra w Polsce,,, 05.04.10, 20:48
          Raz w Polsce aptekarz dal nam Ibufen dla dzieci na bardzo
          > bolesne zabkowanie polaczone z goraczka i przyznam, ze zadzialalo
          > szybciej i mocniej niz paracetamol. Dziecko z wielkiego marudzenia
          > zapadlo z ulga w sen parugodzinny.

          Ibuprofen ogolnie jest OK dla dzieci. Zalezy tez od organizmu.
          Jeden lepiej zareaguje na paracetamol i pochodne, drugi na Ibu i
          podobne.
          Jednak ogolnie preferuje sie paracetamol (czyli ten calpol
          wlasnie), szczegolnie w przypadku malych dzieci. Ze wzgledu na
          mniejsza szkodliwosc.
          Ibuprofen/ Ibufen obciaza dosc mocno watrobe i cos tam jeszcze
          bodajze.
    • anajane Re: Pediatra w Polsce,,, 05.04.10, 16:16
      Moja historia: dziecko kaszlace zi zakatarzone od kilku tygodni.Rada
      GP: calpol.Po jakiego grzyba nie wiem bo nie ma goraczki.Dziecko
      osluchane.

      Kilka tygodni pozniej w Polsce u pediatry dziecko osluchane, rada:
      nic sie nie dzieje w wiec nie ma sensu przepisywac antybiotyku.
      Przepisane : 2 syropki na kaszel, calcium i vit C.
      Rezultat : po paru dniach dziecko zdrowe a w aptece po przeliczeniu
      wydalam zaledqie kilka f.
      • bibba Re: Pediatra w Polsce,,, 05.04.10, 17:14
        po kilku tygodniach kaszel przechodzi sam, nie sugerujesz chyba ze
        przeszlo do vit c, syropkow i wapnia??
    • bibba Re: Pediatra w Polsce,,, 05.04.10, 16:21
      no jesli idziesz do lekarza z dzieckiem kaszlacym i zakatarzonym ale
      bez goraczki, to lekarka - 100 letnia - ma prawo uznac, ze jestes ta
      typowa panikara i chcesz leku cudu - wiec ci dala. po co szlas?
      • justyna_w24 Re: Pediatra w Polsce,,, 05.04.10, 18:07
        bibba napisała:

        > no jesli idziesz do lekarza z dzieckiem kaszlacym i zakatarzonym
        ale
        > bez goraczki, to lekarka - 100 letnia - ma prawo uznac, ze jestes
        ta
        > typowa panikara i chcesz leku cudu - wiec ci dala. po co szlas?

        Moze po to zeby sie upewnic ze nic zlego sie nie dzieje? Nie kazda
        mama, zwlaszcza mloda wie jak sie infekcja rozwija
      • basiak36 Re: Pediatra w Polsce,,, 05.04.10, 21:17
        bibba napisała:

        > no jesli idziesz do lekarza z dzieckiem kaszlacym i zakatarzonym ale
        > bez goraczki, to lekarka - 100 letnia - ma prawo uznac, ze jestes ta
        > typowa panikara i chcesz leku cudu - wiec ci dala. po co szlas?

        Lekarz nie ma prawa niczego takiego uznawac a juz na pewno nie stosujac takie
        leczenie.. To ze przychodzi matka z dzieckiem, nie znaczy ze przychodzi po leki,
        przychodzi po informacje o tym czy dziecku cos dolega.
        Ja tez zabieralam moja coreczke do lekarza z katarem i kaszlem po tym jak
        pierwszy kaszel ze zwyklego zapalenia oskrzeli nagle zamienil sie w problemy z
        oddychaniem i w szpitalu musieli dziecko sterydami czestowac. Pierwszego dziecka
        nie zabieralam bo nie mial takich problemow.
        Z takimi malymi dziecmi lepiej isc i sprawdzic, lekarz powinien powiedziec jaka
        jest sytuacja i skontrolowac za pare dni.I nie oznacza to ze musi cokolwiek zapisac.
        • 18_lipcowa1 Re: Pediatra w Polsce,,, 05.04.10, 21:39

          > Lekarz nie ma prawa niczego takiego uznawac a juz na pewno nie
          stosujac takie
          > leczenie.. To ze przychodzi matka z dzieckiem, nie znaczy ze
          przychodzi po leki
          > ,
          > przychodzi po informacje o tym czy dziecku cos dolega.


          I ja po to poszłam. Po info a nie po leki.
        • golfstrom Re: Pediatra w Polsce,,, 05.04.10, 22:13
          Basiak, to wszystko co piszesz, to jest prawda. Ale ja nadal nie rozumiem, co przeczytalam w oryginalnej wypowiedzi Lipcowej.

          Dziecko nie ma goraczki, lekarz przepisuje paracetamol i antybiotyk. Matka jest zniesmaczona. Antybiotyk odrzuca, paracetamol podaje. Dlaczego? Przeciez najwyrazniej wie lepiej.

          Na sugestie, aby naprzemiennie (lub tez w tym samym czasie) podac paracetamol i nurofen tez sie krzywi, choc angielski gipi tez by tak poradzil, gdyby goraczka byla bardzo wysoka i wymykala sie spod kontroli. Tu najwyrazniej goroczka nie jest zadnym wyznacznikiem podawania lub nie podawania.

          Lekarka wyglada na stuletnia. Czyli lekarze starej daty sa podejrzani z rozdzielnika? Otoz nie, bo lekarka nie dosc, ze stuletnia, to jeszcze nie radzi jak angielski gipi. (Co prawda nie chce mi sie wierzyc, ze angielski gipi *kazalby* podac w takiej sytuacji paracetamol, no ale to szczegol.) Czyli problemem lekarki nie jest jej wiek tylko nieangielskosc?

          No i chyba glowny wniosek tej anegdoty, to to ze polskie dzieci wiecej choruja ale Lipcowa jest madrzejsza od tych matek co przegrzewaja i od tych lekarek co przepisuja. Boze chron Krolowa.
          • 18_lipcowa1 Re: Pediatra w Polsce,,, 05.04.10, 22:26

            > Dziecko nie ma goraczki, lekarz przepisuje paracetamol i
            antybiotyk. Matka jest
            > zniesmaczona. Antybiotyk odrzuca, paracetamol podaje. Dlaczego?
            Przeciez najwy
            > razniej wie lepiej.


            Na ulotce jest wyraźnie napisane że paracetamol podaje się
            - na gorączkę
            - na objawy przeziębienia

            > Lekarka wyglada na stuletnia. Czyli lekarze starej daty sa
            podejrzani z rozdzie
            > lnika? Otoz nie, bo lekarka nie dosc, ze stuletnia, to jeszcze nie
            radzi jak an
            > gielski gipi. (Co prawda nie chce mi sie wierzyc, ze angielski
            gipi *kazalby* p
            > odac w takiej sytuacji paracetamol, no ale to szczegol.) Czyli
            problemem lekark
            > i nie jest jej wiek tylko nieangielskosc?


            Nie, problemem jest nadmiar leków które zaleciła + antybiotyk na
            kaszel i katar.
            Mam wrażenie że to Ty sie czepiasz bezpodstawnie, chwytasz za słówka
            itp.


            > No i chyba glowny wniosek tej anegdoty, to to ze polskie dzieci
            wiecej choruja
            > ale Lipcowa jest madrzejsza od tych matek co przegrzewaja i od
            tych lekarek co
            > przepisuja. Boze chron Krolowa.

            No skoro lekarka mi tak z marszu przepisała to pewnie i innym
            przepisuje. A bardziej chorym to i ze 3 rodzaje pewnie.

            Nie zrozumiałaś ogólnie postu albo po prostu czepiasz sie dla zasady.
            Dziekuje za uwage.
            • golfstrom Re: Pediatra w Polsce,,, 06.04.10, 00:12
              Nie wiem, jakiej firmy paracetamol stosujesz. Ulotka Calpolu informuje, ze jest to lek przeciwbolowy i przeciwgoraczkowy (bol i/lub goraczka jako objawy przeziebienia).

