Dodaj do ulubionych

Chyle glowe

08.03.11, 19:06
przed ta niesamowita Matka i jej dzielna Coreczka.

Dzisiaj przypadkiem trafilam na tego bloga i czytajac go ryczalam jak bobr.
www.kochamylaure.pl

Milosc rodzicielska w najpiekniejszej postaci.
Obserwuj wątek
    • trifti Re: Chyle glowe 09.03.11, 09:44
      Przeczytalam z zapartym tchem i lzami w oczach. Niesamowita historia, mam nadzieje, ze stan Laury na tyle sie polepszy, ze w przyszlosci bedzie mogla prowadzic w miare normalne zycie. Zycze jej tego z calego serca!
    • trisamama Re: Chyle glowe 09.03.11, 12:19
      Bloga sledze juz od jakiegos czasu. Jak go przeczytalam pierwszy raz to ryczalam do 3 nad ranem... Miesiac temu bylam w Polsce i wplacilam jakies tam grosze na konto Laurki, ech biedne, kochane dziecko...
    • elioli Re: Chyle glowe 09.03.11, 13:12
      Biedne Malenstwo. Mam nadzieje, ze przyjdzie taki dzien kiedy bedzie mogla normalnie zyc.
      Wszystkiego co najlepsze im zycze.
    • ingaki Re: Chyle glowe 09.03.11, 22:50
      Czasem człowiek naprawde nie wie ile ma.. Kiedyś z przyjaciółką narzekałyśmy że u nas w życiu nic sie nie dzieje że ciągle jest "dzień jak co dzień" i doszłyśmy do wniosku że powinniśmy Bogu dziękować że właśnie tak jest że mamy przedewszystkim zdrowe dzieci.
      Też czytam i daję z siebie tyle ile mogę czyli myśli i modlitwę dla Laury i jej rodziców.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka