Gość: esio IP: 194.181.28.* 02.09.05, 08:00 Czy ktoś wie, gdzie jest jakaś info jak wypadła matura w Warszawskich LO. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: myslak Re: Ranking LO po maturze 2005 w W-wie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 16:16 ZOBACZ TAKŻE • Ściśle tajna matura (30-08-05, 23:08) 30-08-2005 , ostatnia aktualizacja 30-08-2005 23:09 Gdzie najlepiej poszła matura z polskiego angielskiego i matematyki? Publikujemy złotą piątkę ogólniaków z każdego z tych przedmiotów. Wyniki podajemy w procentach - pierwszy dotyczy poziomu podstawowego, drugi rozszerzonego. Język polski 1. LO Niepubliczne nr 72 - 73,33 i 64,33 2. XIV LO im. S. Staszica - 73,28 i 71,18 3. XIX LO im. Powstańców Warszawy - 71,90 i 50,54 4. Prywatne Żeńskie LO im. Cecylii Plater-Zyberkówny - 71,07 i 64 5. IX LO im. K. Hoffmanowej - 68,39 i 53,13 Język angielski 1. LXVII LO przy Wydziale Pedagogicznym - 96,88 i 89,64 2. XXXIII LO im. M. Kopernika - 96,80 i 85,48 3. II LO im. S. Batorego - 95,87 i 82,20 4. XVII LO im. A. Frycza Modrzewskiego - 95,24 i 83,15 5. XIV LO im. S. Staszica - 94,87 i 84,08 Matematyka 1. XIV LO im. S. Staszica - 90,61 i 63,40 2. LXVII LO przy Wydziale Pedagogicznym - 89,28 i 69,08 3. II LO im. S. Batorego - 83,75 i 60,94 4. V LO im. ks. J. Poniatowskiego - 82,65 i 52,59 5. XXVIII LO im. J. Kochanowskiego - 82,02 i 46,49 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belfer Re: Ranking LO po maturze 2005 w W-wie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 19:24 1.Dwa dni wcześniej w oparciu o dane OKE podobny ranking(po 10 szkół) publikowała Rzepa.Tylko jakoś te tabele nie były takie same, choć niektóre szkoły się powtarzały;-) 2.Przydałyby się dane o średnich wynikach tych samych uczniów z egzaminu gimnazjalnego.Tylko tak mozna by ocenić efektywność tych i innych szkół!OKE mogłaby to zrobić, ale jest za leniwa;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: km Re: Ranking LO po maturze 2005 w W-wie. IP: *.net-serwis.pl 02.09.05, 19:53 Różnice w rankingu między Gazetą i Rzeczpospolitą wynikają przyjętego parametru będącego podstawą klasyfikacji. Gazeta przyjęła wynik egzaminu na poziomie podstawowym Rzeczpospolita zaś średnią arytmetyczną z części podstawowej i rozszerzonej (co jest o tyke dziwne, że liczby zdających część podstawową i rozszerzoną były różne) > 2.Przydałyby się dane o średnich wynikach tych samych uczniów z egzaminu > gimnazjalnego.Tylko tak mozna by ocenić efektywność tych i innych szkół. Pisałem już o tym kilka lat temu i użyłem nazwy "wartość dodana". Pozdrawiam serdecznie Krzysztof Mirowski dyrektor LXVII LO Mokotowska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belfer Re: Ranking LO po maturze 2005 w W-wie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 10:19 Panie Dyektorze! Wiem, że Pan o tym pisał.Ja też, niekoniecznie i nie tylko tu.Boję się terminu "wartość dodana" tylko z tego powodu, że, znając głupotę(a może przewrotność naszych urzędników;-) ) obawiam się jakiegoś mechanicznego odejmowania średnich.Moim zdaniem optymalne jest porównanie miejsc w rankingach na wejściu i wyjściu - awans(może poza pierwszą trójką czy 10 na wejściu) oznacza ponadprzecietnie efektywną prace szkoły, stagnacja - przeciętną, a spadek - poniżej przecietnej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myslak Re: Ranking LO po maturze 2005 w W-wie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 10:49 Problem jest wtedy, gdy uczen na wejściu ma 100% i na wyjściu też :)) Olimpijczycy :) Przeciętna praca szkoły? Ze zdolnego gimnazjalisty zrobić olimpijczyka na poziomie kraju bądź wyżej? Jeśli szkoła p. Krzysztofa przyjmuje dzieci wybitne i nie marnuje tych talentów, tylko (o półkę wyżej, bo konkurencja większa-kraj!) "utrzymuje" poziom, to zastosowałbyś , belfrze, termin "przeciętna praca" ? Mam spory problem z wyobrażeniem sobie takich rankingów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belfer Czytaj uważnie i ze zrozumieniem!!!;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 12:00 1.To ja napisałem >(może poza pierwszą trójką czy 10 na wejściu)<;-) Namawiam tylko do przemyslenia mierników(tak jak przemyślany jest ranking "Perspektyw", choć i tak niekompetentne lenie twierdzą, że ich krzywdzi;-) Urzędnicy z najlepszego pomysłu potrafią zrobić potworka! 2.Może rankingi nie są doskonałe(nic takiego nie istnieje!!!), ale wolę je od widzimisię niekomptentnego i uwikłanego w układy urzędasa, który w oparciu o wyrywkowe obserwacje i sterty papierów feruje wyroki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do Belfra Re: Ranking LO po maturze 2005 w W-wie. IP: *.net-serwis.pl 03.09.05, 20:57 Nie upieram się przy nazwie "wartość dodana", choć przecież o nią właśnie chodzi. Jak to liczyć (z punktu matematycznego) - nie ma specjalnie pomysłu. Wynik egzaminu gimnazjalnego to dwie liczby (część humanistyczna i matematyczno- przyrodnicza). Natomiast wynik matury dla konkretnej szkoły to zbiór wielu liczb (kilkanaście przedmiotów razy dwa poziomy). W chwili obecnej - myśląc o kolejnych rocznikach kandydatów najważniejszymi informacjami są: 1. Progi punktowe (są znane dzięki systemowi komputerowemu) 2.Zestawienie wyników matury z poszczególnych przedmiotów w różnych szkołach - niestety w tym zakresie dostępne są tylko dane cząstkowe z Rzeczpospolitej i Gazety. OKE niestety się od takiego zerstawienia dystansuje. Pozdrawiam serdecznie Krzysztof Mirowski dyrektor LXVII LO Mokotowska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belfer Re: Ranking LO po maturze 2005 w W-wie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 21:26 Panie Dyrektorze! 1.Niestety jedyną instytucją, która może i powinna takie zestawienia robić jest OKE.Ma w bazie danych wyniki egzaminu gimnazjalnego sprzed 3 lat, ma i wyniki matury.I jest kwestią odpowiedniego programu i krótkiej pracy komputera wykorzystanie ich.Jeśli egzaminy zewnętrzne mają jakikolwiek sens,przy licznych niedogodnościach, to właśnie mozliwość porównania i oceny szkół przez porównanie młodziezy na wyjściu i wejściu (dotyczy to liceów i gimnazjów).Same egzaminy wstępne uczelnie i licea wykonałyby znacznie efektywniej, skuteczniej, tanieji uczciwiej!Trzeba więc takie rozwiązania na systemie CKE/OKE wymusić.To podstawowy(!) sens jego istnienia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: km do Belfra IP: *.net-serwis.pl 04.09.05, 16:00 Gość portalu: Belfer napisał(a): > ... jedyną instytucją, która może i powinna takie zestawienia robić jest OKE (...) Trzeba więc takie rozwiązania na systemie CKE/OKE wymusić ... Oczywiście ZGODA Pozdrawiam serdecznie Krzysztof Mirowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Pawłowski Ranking wartości dodanej: nie OKE lecz BE IP: *.fuw.edu.pl 08.09.05, 14:06 Choć postulaty obu Szanownych Panów uważam za niezmiernie trafne, to obawiam się, że obecnie trudno by było wskazać podstawy prawne do proponowanej ich realizacji. Chodzi o opracowanie danych dotyczących punktu wyjścia. Trudno mi doszukać się w przepisach o OKE i CKE takiego zapisu, który by bezspornie upoważniał te instytucje do dokonywania, a tym bardziej do ogłaszania zestawień wyników egzaminacyjnych uczniów _przyjętych_ do danej szkoły. Na dobrą sprawę, to OKE listami uczniów przyjętych dysponuje tylko "przy okazji", gdy docierają do niej dane o uczniach podchodzących do matury, a nie wszyscy muszą. (To oczywiście w pierwszym przybliżeniu wystarczy, ale można obawiać się zarzutu o przetwarzanie danych w sposób niezgodny z ich przeznaczeniem.) Natomiast całą potrzebną tu informację o swoich szkołach posiada każdy organ prowadzący i posiada ją właśnie m. in. w celu dokonywania analiz pracy podległych mu placówek. Dlatego sądzę, że propnowany przez Panów (a także nie od dziś przez niżej podpisanego) ranking czy analiza efektów pracy oparta na obserwacji wartości dodanej powinna obecnie powstawać w organie prowadzącym na podstawie dostępnych mu rekrutacyjnych danych archiwalnych ze szkół i danych końcowych z OKE. Ujmując to precyzyjniej i mam nadzieję, że w zgodzie z Panów intencjami, chodziłoby o analizę _dodanej_pozycji_rankingowej_. Polegało by to na porównaniu miejsca, które wśród innych szkół zajmowała średnia egzaminacyjna uczniów przyjętych do danej szkoły i odpowiedniego miejsca średniej szkolnej z egzaminu maturalnego. (Namawiałbym do rozważania jedynie średnich z egzaminów gimnazjalnych, a nie np. punktów rekrutacyjnych skażonych ogromną dowolnością ocen na świadectwie.) Mam tez nadzieje - ale może się łudzę - że w Warszawie szanse na namówienie do dokonania takiej analizy Biura Edukacji są znacznie większe niż OKE :-). Dodam, że uważam za właściwe opracowanie także dla gimnazjów rankingu opartego o podobne zasady. Pozdrawiam, MP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belfer Re: Ranking wartości dodanej: nie OKE lecz BE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 21:14 Myślę, że najprościej takie rzeczy może jednak podliczyć OKE.Ma wszystkie dane w jednym ręku(raczej komputerze!).Nie sądzę, by obliczenie tak zagregowanych wyników jak średnia punktacji z egzaminu niższego szczebla przekraczało jakieś normy prawne.Jesli tak jest, to raczej trzeba zmienić te normy.Wydaje mi się, że biurokracji chodzi o swobodę decydownia według swego widzimisię o tym kto jest dobry a kto zły.Do tego się dorabia ideologię!W Warszawie owszem BE ma takie możliwości dzięki elektronicznej rekrutacji.Problem jednak dotyczy nie tylko Warszawy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Pawłowski Re: Ranking wartości dodanej: nie OKE lecz BE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 00:28 Obliczenie średnich egzaminacyjnych dla osób _przyjętych_ do poszczególnych szkół nie mieści się w żadnym z zadań wyznaczonych przez ustawę dla CKE i OKE. Wykonanie przez instytucję publiczną czynności, do której nie została ona bezpośrednio powołana lub która nie jest niezbędna dla wykonania czynności tej innstytucji wyznaczonych, jest przekroczeniem normy prawnej! Nawet wtedy, jeśli powszechnie czynność ta byłaby postrzegana jako celowa i pożyteczna z jakichś względów. Zgadzam się, że odpowiednie zadanie (związane z oceną pracy dydaktycznej szkół) warto dopisać w ustawie. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Ranking wartości dodanej: nie OKE lecz BE 09.09.05, 05:18 Wyszczegolnienie 10 najlepszych szkol w Warszawie jest o tyle malo ciekawe,bo szkol jest setki i rodzice sa zainteresowani najlepsza szkola w ich rejonie. Kto bedzie jezdzil z Pragi Poludnie na Ochote do szkoly? Pisze w innym watku w jaki sposob NYC Board of Education rozwiazal te sprawe umieszczajac na internecie wyniki testow WSZYSTKICH szkol. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=427&w=4419965&a=28782846 A w NYC jest 1 milion uczniow,czyli praca nie byla mala i jest do wykonania. Po co mam goraczkowo i w pospiechu wertowac gazety,jak moge na spokojnie skorzystac z internetu w marcu,lipcu czy grudniu. Odpowiedz Link Zgłoś
profis1 Re: Ranking wartości dodanej: nie OKE lecz BE 18.09.05, 19:49 <Kto bedzie jezdzil z Pragi Poludnie na Ochote do szkoly? Otórz jeździ i to z dalszych miejsc - młodzież zdolna i ambitna, która ma już sprecyzowane plany i chce się dostać do renomowanej uczelni na studia dzienne. Do Staszica, na Mokotowską dojeżdżają nawet ok. 50 km w jedną stronę, bo po prostu chcą się uczyć, nie tylko chodzić do liceum, a ich rodziców nie stać na utrzymanie dziecka w Warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belfer Re: Ranking wartości dodanej: nie OKE lecz BE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 22:21 Nie tylko do Staszica i na Mokotowską.We wszystkich szkołach warszawskiej czołówki (one mają swoje specjalizacje!) dużą grupę stanowią młodzi ludzie z okolic Warszawy (do 100km), a w bursach mieszkaja ludzie z całej Polski!