Dodaj do ulubionych

Olimpiada matematyczna juniorów

12.12.18, 09:04
Do drugiego etapu przeszlo 1700 uczestników z przeszlo 10 tys w tym 570 osob z Mazowsza. Mazowsze ma wiecej uczestnikow niz 5 innych wojewodztw razem wzietych. Na Mazowszu absolutnie dominuje wWarszawa i miejscowosci podwarszawskie a inne miasta maja nieliczne reprezentacje albo wogóle. W Mazowieckim jest 1 5klasista 2 6stoklasistow ok 50 7 klasistow 270 8klasistow i ok 250 gimnazjalistow. Niemal 500 uczestnikow z 570 uczy sie w szkolach warszawskich. Niektore szkoly maja kikudziesieciu uczestnikow w 2fim etapie.
Na razie takie obserwacje.
Obserwuj wątek
    • jan.nowak.7 Re: Olimpiada matematyczna juniorów 12.12.18, 22:13
      Uzupełnienie do podsumowań I etapu OMJ.

      Rzeczywiście nadreprezentacja Mazowsza, a precyzyjnie mówiąc Warszawy, jest mocniejsza niż w poprzednich edycjach. Mimo wysiłków ze strony organizatorów – zachęcania innych regionów, szkoleń dla nauczycieli, niższych progów. Widać, że w Warszawie jest ogromna determinacja w walce o rekrutacyjne bonusy. Tu wciąż jeszcze są też liczne wyspy edukacyjne, gdzie intensywnie pracuje się z uzdolnionymi/chętnymi. Są nauczyciele potrafiący zarazić pasją do matematyki, a potem zachęcić do udziału choćby nawet tylko w domowym I etapie.

      Jeśli popatrzymy na listy dopuszczonych, zobaczymy gołym okiem warszawskie szkoły-kuźnie. Z listy dopuszczonych do II etapu wynika taka kolejność:

      1. SP nr 112 Przymierza Rodzin im JP II 39 uczniów
      2. SP nr 221 im. B. Czarnowskiej 26 uczniów
      3. XIV LO im. St. Staszica 24 uczniów
      4. VI LO im. T. Reytana 20 uczniów
      5. VIII LO im. Władysława IV 18 uczniów
      6. CLV LO im. Bohaterek Powstania (d. Twarda) 17 uczniów

      To są szkoły, które mają klasy matematyczne i doświadczenie w przygotowywaniu do olimpiad. To są szkoły, w których wciąż jeszcze pracują zaangażowani nauczyciele, prężnie działają koła matematyczne, a uczniowie wyjeżdżają raz a nawet dwa razy w roku na warsztaty matematyczne. Oczywiście jest i druga okoliczność – do tych szkół idą częściej niż gdzie indziej dzieci rodziców, którzy dbają o edukację i wspierają swoje pociechy. Suma tych czynników decyduje.

      Dominacja szkoły Przymierza Rodzin to głównie zasługa uczniów klas VII i VIII, gimnazjaliści są tam w tym roku słabo reprezentowani. Ogromne nadzieje budzi świetna druga pozycja nowej placówki, czyli SP 221 przy Ogrodowej, gdzie od roku tworzone są klasy matematyczne dla absolwentów VI klasy zainteresowanych intensywniejszą nauką matematyki. To zresztą jedyna szkoła publiczna z czołówki zestawienia, która pozostanie i za rok będzie dalej pracować. Pozostałe szkoły wygaszają swoje znakomite gimnazja. Pozostanie oczywiście Przymierze Rodzin ale to są szkoła niepubliczna, a więc nie dla każdego dziecka z dobrymi chęciami i uzdolnieniami.

      Dominacja SP Przymierza Rodzin w Warszawie wydaje się komuś niestosowna? No to popatrzmy tworzące jeden olimpijski okrąg województwa zachodniopomorskie i lubuskie. Mają 123 osoby w II etapie OMJ. Z tego więcej niż połowa (66 osób!) to uczniowie jednej niewielkiej placówki - SP nr 6. Ta „podstawówka” to pogrobowiec gimnazjum nr 16. Składa się tylko z uczniów wyselekcjonowanych klas VII, VIII i III gimnazjum. W rzeczywistości to jedyne uratowane publiczne gimnazjum w Polsce, połączone w zespół z XIII LO w Szczecinie. Macierzysta szkoła wiceministra Maciej Kopcia.

      Na tle Warszawy i Szczecina stosunkowo słabo reprezentowany jest Kraków (raptem 102 osoby z awansem). To dziwne, bo Kraków ma w ostatnim czasie wielkie osiągnięcia we wspieraniu talentów matematycznych. Nie widać też w Krakowie szkół aż tak licznie grupujących olimpijczyków – no może za wyjątkiem XLII LO im. Mickiewicza (14 uczniów) i SP nr 12 im. Korczaka (8 uczniów). W tej drugiej szkole olimpiadę wypromował zapewne absolwent, Tomek Ślusarczyk, który jako jedyny w historii był trzykrotnie głównym laureatem OMG/OMJ.
      • magda724 Re: Olimpiada matematyczna juniorów 13.12.18, 11:07
        Dominację szkoły że Szczecina widać również na listach wstępnych wyników etapu rejonowego konkursów przedmiotowych.
        • jan.nowak.7 Re: Olimpiada matematyczna juniorów 13.12.18, 11:53
          Ta sytuacja to konsekwencja wdeptania w glebę wszystkiego wartościowego w systemie szkolnictwa i pozostawienia w nienaruszonej postaci jednej publicznej szkoły, bo twórca reformy miał kaprys, by jednak własną placówkę uratować spod hebla „dobrej zmiany”. Skutki widać na tle województwa, ale to przede wszystkim skutki widać na tle kraju – w ogólnopolskich olimpiadach...
    • jan.nowak.7 Re: Olimpiada matematyczna juniorów 12.01.19, 19:37
      Dziś miał miejsce II etap OMJ. W związku z liczebnością w mazowieckim w Warszawie podzielony między 4 szkoły (do tej pory wystarczały dwie!). Zadania dość się podobały, niebanalne, ale raczej „robialne” - próg nie powinien być jakoś szczególnie niski.

      Z dobrych wiadomości - w Warszawie dopisali wolontariusze - trzeba było wybierać wśród chętnych. Mnie za serce chwyta, że wykład dla nauczycieli wygłosiła w Warszawie studentka I roku MIM UW, a jeszcze chwilę temu zawodniczka olimpiad gimnazjalnej i licealnej, Jadzia Czyżewska. Jak się na nią patrzy, nawet z oddali, to człowiek myśli, że może nie wszystko jeszcze stracone.

      I jeszcze jedna budująca informacja. Organizator OMJ pochwalił się, że prócz normalnych komisji była dziś i specjalna - w szpitalu w Prokocimiu. Czy w długiej i bogatej historii konkursów kuratoryjnych choć raz coś takiego miało miejsce? Szczerze wątpię... I to jest ta jedna z wielu różnic.
      • neutron Re: Olimpiada matematyczna juniorów 14.01.19, 19:28
        To był chyba najłatwiejszy drugi etap ever. Rok temu o ile dobrze pamietam wystarczyło chyba zrobić 2 zadania z kawałkiem aby dostać się do finału. W tym roku nie zdziwie się jak 4 zrobione zadania to będzie za mało na finał. W sumie to może i dobra zmiana bo poprzednie zadania budziły grozę :-) a teraz sa troche bardziej przystępne.
        • jan.nowak.7 Re: Olimpiada matematyczna juniorów 14.01.19, 23:47
          Organizatorzy uwzględnili, że w konkursie szanse muszą mieć także uczniowie klas VIII. Pamiętajmy, że oni są w o wiele gorszej sytuacji niż byli ich rówieśnicy 2, 3, 4 lata temu.

          Ówcześni II-klasiści gimnazjalni uczyli się w bardzo licznych klasach matematycznych gimnazjów rozrzuconych po całej Polsce - w wyselekcjonowanych oddziałach, pod okiem nauczycieli-fachowców.

          Dziś dzięki "dobrej zmianie" to pieśń przeszłości. Matematycznych klas z prawdziwego zdarzenia w szkołach podstawowych jest bardzo mało, grubo za mało. Gdzie zostały? To widać po wynikach I etapu OMJ. W Warszawie SP 221 i niepubliczne Przymierze; klasy VII i VIII w uratowanym gimnazjum w Szczecinie i parę innych samotnych wysp - zazwyczaj w szkołach niepublicznych.

          Owszem są pojedyncze talenty w zwykłych SP, kształcone zazwyczaj siłami rodziców. Ci którzy są bogaci z domu - mają ojca wykładowcę uniwersyteckiego albo starsze rodzeństwo z przeszłością olimpijską - błyszczą nawet wcześniej niż w VIII klasie. Ale dzieciaki bez wsparcia w domu są dziś bez szans. Ile talentów pogrzebiemy w ten sposób?
          • olla111111 Re: Olimpiada matematyczna juniorów 16.01.19, 06:49
            Niestety ostatni wpis jest przerażająco prawdziwy i wiem to z własnego doświadczenia. Syn pisał w sobotę II etap OMJ. Po zakwalifikowaniu się do tego etapu (bez jakiejkolwiek pomocy i przygotowania) poprosiłam nauczycielkę matematyki z SP. do której chodzi, o pomoc w przygotowaniu. Odpowiedziała, że nie ona jest organizatorem konkursu i odesłała do drugiej nauczycielki, która zapisywała uczniów do konkursu. Ta z kolei odesłała nas do strony internetowej OMJ. Uważam to za wielki skandal. Biorąc pod uwagę stopień trudności, syn był bez szans w porównaniu z uczniami przygotowywanymi od dłuższego czasu do konkursu. Smutne i frustrujące......
            • cosinuss Re: Olimpiada matematyczna juniorów 16.01.19, 19:17
              Bo większości zadań z OMJ nauczyciele z SP nie są w stanie rozwiązać tak z marszu. Niektórych nawet po wnikliwym przeczytaniu rozwiązania. To nie jest złośliwy komentarz itp, a stwierdzenie faktu. Olimpiada to inny wymiar matematyki. W zasięgu typowego, dobrego nauczyciela jest konkurs kuratoryjny. Także strona OMJ, liga zadaniowa na fb, korepetytor, który sam był olimpijczykiem. Gimnazja specjalistyczne zlikwidowano, do podstawówek to już chyba tylko Siłaczka by poszła uczyć matematyki na takim poziomie. Czyli wyrównano szanse...
              • magda724 Re: Olimpiada matematyczna juniorów 16.01.19, 19:45
                W przypadku konkursów kuratoryjnych sytuacja jest podobna. Rzadko komu się chce. Ja nie mogę narzekać, u córki w szkole nauczyciele w większości zaangażowani, ale rok temu była porażka ( inny przedmiot niż obecnie) , rezultat tylko finalista. W tym roku jest fajnie, dużo dodatkowych spotkań, sensownie prowadzone zajęcia, nawet jak dostaje "pracę domowa" To jest ona omawiana, wyjasniane błędy. Czyli stara prawda, wszystko zależy od nauczyciela. Kiedy rozmawiam z innymi rodzicami (inne szkoly) to jest masakra w większości przypadków- masz książki, naucz się i tyle pomocy. A OMJ to całkiem inna bajka, większość matematyków nie potrafi wytłumaczyć o co chodzi, te zadania są inne, a właściwie podejście do nich nie jest szkolne, sztampowe. Córka z matmy ma celujący, ale z tymi zadaniami sobie nie poradzila, nie umiała zmienić nastawienia. Maturę napisze pewnie dobrze, ale matematykiem nie będzie.
              • olla111111 Re: Olimpiada matematyczna juniorów 16.01.19, 21:34
                Rozumiem. Niestety do kuratoryjnego tez nikt z nauczycieli nie wykazał jakiejkolwiek inicjatywy:)
                • jan.nowak.7 Re: Olimpiada matematyczna juniorów 16.01.19, 22:12
                  Niestety, to fakt, żeby dziś coś osiągnąć w OMJ a potem w OM trzeba wcześnie zacząć. Najlepiej w okolicy VI, VII klasy. Przy takim wczesnym starcie, jeśli dziecko trafi w ręce bardzo dobrego nauczyciela i między bystrych rówieśników, nie musi być nawet ani wybitnie uzdolnione ani super pracowite. Efekty przychodzą bardzo szybko, jeśli uważa na lekcji, chodzi na kółko, czy kółka (lepsze szkoły maja po kilka kółek matematycznych), wyjeżdża na warsztaty szkoleniowe. Tak to działało w znanych mi kilku gimnazjach warszawskich, ale podobnie było w wielu profilowanych gimnazjach rozsianych po Polsce. Proces uczenia był niezwykle szybki i efektywny. Niestety, prawie wszyscy nauczyciele, którzy wykonywali tę pracę – częściowo społecznie i dla własnej satysfakcji, bo to nie są działania za które publiczne szkoły przewidują wynagrodzenie – z powodu "dobrej zmiany" albo są już pracownikami liceów, albo przeszli do szkół niepublicznych, albo zrezygnowali/przeszli na emeryturę. Na domiar złego prawie nikogo nie przygotowuje się do takiej pracy, bo wybitni studenci matematyki (tak, to oni powinni ruszyć do szkół) bardzo rzadko robią uprawnienia pedagogiczne, a jeszcze rzadziej rozpoczynają teraz staż w publicznej szkole...

                  A teraz konkursy kuratoryjne – tu praca z uczniem jest łatwiejsza. W przeszłości też nie wszystkim się chciało. Ale dziś mamy sytuację, gdy mnóstwo pozytywnej energii po prostu się wypaliło. Bo nauczyciele są przeciążeni - bo nadgodziny, bo nierealne podstawa programowa w SP. Część winy leży po stronie organizatorów tzw. „kuratorów”. Nieprzewidywalny poziom arkuszy, gra na odsianie maksymalnej liczby uczestników, kompletnie nietransparentny proces odwołań sprowadzający się do badania siły przebicia rodziców. Dużo by mówić i trudno się dziwić brakowi entuzjazmu ze strony nauczycieli. Pominę już milczeniem, że mamy też w ostatnich dwóch latach do czynienia z zastępowaniem prawdziwych nauczycieli absolwentami dziwnych podyplomówek, którzy dorobili sobie „on line” uprawnienia do matematyki, informatyki, czy fizyki i na tych już na prawdę nie ma co liczyć.
            • annka78 Re: Olimpiada matematyczna juniorów 17.01.19, 14:34
              Warto zauważyć, że organizatorzy OMJ podjęli w tym roku decyzję o rozdzieleniu progów kwalifikacyjnych dla klas 3cich gimazjum, i dla pozostałych uczniów (z podstawówek). Tak więc syn będzie rywalizował tylko z innymi uczniami podstawówek, może okazać się, że próg kwalifikacyjny do kolejnego etapu będzie dla nich będzie niższy, niż dla gimazjalistów. Faktycznie poziom ich jest inny, nie da się ukryć. Natomiast nie dziwi mnie za bardzo, że nauczycielka odesłała so strony OMJ, jest ona bardzo dobra merytorycznie, i faktycznie daje realną możliwość przygotowania się, było też prowadzone kółko przez fb przez starszych uczniów-byłych olimpijczyków. Robią co mogą. Przygotowanie do Olimpiady raczej nie jest zakresie obowiązków, a nawet możliwości przeciętnego nauczyciela z podstawówki.
    • jan.nowak.7 Re: Olimpiada matematyczna juniorów 31.01.19, 18:20
      Uczestnicy II etapu poznali już swoje wyniki. Po rozpatrzeniu odwołań można spodziewać się list i progów punktowych. Na temat zamiarów organizatorów względem uhonorowania dwóch grup - SP i GIMNAZJUM – wypowiedział się na profilu fb OMJ organizator olimpiady, pan Waldemar Pompe:

      „W zeszłym roku KG OMJ przyznał uprawnienia około 120 osobom ubiegającym się o miejsca w liceach. W tym roku, pomimo ogromnych trudności finansowych i organizacyjnych, a także emocji, które towarzyszą podwójnej rekrutacji i które odbijają się rykoszetem na nas, Komitet chciałby utrzymać liczbę uprawnień na zbliżonym poziomie, czyli przyznać po ok. 110-120 tytułów finalisty na każdym z dwóch poziomów: gim i SP (łącznie zatem ok. 220-240 finalistów). Czy to się uda, jeszcze nie wiadomo (zależy od kilku czynników, które są analizowane), ale bez zróżnicowania progów nie uniknęlibyśmy dominacji którejś z grup (zapewne GIM), kosztem tej drugiej (zapewne SP). W obecnej sytuacji każdy konkuruje o jedno z 110-120 uprawnień w obrębie swojej kategorii (rekrutacyjnej), co wydaje mi się rozwiązaniem najbardziej sprawiedliwym.”

      To świetna wiadomość – kilkanaście procent uczestników II etapu ma szanse na pełne uprawnienia rekrutacyjne! Podwójna (względem poprzedniego roku) liczba finalistów to duży wysiłek i dodatkowe koszty (sprawdzanie prac, warszawskie noclegi i diety, nagrody). Dla organizatora kłopot, ale jest to rzecz, która należy się i tym tak bardzo pokrzywdzonym uczniom i szkołom.

      Bo nie ma lepszej rekomendacji do klasy ze ścisłymi czy przyrodniczymi rozszerzeniami, niż udział w finale OMJ. Warto jeszcze uspokoić rodziców innych uczniów – 240 osób w skali Polski to jest bardzo niewiele. Na dodatek finaliści OMJ niemal w połowie uczniowie, którzy już mają uprawnienia rekrutacyjne z racji tytułów laureata w innych konkursach lub we wcześniejszych edycjach OMJ czy OIG. Realnie tych zarezerwowanych miejsc w najlepszych klasach będzie znacznie mniej.
      • magda724 Re: Olimpiada matematyczna juniorów 31.01.19, 23:20
        Świetna decyzja. Szkoda że inni nie rodzielają uczniów z SP i gimnazjum...
    • jan.nowak.7 Po II etapie OMJ 15.02.19, 22:36
      Wraz z ogłoszeniem listy uczniów którzy awansowali do III etapu OMJ pokaźna rzesza młodych matematyków przestaje się martwić rekrutacją do szkół średnich. Zgodnie z zapowiedzią organizatorzy okazali się wyjątkowo łaskawi dla podwójnego rocznika - dopuścili do ostatniego etapu aż 257 osób: 125 gimnazjalistów i 132 uczniów SP. Progi dla tych dwóch grup uczniów różnią się znacząco – gimnazjalista musiał mieć 21 punktów (czyli prawie 4 zadania), uczniowi podstawówki wystarczało 15 punktów (niespełna 3 zadania). Widać że oba typy szkół dzieli na razie spora przepaść… Nadzieję budzą najmłodsze talenty. W gronie finalistów jest 15 uczniów klasy VII, dwóch VI i nawet jeden - V.

      A teraz kilka ogólnych uwag. Sygnalizowana we wcześniejszym komentarzu dominacja Warszawy w II etapie przybrała jeszcze na sile. Na liście finalistów jest 96 uczniów stołecznych szkół, a wliczając do tego podwarszawskie miejscowości takie jak Izabelin, Sulejówek czy Lesznowola – ponad setka. Widać, że w stolicy mobilizacja w roku podwójnej rekrutacji jest ogromna. Kolejne miasta na liście OMJ mają pięciokrotnie mniej uczniów w finale (Kraków – 22 osoby, Szczecin 17 osób).

      Szkoły – rekordzistki. No cóż – o tym już też była mowa. Widać rosnącą miażdżącą przewagę dwóch szkół, które ocalały spod szafotu reformy Anny Zalewskiej. Warszawska Szkoła Przymierza Rodzin, która jako placówka niepubliczna nadal może rekrutować do swoich klas matematycznych absolwentów VI klasy i robi to z wielkim powodzeniem ma największą grupę uczniów w tegorocznym III etapie OMJ – 16 ósmoklasistów i 2 gimnazjalistów. Druga w kolejności szkoła w Polsce to cudownie uratowane publiczne gimnazjum w Szczecinie, które dziś dla zmylenia pogoni nosi nazwę SP nr 6. Ta szkoła – powiązana z wiceministrem Kopciem - ma ona 15 finalistów OMJ: ośmiu z III klasy gimnazjum i siedmiu z VIII klasy. Zaś trzecie miejsce na podium zajmuje warszawska SP nr 221, w której z wielkim powodzeniem utworzono klasy matematyczne, na wzór klas w przodujących stołecznych gimnazjach. SP 221 ma 11 uczniów z finale - w tym aż trzech siódmoklasistów, co dobrze rokuje na przyszły rok.

      Większą liczbę finalistów mają niedobitki starego systemu - wygasające warszawskie gimnazja: Reytan (8 finalistów), Staszic (5) i Władysław IV (5), a także Gimnazjum Akademickie w Zespole Szkół Akademickich Politechniki Wrocławskiej (5).

      Zestawienie OMJ skłania do refleksji, że w tym roku mamy oprócz dominacji Warszawy i jej szkół, oraz triumfu szczecińskiej SP nr 6, także wielkich nieobecnych. Co się stało z niedawnymi triumfatorami OMJ, szkołami w Gdyni (dawne gimnazjum 24) i Gimnazjum Akademickim w Toruniu? Gdzie zniknęli ich uczniowie? Czy wobec likwidacji placówek w ostatnim roku zaniechano tam pracy?
      • neutron Re: Po II etapie OMJ 15.02.19, 23:01
        No to matexy w warszawskim Staszicu zapełnione :-) ciekawe czy w tym roku Staszic pomieści wszystkich laureatów...
        • jan.nowak.7 Re: Po II etapie OMJ 15.02.19, 23:12
          Fakt. Zakładając nawet, że nie wszyscy z tej setki finalistów wybiorą mateks – to przecież dobiją inni laureaci spoza Warszawy, spora grupka laureatów kuratora z matematyki, którzy w OMJ nie startują, lub startowali bez powodzenia. Miejsc w podwojonych mateksach jest +/- 100, choć może i nieco więcej, bo z zestawienia na stronie biura edukacji można wnosić, że wszystkie klasy pierwsze w Staszicu będą we wrześniu liczyły po 34 uczniów...
      • magda724 Re: Po II etapie OMJ 21.02.19, 19:35
        Gimnazjaliści i uczniowie SP przy 13LO w Szczecinie zdominowali etap wojewódzki konkursów kuratoryjnych z matematyki. Po wynikach wstępnych na prawdopodobnie 22 laureatów z gimnazjum 13 osób to uczniowie tej szkoły, na 21 prawdopodobnych laureatów z SP 9 osób uczy się w ZSO 7 w Szczecinie.
        • jan.nowak.7 Re: Po II etapie OMJ 21.02.19, 21:29
          Fakt, kuratoryjna matematyka jest zdominowana. Ale finał OMJ ton już nie dominacja ale niepodzielne panowanie gimnazjum uratowanego przez ministra Kopcia - szkoła ma 14 z 17 miejsc, które ogółem wywalczyli uczniowie ze Szczecina.
    • neutron Uroczystość zakończenia 24.03.19, 21:27
      Potraktowanie finalistów na uroczystości zakończenia OMJ było delikatnie mówiac mało eleganckie, prowadzacy po zakończeniu uroczystości gdy wszyscy zaczęli wstawać do wyjścia przypomniał sobie że na sali sa też finaliści (połowa osób na sali) i zagłuszany przez powstały tumult poinformował gdzie i jak moga odebrać dyplomy i zaświadczenia...

      Dla porównania na olimpiadzie historycznej każdy finalista był osobno wyczytywany i odbierał dyplom ale rozumiem że skala nie ta (50 vs 130 finalistow) ale na OMJ można było jednak potraktować ich w lepszy sposób
      • neutron Re: Uroczystość zakończenia 25.03.19, 22:05
        Dobra ponarzekałem ale fakt że zobaczenie jak Konstanty Smolira z 7 klasy (rocznik 2006) wygrywa omj w kategorii szkół podstawowych a raptem 4 gimnazjalistów miało od niego lepszy wynik w finale zrobiło ogromne wrażenie. Dodatkowo wrażenie spotęgowało to że jest on jeszcze niewysoki ale umysł ma potężny i przy tym jest śmiały, energiczny i kontaktowy. Ten chłopak to jakiś niesamowity geniusz po prostu. Dla nauczycieli musi być ogromnym wyzwaniem.
        • ankar_a Re: Uroczystość zakończenia 25.05.19, 20:38
          Konstanty został również w tym roku laureatem I stopnia OIG/MOI. A do finału tej olimpiady dostało się 65 programistów z całej Polski. Wielki szacun.
      • annka78 Re: Uroczystość zakończenia 26.03.19, 13:21
        Pewnie były małe wpadki (z finalistami na uroczystości zakończenia, pewna niezręczność z potraktowaniem ucznia 5 klasy podczas prezentowania rozwiązań), ale poza tym olimpiada zorganizowana perfekcyjnie! I chociaż córce nie udało się zdobyć tytułu laureata, bardzo jej się podobało. Chciałoby się, aby organizatorzy konkursów kuratoryjnych brali przykład.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka