Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      Aosta - mini relacja

    31.03.12, 17:38
    Witam. Melduje się z Saint Vincent. Na razie upał. 25 stopni!!! Ruszam na mały rekonesans miasteczka. Jutro nartowanie w Cervinii i chyba biorę rozszerzenia na Zermatt. Chcę wykorzystać słoneczną pogodę. Pierwsze wrażenia z jazdy jutro wieczorem.
      • staruch5 Re: Aosta - mini relacja 31.03.12, 18:03
        koniecznie. Warto wizac doplate, bo potem moze byc kiepsko z pogoda. powodzenia!
      • smir_noff Re: Aosta - mini relacja 31.03.12, 23:22
        wychu napisał:

        > Witam. Melduje się z Saint Vincent. Na razie upał. 25 stopni!!! Ruszam na mały
        > rekonesans miasteczka. Jutro nartowanie w Cervinii i chyba biorę rozszerzenia n
        > a Zermatt. Chcę wykorzystać słoneczną pogodę. Pierwsze wrażenia z jazdy jutro w
        > ieczorem.

        Co to znaczy chyba ? Bierzesz i już kumie ! U mnie w lubuskim dziś padał śnieg i mocno wiało ... jak w zimie. Zapodaj parę zdjęć i wrażenia z jazdy.

      • wychu Re: Aosta - mini relacja 01.04.12, 22:17
        Parę słów o dniu dzisiejszym. Start o 9:10 z Valtournenche. Pani w kasie informuje, że wieje i odradza kupno rozszerzenia na Zermatt. Więc nie kupujemy (i to był błąd jak się później okazało). Rzeczywiście na górze wieje i zimno. Co do tras i warunków czym wyżej tym śnieg bardziej zmrożony i twardo. Lód sporadyczny. Niżej miękko ale spokojnie można bez problemu pojeździć. Najwięcej jeździmy na trasach: 6, 46, 37 (wzdłuż starego drewnianego 3 osobowego krzesła, zero ludzi, przyjemna trasa i warunki), oraz na koniec dnia trasa 15 - grubo po 14 tej, śnieg mokry ale jazda ekstra. Zjazd gondolą do Valt.. o 16:15. Dlaczego nie kupienie Zermatt bylo błędem? Bo nieliczni co byli mówili, że po stronie helweckiej nie wiało i warunki były ekstra. Trudno. Mój błąd, może uda się jeszcze w trakcie tego wyjazdu, Co jutro? Jeszcze nie zdecydowaliśmy. Pogoda ma się popsuć po południu. Zdjęcia raczej po powrocie.
        • smir_noff Re: Aosta - mini relacja 02.04.12, 17:11
          Jestem trochę zaskoczony, że jakaś babeczka w kasie przekonała Ciebie do zrezygnowania ze spełnienia marzeń, gdy jest ono na wyciągnięcie ręki ? Czy przed kasami była jakaś informacja o tym, które wyciągi i trasy są czynne lub nieczynne po szwajcarskiej stronie ( jakaś mapka z czerwonymi i zielonymi diodami ) ?
          • wychu Re: Aosta - mini relacja 03.04.12, 19:06
            Wracając do Zermatt to powtarzam, że zasugerowałem się opinią, że w każdej chwili może być zamknięte. Z marzeniem życia to bym nie przesadzał. Może uda się w piątek. Co do jazdy. Wczoraj Monterosa. Pogoda zmienna. Słońce, chmury, mgła. Wszystkiego po trochu. Niestety śnieg kiepski. Najlepsze warunki na kilku trasach w Champoluc Mimo wszystko jazda do 16:15. Dziś Pila. Pogoda taka sobie. Pochmurno, przemieszczająca się mgła, przebitki słońca. Mimo, iż śniegu mniej niż w Monterosie na górze warunki prawie zimowe. Dla mnie najlepsze trasy: 11, 16, 19, częściowo 14 oraz do południa 1 i 2. pzdr
            • smir_noff Re: Aosta - mini relacja 03.04.12, 19:51
              A jak poranne transfery ? O której wyjeżdżacie ? Będąc w Courmayeur rozważasz przejazd Punta Halbronner do Igły ?


              • jabolkn Re: Aosta - mini relacja 04.04.12, 10:45
                smir_noff napisał:

                > rzejazd Punta Halbronner do Igły ?
                jaką Igłe masz na myśli ?
                • smir_noff Re: Aosta - mini relacja 04.04.12, 15:47
                  Jak na załączonym obrazku ...

                  www.google.pl/imgres?q=punta+helbronner&hl=pl&sa=X&biw=1138&bih=564&tbm=isch&prmd=imvns&tbnid=_4vyY8gKyT4N3M:&imgrefurl=http://www.montebianco.com/trans_mont_blanc.php&docid=uuSm2V-N5QinuM&imgurl=http://www.montebianco.com/img/TracciatoTMB.gif&w=592&h=297&ei=h1B8T7L8E5DP4QS3x4TxDA&zoom=1&iact=rc&dur=150&sig=102091448268552001156&page=1&tbnh=77&tbnw=153&start=0&ndsp=18&ved=1t:429,r:14,s:0,i:95&tx=76&ty=26
                  • jabolkn Re: Aosta - mini relacja 04.04.12, 20:14
                    smir_noff napisał:

                    > Jak na załączonym obrazku ...
                    >
                    > www.google.pl/imgres?q=punta+helbronner&hl=pl&sa=X&biw=1138&bih=564&tbm=isch&prmd=imvns&tbnid=_4vyY8gKyT4N3M:&imgrefurl=http://www.montebianco.com/trans_mont_blanc.php&docid=uuSm2V-N5QinuM&imgurl=http://www.montebianco.com/img/TracciatoTMB.gif&w=592&h=297&ei=h1B8T7L8E5DP4QS3x4TxDA&zoom=1&iact=rc&dur=150&sig=102091448268552001156&page=1&tbnh=77&tbnw=153&start=0&ndsp=18&ved=1t:429,r:14,s:0,i:95&tx=76&ty=26

                    ta kolejka w zimie jest nieczynna
                    • staruch5 jabol 04.04.12, 20:29
                      potwierdzam, ale nie chcialem sie wczesniej wcinac. Bylem na koncu marca 2010 i mozna bylo wyjechac tylko do Hell Bronner. Z Punta Hell Bronner do Agui di Midi tylko w lecie.
                    • smir_noff Re: Aosta - mini relacja 05.04.12, 09:00
                      jabolkn napisał:


                      >
                      > ta kolejka w zimie jest nieczynna

                      A tego to nie wiedziałem, dzięki za informację. Na Ciebie zawsze można liczyć.
              • wychu Re: Aosta - mini relacja 07.04.12, 18:05
                Podsumowanie:
                Jeździłem tak:
                niedziela - Cervinia - start z Valtournenche - ciepło i lampa,
                poniedziałek - Monterosa - start z Champoluc - troche słońca, chmur i mgły, ciepło - warunki zdatne do jazdy moim zdaniem tylko w Champoluc,
                wtorek - Pila - wędrująca mgła ale dało się całkiem nieźle pojeździć,
                środa - La Thuile - start w deszczu, na górze śnieg i mgła, przerzut na francuską stronę i nagle warunki się poprawiają, 2 godziny super jazdy na czerwonych przy wyciągach Le Fort, Landelieres. Powrót do La Thuile gdzie ciągle opady i slaba widoczność. Gdyby nie La Rosiere dzień byłby kiepski.
                czwartek - wg programu Courmayeur ale myt chcemy i wysiadamy w Pila. Przewaga słońca, po świeżym opadzie. Warunki dobre do ok 13 tej. Jedno co denerwuje w tym ośrodku to masa angielskich szkółek. Jest ich mrowie. Oczywiście każdy musi się uczyć ale oni jeżdżą stadami po 20 osób gęsiego, zygzakiem po całej szerokości stoków.
                piątek - pogoda marzenie. Cervinia i Zermatt. Z uwagi na małą ilość czasu (koniec jazdy i zbiórka na dole w Cervinii o 15 tej). Góra, zjazd na helwecką stronę i znów w góre na Klein M. Punkt widokowy i powrót do Szw. Zjazd krajobrazową trasą u podnóża Maternhorn, kilka zjazdów wzdłuż gondoli Gletcher Expres i powrót do Cervini. Orczyk, wypięcie nad rozjazdem i powrót na sam dół na nartach przez Plain Maison trasami 6, 6 bis, 3 i 3 bis. Poniżej PM śnieg już bardzo ciężki. Dzień super udany ale serce bolało. Brak czasu na dłuższą eksplorację Zermatt. Trochę czasu "stracone" na widoki z Klein Matterhorn ale panorama pola lodowcowego rekompensowała wszystko.
                Podsumowując jak na tę porę roku wyjazd udany. Pogoda lepsza niż prognozy. Jak dla mnie trochę późno pojawialiśmy się na stokach. 9:15 - 10:00 w zależności od ośrodka. Jazda poza ostatnim dniem do 16:30. Fotki jak się ogarnę.
                • Gość: o_andrzej Re: Aosta - mini relacja IP: *.ghnet.pl 07.04.12, 21:15
                  Z tego widze, ze mialem wiecej szczescia do pogody. Procz pierwszego dnia, gdzie tez dalo sie calkiem niezle pojezdzic, wszystkie inne dni byly OK. Ale ja bylem na przelomie lutego i marca - duzo pewniejszy termin. W Pila faktycznie duzo Anglikow, mlodziezy i dzieci. Courmayer tez jest niezly, choc dosc trudny. Szkoda, ze nie zdecydowaliscie sie.
                • staruch5 Angole 08.04.12, 21:35
                  ja pamietam Angoli wszedzie w tamtych okolicach. Spotykalem ich iw Monet Rosie, i Pile, i Courmayeur, takze w La Thuile. Oni lubia ten rejon. Moze angielskie skicluby maja jakies deale w tamtych okolicach.
                  Wezykujace cala szeroscia kacialy to jest koszmar. Nic, tylko rozjechac!
                  Tak na serio, to winny jest przewodnik/trener. Rozmawialem kiedys z takim i nie doszlismy do porozumienia.
      • Gość: o_andrzej Re: Aosta - mini relacja IP: *.ghnet.pl 01.04.12, 23:43
        Czyzbys zaliczal podobna "wyprawe" co ja dwa lata temu? Z biurem Wygoda Travel, spanie w hotelu Saint Vincent, jazda w roznych stacjach doliny. Bardzo dobrze wspominam ten pobyt. Cervinia najlepsza, ale reszta tez niczego sobie. Zwlaszcza pyszne likiery w Bormio w trakcie tamtejszego festynu.
        • ron5 Re: Aosta - mini relacja 05.04.12, 06:30
          mam jeszcze pytanie do znawców Cervinii/Zermatt.Co się dzieje z ludźmi,którzy mieszkają po drugiej stronie,jeśli zostanie zamknięte połączenie wyciągami w ciągu dnia?pzdr
          • Gość: JurekM Re: Aosta - mini relacja IP: *.play-internet.pl 07.04.12, 18:44
            Taksóweczka za kilkaset euro albo nocleg na szybko na 1 nockę :-)))
    Pełna wersja