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nauczycielka Re: Ranking wartości dodanej: nie OKE lecz BE IP: *.chello.pl 19.09.05, 12:25 Nie jestem zwolenniczką wielogodzinnych dojazdów do szkół. Uważam, że stracony na podróże czas lepiej wykorzystać na samodzielna naukę, rozwijanie zainteresowań, sport czy choćby sen. Nie jest obojętne także bezpieczeństwo ( wszak większość dojeżdżających nie przemieszcza się samochodem lecz komunikacją miejską ( i podmiejską) z licznymi przesiadkami - jesienia i zimą po ciemku. Nie jest najlepszym rozwiązaniem wyrywanie 15-16 latka z jego naturalnego środowiska ( dom rodzinny) i mieszkania w bursie, internacie czy na stancji. To ostateczność np. gdy w okolicy nie ma szkoły albo gdy mieszkanie poza domem jest rzeczą lepszą niż w domu ( rodzina patologiczna). Nie popadajmy w przesadę ani skrajności - ludzie zdolni kończą różne szkoy ( i robia kariery) - nie 5-7 elitarnych w mieście. Nie oznacza to, że mam coś przeciwko szkołom elitarnym, ale nie zatracajmy proporcji! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: esio Re: Ranking wartości dodanej: nie OKE lecz BE IP: 194.181.28.* 20.09.05, 09:02 Jestem tego samego zdania. Nawet w przeciętnej szkole średniej uczniom trudno uczyć się na samych 6-stkach. Należy wziąć i to pod uwagę, że do bardzo dobrych szkół średnich idą z gimnazjów najlepsi uczniowie, więc i matury wypadają najlepiej. Poziom szkoły średniej należałoby ocenić w sposób następujący - od wyników maturalnych uczniów odjąć ich wyniki gimnazjalne i wtedy dopiero powstałby rzeczywisty poziom danej szkoły średniej. Łatwiej z gliny ulepić dzban niż z piasku. Ale jeśli uda się i z piasku coś ulepić to jest dopiero sukces. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belfer Idea dobra, narzędzie kiepskie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 10:07 Idea dobra choć narzędzia dość prostackie;-)Ja bym po prostu wziął 10-20 liceów na Mazowszu(czy w Warszawie) z najwyższą średnią egzaminu gimnazjalnego przyjętych w roczniku(ew.w rozbiciu na częsci hum.i mat.), który zdawał maturę i porównał to z ich lokatą w wynikach matury(ew.z rozbiciem na dyscypliny hum- społ. i mat-przyr), podobnie z następnymi 10-20 itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: esio Re: Idea dobra, narzędzie kiepskie! IP: 194.181.28.* 20.09.05, 12:29 Właśnie ta idea jest ważna. Narzędzie jest sprawą drugorzędną. "Minus" oznacza bardziej porównanie niż matematyczną różnicę ocen. Ale zostawmy to, najważniejsze jest zrozumienie tego, że nie zawsze rankingi LO zamieszczane w gazetach odpowiadają jakości liceów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janosik Re: Ranking LO po maturze 2005 w W-wie. IP: *.Zabrze.Net.pl 14.09.05, 13:04 No proszę... U nas w Zabrzu były lepsze wyniki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Ranking LO po maturze 2005 w W-wie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 16:31 A tak konkretnie? W szkołach górniczych pewnie one lepsze nie były;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: km WYNIKI MATURY IP: *.net-serwis.pl 20.09.05, 22:44 Dziś na stronie OKE pojawiły siię wyniki matury we wszystkich szkołach ponadgimnazjalnych w Warszawie: www.oke.waw.pl/assets/matura/matura_waw_bez_2jez.pdf Układ jest mało przejrzysty, ale lepiej taki niż wcale. Pozdrawiam serdecznie Krzysztof Mirowski dyrektor LXVII LO Mokotowska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fizyk Re: WYNIKI MATURY IP: 213.241.34.* 21.09.05, 11:16 Co lepsze szkoły mają również wyniki na swoich stronach internetowych i to klasami.W ten sposób widać jaki profil (i jaki nauczyciel ;-) ) najlepiej przygotowuje do matury z danego przedmiotu. Odpowiedz Link Zgłoś