Dodaj do ulubionych

kanary bez wyżywienia. Czy to dobra decyzja???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 18:26
proszę o wszelkie sugestie i wasze doświadczenia.
Obserwuj wątek
    • Gość: łuki Re: kanary bez wyżywienia. Czy to dobra decyzja?? IP: *.gdansk.agora.pl 06.04.07, 18:46
      Hey, my byliśmy w lutym na Gran Canarii w bungalowach bez wyżywienia. W Grecji
      zawsze się to sprawdzało, bo lubliśmy miejscową kuchnię i włóczyliśy się po
      tawrenach, bo nie było zbyt zdrowo. Nacieliśmy się na Malcie, bo ceny były
      wysokie, cóż na Kanarach też było drogo.
      Wszystko zależy czy chcecie codziennie stołować się w restauracji czy cześciek
      korzystać z aneksu kuchennego i samemu gotować. My nie gotowaliśmy i tylko
      podjadaliśy coś z lodówki (zakupy w markecie) na śniadanko, tudzież na
      podwieczorek. Zawsze skusiliśmy się na grilla przy basenie, a wieczorek
      chodziliśmy do knajpek. Ceny: dania główne od 10 do 18 euro (rzadko coś
      poniżej), przystawki np. nasze ulubione krewetki w czosnku od 6 do 9 euro.
      Karafka wina (1litr) ok 8 euro. Piwo ok 2,5 euro, drinki od 3 euro.
      Biorać opcję HB na pewno się w sumie mniej wyda na jedzenie, ale jest się
      uwiązanym do hotelu. Kuchnia kanmaryjska jakoś nie powala na kolana, ale nie
      żałuję, że wziałem opcję bez jedzenia. Choć planując na zimę wypad na Teneryfę
      tym razem może wezmę HB.
      • Gość: edyta Re: kanary bez wyżywienia. Czy to dobra decyzja?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.07, 10:34
        czyli nie było żle ale lepiej z HB:)?
      • Gość: peter445 Re: kanary bez wyżywienia. Czy to dobra decyzja?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.07, 00:37
        kuchnia kanaryjska jest całkiem smaczna, tylko dosyć ciężka, szczególnie ten
        zwyczaj że kolacje są bardziej obfite od obiadu ;)

        poza tym pełno jest tam fast foodów, całkiem dobre mają jedzenie ale max. na 1
        lub 2 razy bo za trzecim razem już nie smakuje tak :)

        jak masz kase to wykup z wyzywieniem, np chyba ze bardzo krucho z $, to nei
        bulgaria ze za grosze zjesz cos na miescie, fortuny nie stracisz ale lepiej
        wykupic wyzyw.
    • bah77 Re: Kanary bez wyżywienia. Czy to dobra decyzja?? 08.04.07, 01:28
      > Kanary bez wyżywienia. Czy to dobra decyzja??

      Zupełnie odzwyczaić się od jedzenia będzie dość trudno. :)

      Jeśli zamieszkasz w centrach przemysłu turystycznego na Teneryfie bądź Gran
      Canarii, to w pobliżu nich dość trudno będzie Ci znaleźć miejsca, w których
      stołują się rodowici tubylcy, czyli przeważnie zjesz to samo, co w hotelu.

      Inna sytuacja będzie, jeśli wypożyczysz autko na czas pobytu i zwiedzając,
      dostosujesz się do miejscowych godzin posiłków.

      Na innych wyspach dużo łatwiej jest popróbować tradycyjnej kuchni kanaryjskiej
      (ewentualnie odmian potraw kuchni hiszpańskiej), np. na La Palmie jadłem...
      dziwne rzeczy razem z tubylcami w wielu różnych miejscach, co było ciekawym
      uzupełnieniem zwiedzania tej wiecznie zielonej wyspy.
      A np. tamtejsza kawa 'barraquito' może być dla smakoszy prawdziwym
      przeżyciem. :)

      Smaczego!

      bah77
      • Gość: Maja9953 Re: Kanary bez wyżywienia. Czy to dobra decyzja?? IP: *.Red-88-3-138.dynamicIP.rima-tde.net 08.04.07, 12:37
        Ni wim jak jest na innuch wyspach ale na Gran Canaria w dzielnicy tubylcow San
        Fernando mozna wziac tak zwane Menu. Zupka, drugie danie, deser,/ sa 2-3 opcje
        do wyboru/ za 7-9 euro. Sa tez na Playa del Ingles 2 bufety. Wejscie 10-11
        euro.
        • Gość: edyta Re: Kanary bez wyżywienia. Czy to dobra decyzja?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.07, 12:41
          o kurcze skoro tak piszecie...faktycznie nastawiałam się na jedzenie sniadań we
          własnym zakresie a potem chciałam coś ichniejszego . zawsze jeżdiłam z opcja
          all która w przypadku moich dzieci nie zawsze się sprawdza..bo jedza tylko
          makaronl) i frytki:):)
          pomyślałam ż ecywilizowana teneryfa z opcją we włąsnym zakresie to dobry pomysł
          ale widze ze nie dokońca po waszych postach. Chyba juz na miejscu zapytam do
          dokupienie posiłków:(
          • lukilukk Re: Kanary bez wyżywienia. Czy to dobra decyzja?? 10.04.07, 23:35
            bierz HB. Dobrze radzę. W innym wypadku nastawiaj się na posiłki min.
            7eur/osoba lub dymanie z siatkami do hotelu aby coś upichcić, ale to mamy w
            domu więc wątpliwa przyjemość. Ewentualnie "dymać" nie trzeba bo od czego są
            taksówki (niech będzie że tanio) ale jak urlop to urlop a nie zmywanie i takie
            tam. Już w domu mam lepiej bo zmywarka nas wyręcza do jasnej cholery :) Na
            Teneryfie zdecydowanie polecam HB. Rano śniadanko, potem zwiedzanko, ichniejsza
            kuchnia w ciągu dnia dla relaksu a póżnym wieczorem kolacyjka w hotelu. Luzik,
            żyć nie umierać. Tak jadę następnym razem. Własne wyżywienie. Nigdy w
            życiu.
      • lukilukk Re: Kanary bez wyżywienia. Czy to dobra decyzja?? 10.04.07, 23:48
        bah77 - masz 100% racji ale jeśli jedziesz sam z koleżanką czy żoną, znajomymi.
        Klawo jak cholera. Mogę wytrzymać bez żarcia nawet cały dzień aby dopaść gdzieś
        tam po drodze jadąc wypożyczonym autem regionalnej knajpki gdzie zjem smacznie,
        oryginalnie i w dodatku łapczywie. Inaczej jeśli do Waszej grupy dołącza Wasze
        dziecko (nie daj Bóg dzieci a im mniejsze tym gorzej). Wtedy nie ma zmiłuj.
        Takie jeść muszą i g....no ich obchodzi że regionalne żarcie lepsze niż
        McDonalds ten co właśnie mijałeś jadąc samochodem. Wysłali nas z dzieciakami na
        opcję beż wyżywienia za to z pełną świadomością tego faktu państwo właściciele
        z biura travelplanet.pl Omijać z daleka!! Dobrze radzę. Na tym wyjeździe to
        najlepiej wyszli ale Ci co zaoferowali nam ten wypad. Nie dość, że wpakowali
        nas z dzieciakami w opcję "Bez" to jeszcze holelik klawy jak cholera niczym tor
        przeszkód, 80 schodów w jedną a 180 w drugą aby wyjść z pokoju. Szkoda gadać.
        Ale nawiasem mówiąc ludzie to mają tupet, po trupach do celu. Byle coś zarobić
        na naiwnych co kupią. Ch..... że ktoś sobie urlop trochę zmarnuje.
        • lukilukk Re: Kanary bez wyżywienia. Czy to dobra decyzja?? 10.04.07, 23:51
          wróć, biuro nazywa się travel-market.pl Szacownemu travelplanet.pl zwracam
          honor.
          • Gość: Maja9953 Re: Kanary bez wyżywienia. Czy to dobra decyzja?? IP: *.Red-88-3-138.dynamicIP.rima-tde.net 12.04.07, 20:40
            Menu del dia to nie potrawy z jakiegos tam baru. Mowie o Gran Canarii.Dla
            wiadomosci -podaja je w malych restauracyjkach, orginalnie udekorowanych, z
            daniami regionalnymi i nie tylko, ale napewno nie na styl duzych typowych rest.
            dla turystow gdzie ceny za drugie danie sa od 10 do 18 euro. Mysle, ze tobie
            tez nalezy sie odpoczynek, tym bardziej ze jak piszesz masz dzieci. Dlatego
            polecam HB.
        • bah77 Re: Kanary bez wyżywienia. Czy to dobra decyzja?? 11.04.07, 21:19
          Lukilukk, jestem pewien, że Edyta zna swoje dzieci i nie pytałaby bez sensu o
          kuchnię kanaryjską, jeśli te dzieci byłyby przyzwyczajone tylko do McDonald'sa.

          Zwróć też uwagę, że napisała: "nie tyle kasa odgrywa tu rolę".
          A skoro tak napisała, to zapewne nie chodzi też o 'menu del dia" w tanim barze,
          ale chyba o to, czy i gdzie można dostać np. atrakcyjne potrawy z odpowiednio
          dobraną odmianą 'mojo'.

          bah77
          • Gość: edyta Re: Kanary bez wyżywienia. Czy to dobra decyzja?? IP: *.centertel.pl 12.04.07, 16:25
            raczej te moje szkraby za mcdonaldem nie przepadają a i ja nie sądzęże mo,głby
            o zastąpić im obiad( mnie pewnie tak) wyżywienie wg opcji biura to na naszą 4
            około 2000zł czyli 500 euro. Za tyle pewnie da się zjeść rownież na mieście.
            raczej byłam ciekawa czy warto. Moje doświadczenia z opcją all są różne-
            czasami jest monotonnie choć zawsze obficie... w krajach mnie cywilizowanych
            biorę ją zawsze jedna kanarki wydają mi się bezpieczne a i ciekawe.
            jeśli jednak wg waszych opinii za 500 e na tydzień nie przetrwam to zaraz w
            hotelu biegnę wykupić jedzenie- na szczęście taka opcja tam jest
            • aka10 Re: Kanary bez wyżywienia. Czy to dobra decyzja?? 12.04.07, 19:55
              Raz jedyny wzielam sniadanie i po tygodniu zalowalam,a mialam jeszcze kolejny
              tydzien w perspektywie.Nie,stanowczo wole cieple bulki,jogurty,soki,czy co
              innego,co lubie,jedzone na "wlasnym" tarasie lub balkonie o godzinie,ktora mi
              odpowiada.Wyzywienia na caly dzien nigdy w zyciu bym nie wziela.Obiady wole
              jesc w roznych miejscach,tym bardziej,ze zawsze zwiedzam i nie chce byc
              przywiazana do hotelu.Pozdrawiam.
              • Gość: edyta Re: Kanary bez wyżywienia. Czy to dobra decyzja?? IP: *.centertel.pl 12.04.07, 22:49
                dzięki...fajnie zabrzmiało tylko kto mi po te bułki pobiega;)?
                • aka10 Re: Kanary bez wyżywienia. Czy to dobra decyzja?? 12.04.07, 23:38
                  Edyta!Chleb mozna w koncu dzien wczesniej kupic:-)Wtedy sniadanie mozesz jesc i
                  o 7-mej rano i o 9-tej,jak dzieci dluzej pospia:-)Pozdrawiam.
                • bah77 Re: Kanary bez wyżywienia. Czy to dobra decyzja?? 12.04.07, 23:42
                  Ja tam bym Tobie pobiegał. ;-)

                  Szczególnie, gdyby to miało miejsce np. w takim uroczym miasteczku, jakim jest
                  Santa Cruz de La Palma, niewątpliwie najprzyjemniejsza z kanaryjskich stolic,
                  gdzie zgłosiłem się na ochotnika.

                  A jak potem te świeże bułeczki pysznie smakowały na tarasie z widokiem na fale
                  oceanu, rozbijające się o falochron po drugiej stronie Avenida Maritima:

                  fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,37203745,37203745.html

                  bah77

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka