michalbry
23.10.21, 09:15
W czerwcu skręciłem kolano na boisku. Po tygodniu rezonans, wynik jednoznaczny uszkodzenie ACL III stopnia czyli całkowicie zerwany... Co prawda kolano było bardzo stabilne, praktycznie po miesiącu rehabilitacji mogłem skakać, biegać, ćwiczyć na siłowni, ale też z obawy nie robiłem nic co mogłoby spowodować ponowne skręcenie. Po 4 miesiącach odbyła się artroskopia. Lekarz będąc w kolanie stwierdził, że więzadło jest wydłużone ale na swoim miejscu, wiec nie ma sensu rekonstruować bo po może wyglądać dokładnie tak samo. Czy jest to możliwe, że więzadło nie do końca było zerwane lub że się odbudowało? Miał ktoś taki przypadek kiedyś?