              > Mam wrażenie że to Ty sie czepiasz bezpodstawnie, chwytasz za słówka
              > itp.
              Szczerze mowiac jestes ostatnia osoba, ktora podejrzewalabym o awersje do czepiania sie o slowka.

              > No skoro lekarka mi tak z marszu przepisała to pewnie i innym
              > przepisuje. A bardziej chorym to i ze 3 rodzaje pewnie.
              A lyzka na to "Niemozliwe!"

              Naprawde, Lipcowa, wybacz ze sie czepiam. To takie moje prywatnie zboczenie, ze oczy mi sie powlekaja czerwienia, kiedy widze kolejny watek o tym, o ile my, matki zdrowotnie uswiadomione (zupelnie przez przypadek uswiadomione na angielskiej ziemi), jestesmy lepsze od tych nieuswiadomionych, rowniez lekarek. I ze dzieci w Polsce sa bardziej chorowite.
              A ze jestes odoba, ktora dosc regularnie czyta forum, na ktorym dosc regularnie pojawia sie ten temat, to nie przekonala mnie Twoja relacja, pozujaca na dziewicze zadziwienie stanem rzeczy w polskich gabinetach.
              • 18_lipcowa1 Re: Pediatra w Polsce,,, 06.04.10, 08:58
                golfstrom napisała:

                > Nie wiem, jakiej firmy paracetamol stosujesz. Ulotka Calpolu
                informuje, ze jest
                > to lek przeciwbolowy i przeciwgoraczkowy (bol i/lub goraczka jako
                objawy przez
                > iebienia).


                Czopki kupione w aptece w Polsce.



                > Szczerze mowiac jestes ostatnia osoba, ktora podejrzewalabym o
                awersje do czepi
                > ania sie o slowka.


                Nie chodziło mi że była to polska lekarka i dlatego ją skreśliłam.
                Uważasz że to co przepisała dziecku było ok?



                >
                > Naprawde, Lipcowa, wybacz ze sie czepiam. To takie moje prywatnie
                zboczenie, ze
                > oczy mi sie powlekaja czerwienia, kiedy widze kolejny watek o
                tym, o ile my, m
                > atki zdrowotnie uswiadomione (zupelnie przez przypadek
                uswiadomione na angielsk
                > iej ziemi), jestesmy lepsze od tych nieuswiadomionych, rowniez
                lekarek. I ze dz
                > ieci w Polsce sa bardziej chorowite.


                No takich wątków bedzie pewnie jeszcze więcej wiec musisz sie
                uzbroic w cierpliowsc albo omijac takie watki.
          • basiak36 Re: Pediatra w Polsce,,, 05.04.10, 23:39
            golfstrom napisała:

            > Basiak, to wszystko co piszesz, to jest prawda. Ale ja nadal nie rozumiem, co p
            > rzeczytalam w oryginalnej wypowiedzi Lipcowej.
            >
            > Dziecko nie ma goraczki, lekarz przepisuje paracetamol i antybiotyk. Matka jest
            > zniesmaczona. Antybiotyk odrzuca, paracetamol podaje. Dlaczego? Przeciez najwy
            > razniej wie lepiej.

            Ja to wszystko inaczej odebralam, moze dlatego ze sama pare razy bylam w
            podobnej sytuacji podczas odwiedzin w Polsce. Chcialam zeby dziecko osluchano,
            ale z lekami juz wiedzialam ze wszystkiego nie podam, bo np Baktrim kazali w UK
            odstawic, tak samo jak np w Polsce dla dzieci dostepne sa syropy na kaszel
            ktorych tutaj dawac nie wolno (swoja droga nadal ciekawa jestem dlaczego takie
            sa roznice, wie ktos?).
            • benignusia Re: Pediatra w Polsce,,, 06.04.10, 00:32

              mimo że zdanie lipcowej czasem mi się niepodoba,to w tym wypadku
              muszę się z nią zgodzić w 100%....idąc w PL do lekarza by mi dziecko
              osłuchano-dostawałam 3 recepty leków,w UK??najpierw byłam obuzona że
              niedostałam syropów i antybiotyku na kaszel....teraz po ponad 3
              latach pobytu tutaj już wiem czemu....moje dziecie mało chorują,może
              dlatego że ich organizm ma okazje sam walczyć z infekcją,i nie jest
              co chwile traktowany antybiotykiem....niestety w porównaniu z
              kolezankami z PL moje dzieci"zaniedbuje"(tran tylko daje...)...
    • sueellen Re: Pediatra w Polsce,,, 06.04.10, 01:12
      Moja ciotka jest lekarzem laryngologiem i odkąd pamietam, zawsze dawała mi
      biseptol. Nawet mam jeszcze coś od niej sprzed dwoch lat, musze sprawdzic i
      wywalic jeśli przeterminowane. Ona twierdzi że biseptol to taki antybiotyk jak
      nie antybiotyk, cokolwiek ma na mysli...
      • basiak36 Biseptol/Bactrim 06.04.10, 09:51
        Ona twierdzi że biseptol to taki antybiotyk jak
        > nie antybiotyk, cokolwiek ma na mysli...

        Czy Biseptol to jest to samo co Bactrim? Oba leki maja w skladyie
        sulfamethoxazolum i trimethoprimum. I czy to jest antybiotyk czy nie? Pytam bo
        kiedys lekarz w Polsce zapisal coreczce Bactrim a tutaj w UK kazali od razu
        odstawic:)

        "Bactrim contains a combination of sulfamethoxazole and trimethoprim and is
        supplied in tablets and a liquid suspension. Sulfamethoxazole and trimethoprim
        are both antibiotics that treat different types of infection caused by bacteria.
        Bactrim is used to treat ear infections, urinary tract infections, bronchitis,
        traveler's diarrhea, and Pneumocystis carinii pneumonia."
        Podobno stosowany przy MRSA? I nazywany 'pol antybiotykiem' bo bardziej dziala
        na 'wzrost' bakterii niz 'niszczenie' ("Sulfamethoxazole, an ingredient in
        Bactrim, is one of a group of drugs called sulfonamides, which prevent the
        growth of bacteria in the body")? Ale mimo tego i tak jest antybiotykiem?

        Czy ktos wie dokladnie, mam nadzieje ze Gypsi sie odezwie i wyjasni:)
        • sueellen Re: Biseptol/Bactrim 06.04.10, 10:04
          Biseptol

          Drug name:

          Other names used:

          * Bactrim®
          * Bethaprim®
          * Cotrim®
          * Septra®
          * Sulfamethoprim®
          * Sulfatrim®
          * Uroplus®

          www.drugs-pro.com/anti-infection/biseptol.html
        • gypsi to to samo, w UK sie nie stosuje zwl. u dzieci 06.04.10, 11:50
          Ze wzgledu na ryzyko rozwoju zespolu Stevens-Johnsona lub Lyella
          pl.wikipedia.org/wiki/Rumie%C5%84_wielopostaciowy
          Stosuje sie sam Trimethoprim, glownie w infekcjach drog moczowych.
      • gypsi Re: Pediatra w Polsce,,, 06.04.10, 11:51
        Tak "na zas" Ci ten Biseptol daje ta ciotka?
        No comments.
        • sueellen Re: Pediatra w Polsce,,, 06.04.10, 12:02
          Nie, nie na zas. Po prostu dwa lata temu nie wybralam i zostalo.
          • gypsi Re: Pediatra w Polsce,,, 06.04.10, 14:43
            A, czyli to Tobie nalezy sie na tylek za nie dokonczenie kuracji? ;)
            • sueellen Re: Pediatra w Polsce,,, 06.04.10, 18:16
              noo, pewnie tak :P
    • balbina.x Re: Pediatra w Polsce,,, 08.04.10, 16:03
      Lipcowa, nie chce mi się czytać całego wątku, ale wypowiem się tylko w kwestii
      mleka.
      Jak karmisz piersią to super, karm jak najczęściej, rozważ tylko wyeliminowanie
      nabiału ze SWOJEJ diety. Nabiał zaśluzowuje, więc odstawienie może pomóc. Broń
      Boże nie odstawiaj dziecka od piersi, ale to już wiesz :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka