niuta_s
19.03.07, 16:24
próbowałam wyjść dzisiaj na spacer - moje dziecko nie znosi czapki i
kombinezonu, ubranie jej i wyjście to czasem strata godziny. Dzisiaj się
wściekłam ubrałam ją w dresik wpakowałam w chustę założyłam kurtke małża
(dziecko pod kurtką) i wyszłam z domu. Musze powiedzieć że było super,
mała spała jak zabita - nie wybudziła się ani razu, a ja spokojnie zrobiłam
zakupy, i jeszcze się z nią przespacerowałam. Efekt dziecko wywietrzone i nie
wkurzona mama,