mamuskac
27.02.09, 19:12
Hej dziewczyny mam pytanie do was,nie bede owijac w bawelne tylko
mianowicie- Jakis czas temu dostalam karte kredytowa ,,Capital
One,,z limitem £200,wykorzystalam caly limit na zrobienie dziecku
pokoju,i zaczely przychodzic rachunki do zaplaty-powiem tak troche
to olalam(wiem,jestem niepowazna),i zawsze splate odkladalam na
tzw.pozniej.I dzisiaj zapukal do moich drzwi pan z ,,Debit
comission,,czy cos takiego i powiedzial,ze mam tydzien na splate
calej sumy,a ona teraz wynosi £397 bo odestki sobie niezle
doliczyli.Pozniej dostalam tel.zebym napewno to splacila,wiec
powiedzialam,ze moge spalcic za 2 tyg.jak dostane pieniadze. I co to
bedzie dziewczyny jak nie zaplace do piatku tylko tydzien pozniej??
Cos ten gosciu przez tel.gadal,ze jak nie zaplace to ktos mi
przyjdzie znowu do domu,ale nie zrozumialam kto i po co?! Jakie moga
byc tego konsekwencje?? Zaplace napewno tylko tydzien pozniej.
Prosze dziewczyny o nie krytykowanie mnie,bo wiem,ze na wlasne
zyczenie narobilam sobie problemu,ale niewiem czego moge sie obawiac
z ich strony???? DZieki