Dodaj do ulubionych

W Poznaniu uczniowie też dręczyli nauczycieli

IP: 200.232.137.* 20.09.03, 03:08
Polacy to chamy, jak w USA,

jedyna sznasa to wrocic do korzeni przed chrzescijanskich
jak w Europie lacinskiej,
chrzescijanstwo nam zabralo wlasnych polskich bogow,
pozostalismy tylko godni pozalowania,
chcemy ponizyc rodzicow i nauczycieli.... taki los
kultur wyalienowanych....a gdzie Swiatowid?... j.
Obserwuj wątek
    • Gość: msz Re: W Poznaniu uczniowie też dręczyli nauczycieli IP: *.sympatico.ca 20.09.03, 03:21
      Gość portalu: jedynaszansa napisał(a):

      > Polacy to chamy, jak w USA,
      >
      > jedyna sznasa to wrocic do korzeni przed chrzescijanskich
      > jak w Europie lacinskiej,
      > chrzescijanstwo nam zabralo wlasnych polskich bogow,
      > pozostalismy tylko godni pozalowania,
      > chcemy ponizyc rodzicow i nauczycieli.... taki los
      > kultur wyalienowanych....a gdzie Swiatowid?... j.


      co bylo nie wroci.
      • Gość: Teolog Odwrot od wartosci chrzescijanskich IP: 203.102.161.* 20.09.03, 03:37
        W czasach przedchrzescijanskich poganie skladali w ofierze swoje
        dzieci. To wlasnie porzucenie prawdziwego chrzescijanstwa
        spowodowalo takie chamstwo wsrod Polakow teraz.
        Religia na to, chociaz moze sie nazywac chrzescijanska wiele nie
        pomoze, czego Polska teraz najlepszym dowodem.
        Brakuje ludzi, ktorzy swoim przykladem moga dac dowod, co to
        jest prawdziwe chrzescijanstwo.

        Gość portalu: msz napisał(a):

        > Gość portalu: jedynaszansa napisał(a):
        >
        > > Polacy to chamy, jak w USA,
        > >
        > > jedyna sznasa to wrocic do korzeni przed chrzescijanskich
        > > jak w Europie lacinskiej,
        > > chrzescijanstwo nam zabralo wlasnych polskich bogow,
        > > pozostalismy tylko godni pozalowania,
        > > chcemy ponizyc rodzicow i nauczycieli.... taki los
        > > kultur wyalienowanych....a gdzie Swiatowid?... j.
        >
        >
        > co bylo nie wroci.
        • Gość: xxx Wartości ch. dobrze opisał Małachowski-vide: IP: *.magusz.net / 192.168.17.* 20.09.03, 12:05
          www1.gazeta.pl/wyborcza/1093892,34591,1656949.html?as
        • Gość: Pawel Re: Odwrot od wartosci chrzescijanskich IP: 130.60.71.* 20.09.03, 12:13
          Ofiary z dzieci to raczej specjalnosc bliskowschodnia.
          Wyeliminowana przez Rzym, dluuugo przed Chrzescijanstwem. W
          Europie byly ofiary z ludzi, ale raczej z doroslych wrogow
          (celtycki Wikcerman( sorry jestem dysortografem?)), te praktyki
          tez wyelinowali Rzymianie jeszcze w na przelomie naszej ery.

          Z drugiej strony kapitalizm budowano z Biblia w reku i bez
          wartosci chrzescijanskich mozemy go nie przezyc.

          Gość portalu: Teolog napisał(a):

          > W czasach przedchrzescijanskich poganie skladali w ofierze
          swoje
          > dzieci. To wlasnie porzucenie prawdziwego chrzescijanstwa
          > spowodowalo takie chamstwo wsrod Polakow teraz.
          > Religia na to, chociaz moze sie nazywac chrzescijanska wiele
          nie
          > pomoze, czego Polska teraz najlepszym dowodem.
          > Brakuje ludzi, ktorzy swoim przykladem moga dac dowod, co to
          > jest prawdziwe chrzescijanstwo.
        • Gość: xegar Re: Odwrot od wartosci chrzescijanskich IP: *.dtvk.tpnet.pl 20.09.03, 12:58
          Nie istnieje definicja "wartości chrześcijańskich", zatem one nie istnieją (i
          nigdy nie istniały). Ergo, brak czegoś, co z definicji nie istnieje, nie może
          być źródłem jakiegokolwiek problemu.

          Z Bogiem. Xe.
          • Gość: Pawel Kon jaki jest kazdy widzi IP: *.ini.unizh.ch 20.09.03, 13:06
            Nie istnieja (przynajmniej jednoznaczne) definicje swiadomosci,
            moralnosci, milosci czy prawa ale i czasu i nikt nie wie co to
            dokladnie Wszchswiat: to znaczy, ze nie istnieja.
            Czy rzeczy zaczynaja istniec dopiero wtedy kiedy ludzie naucza
            sie je matematycznie definowac?
            A co do wartosci chrzescijanskich istnieje dekalog i reszta
            Biblii.

            Gość portalu: xegar napisał(a):

            > Nie istnieje definicja "wartości chrześcijańskich", zatem one
            nie istnieją (i
            > nigdy nie istniały). Ergo, brak czegoś, co z definicji nie
            istnieje, nie może
            > być źródłem jakiegokolwiek problemu.
            >
            > Z Bogiem. Xe.
            • Gość: xegar Re: Kon jaki jest kazdy widzi IP: *.dtvk.tpnet.pl 20.09.03, 13:55
              > A co do wartosci chrzescijanskich istnieje dekalog i reszta
              > Biblii.

              Ktore przykazanie dekalogu dotyczy poprawnych relacji pomiedzy nauczycielem a
              uczniem? "Nie zabijaj"?!

              W Biblii moze by sie cos i znalazlo, ale w "Pinokiu" jest wiecej.

              Xe.
              • Gość: Pawel Re: Kon jaki jest kazdy widzi IP: 130.60.71.* 20.09.03, 17:54
                Nauczyciel wychowuje - w pewnym sensie jest "duchowym rodzicem"
                wiec IMVHO najbardziej czwarte. Najtrafniej ujmuje to
                przykazanie milosci. Poza tym takie zachowanie to rowniez
                okradanie podatnikow ktorzy zafundowali im angielski: wiec nie
                kradnij.
                Ewangeliach i Listach Sw Pawla zanalazloby sie sporo odnosnikow
                do szacunku dla nauczycieli /wart jest robotnik zaplaty/ i ale
                ich odpowiedzialnosci /kto by choc zmienil jote... i tak
                nauczal/.

                Gość portalu: xegar napisał(a):

                > > A co do wartosci chrzescijanskich istnieje dekalog i reszta
                > > Biblii.
                >
                > Ktore przykazanie dekalogu dotyczy poprawnych relacji
                pomiedzy nauczycielem a
                > uczniem? "Nie zabijaj"?!
                >
                > W Biblii moze by sie cos i znalazlo, ale w "Pinokiu" jest
                wiecej.
                >
                > Xe.
                • Gość: xegar Re: Kon jaki jest kazdy widzi IP: *.dtvk.tpnet.pl 20.09.03, 21:19
                  > Nauczyciel wychowuje - w pewnym sensie jest "duchowym rodzicem"
                  > wiec IMVHO najbardziej czwarte.
                  ...
                  > okradanie podatnikow ktorzy zafundowali im angielski: wiec nie
                  > kradnij.
                  ...

                  IMNSHO zbyt skomplikowany i naciagany wywod. Dlatego to nie dziala.

                  Jedna z metod (kamery) juz tu zaproponowalem. Inna bylyby profesjonalne
                  szkolenia wszystkich nauczycieli w obchodzeniu sie z niepokorna masa ludzka. To
                  oczywiscie radzenie sobie ze skutkami, a nie przyczyna. Na "upadek wartosci"
                  niewiele mozna poradzic w naszym katolickim kraju. Religia tu nie pomaga, lecz
                  utrudnia.

                  Xe.
    • Gość: Gula Re: W Poznaniu uczniowie też dręczyli nauczycieli IP: *.qc.sympatico.ca 20.09.03, 04:09
      Gość portalu: jedynaszansa napisał(a):

      > Polacy to chamy, jak w USA,
      >
      > jedyna sznasa to wrocic do korzeni przed chrzescijanskich
      > jak w Europie lacinskiej,
      > chrzescijanstwo nam zabralo wlasnych polskich bogow,
      > pozostalismy tylko godni pozalowania,
      > chcemy ponizyc rodzicow i nauczycieli.... taki los
      > kultur wyalienowanych....a gdzie Swiatowid?... j.
    • Gość: kr Re: W Poznaniu uczniowie też dręczyli nauczycieli IP: *.ab.hsia.telus.net 20.09.03, 05:27
      Zachowanie tych uczniow nie mozna nazwac chrzescijanskim, a wiec
      jest to powrot to swiatowida czyli poganstwa? ha!ha!
    • Gość: stachu44 Z jakiego paragrafu ten uczen chodzi do szkoly? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 20.09.03, 06:21
      Jaki sad skazal tych mlodziencow na chodzenie do szkoly?
      Gdyby nie ten wyrok, nauczyciel uczylby pozostalych, ja nie
      placilbym na gnoja podatkow, szkola wygladalaby jak szkola a nie
      jak rzeznia miejska polaczona z szaletem publicznym. Skonczyc z
      Leninowska szkola "ilosc przechodzi w jakosc", bo to glupota.
    • Gość: robol Re: W Poznaniu uczniowie też dręczyli nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.03, 07:08
      W ramach resocjalizacji wysłać ich na syberię, aby nie
      demoeralizowali szkoły.
    • Gość: etten Re: W Poznaniu uczniowie też dręczyli nauczycieli IP: *.future-net.pl 20.09.03, 08:24
      Tak to jest jak sie dzieci hoduje, a nie wychowuje...
    • Gość: wero Re: W Poznaniu uczniowie też dręczyli nauczycieli IP: *.15.univie.teleweb.at 20.09.03, 09:43
      Dla mnie jest to nie dopuszczalne, żeby takie rzeczy działy się
      przede wszystkim w szkole. Właśnie kończę studia i mam
      uprawnienia nauczyciela geografii. Nie wiem czy się odważę nawet
      poszukać pracy w tej zawodzie. wyglądam młodo jak na swój wiek i
      myślę,że mogłabym tym prowokować uczniów do podobnych zachowań,
      ponieważ nie wzbudzałabym autorytetu. tylko nie wiem czy jest na
      to reguła.
      A co do takich uczniów nie miałabym oporów przed wyrzuceniem ich
      ze szkoły.Młody człowiek musi czuć respekt przed dorosłymi i
      siłę, której będzie się po prostu bał.Wychowywanie bez stresu
      kompletnie się nie sprawdziło.A z autpsji wiem, że twarda ręka
      nie jest w stanie zaszkodzić.
      • Gość: Marecki Re: W Poznaniu uczniowie też dręczyli nauczycieli IP: *.finnveden.com 20.09.03, 10:10
        Nastepna ku..a ktora bedzie demonstrowac sile na uczniach.
        chyba moje dzieci bede posylal do szkoly z granatami aby nic
        nie zostalo z takiego nauczyciela jak ty.!!
        • Gość: markiz Re: W Poznaniu uczniowie też dręczyli nauczycieli IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.03, 11:25
          Własnie dzięki takim młotom jak Ty w szkole sa możliwe tego typu sutuację (mam
          nadzieję, że nie piszę za szybko i jesteś w stanie przeczytać).
          Nauczyciele trzymali cie krótko? Właśnie dlatego, że robiłbyś dokładnie to samo
          co w tej chwili opisujesz.
          Najgorsze, że jeśli do szkoły trafia nauczyciel bez ambicji teroryzowania
          dzieciaków, to dzięki tobie i tobie podobnym albo szybko ze szkoły ucieka, albo
          musi nauczyć się terroryzmu
        • Gość: zorro Re: W Poznaniu uczniowie też dręczyli nauczycieli IP: *.knurowski.net 20.09.03, 12:18
          ehhh Markiz - pięknie to napisałeś, ale nie jestem pewien czy
          ten palant to zrozumiał....
    • Gość: Marecki Re: vendetta IP: *.finnveden.com 20.09.03, 10:07
      Jak mnie dreczyli nauczyciele w podstawowce to nikt sie tym nie
      przejmowal, inni uczniowie tez byli poszkodowani. Tak ze niech
      nauczyciele posmakuja swojej broni!!
    • Gość: markiz Re: W Poznaniu uczniowie też dręczyli nauczycieli IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.03, 11:04
      Racja trzeba wrócić do korzeni, ale nieco innych. Przywrócić
      karę chłosty. Lać po ryjach, a w domu poprawka od rodziców. A co
      to za kara nagana, uwaga? Uczeń może sobie nią podetrzeć...
      Jeżeli już, to taka nagana powinna iść w aktach za uczniem do
      kolejnych szkół (mam na myśli np. studia), albo do pracy. A
      grożenie pobiciem? Areszt a nie pobłażliwość! Niestety ale każdy
      uczeń jest na wagę złota ze względu na ich deficyt ;) W szole
      potrzebny jest więc kazdy - byle tylko był.
      Gdyby taki gnojek wiedział, że za chwilę przy wszystkich będzie
      leżał na koźle i dostanie na gołe dupsko kilkanaście kijów od
      nauczyciela któremu groził, a później zajmie się nim policja -
      taka sytuacja nigdy by nie miała miejsca!
      I najgorsze jest ot, że wychowanie tych ludzi jest powierzone
      ich rodzicom - widać jak sobie radzą z zadaniem :(
    • Gość: Krom Re: W Poznaniu uczniowie też dręczyli nauczycieli IP: *.dtvk.tpnet.pl 20.09.03, 11:04
      Problem agresji w szkołach należy rozwiązać radykalnie:
      *Obniżyć ustawowy wiek obowiązku szkolnego! Teraz jest to 18 r życia. Niech
      będzie to 16 lat! Jak młody sprawia poważne problemy wychowawcze to won ze
      szkoły publicznej; jeśli rodzice mają kasę to niech płacą za swoje błędy co
      miesiąc czesne,a gdy młody matoł będzie dalej marnował pieniądze tatusia, to
      niech sie tatuś martwi, wszk to jego problem być powinien! A reszta swołoczy
      won w szeregi bezrobotnych albo do armii, do Iraku i na pierwszą linię wszędzie
      tam gdzie potrzeba mięsa armatniego.
      • Gość: Krom Re: W Poznaniu uczniowie też dręczyli nauczycieli IP: *.dtvk.tpnet.pl 20.09.03, 11:16
        Co do mniej radykalnych metod wychowawczych, bo bicie po ryjach raczej nie
        przejdzie, to proponowałbym wprowadzenie przymusowych ćwiczeń gimnastycznych.
        Jeżeli młody człowiek nie może wysiedzieć na lekcji, drze morde, w
        niekulturalny sposób odnosi się do nauczyciela - tzn., że rozpiera go energia!
        A energię trzeba skanalizować, czyli przenieść na pompki, przysiady, koziołki,
        wznosy na drążku, biegi, i co tylko nam przyjdzie do głowy. Bardzo przydaje sie
        tu pomoc W-Fisty, który wie ile można z danego ucznia wycisnąć!
      • Gość: Krom Re: W Poznaniu uczniowie też dręczyli nauczycieli IP: *.dtvk.tpnet.pl 20.09.03, 11:29
        Za obecną sytuację w szkołach jest odpowiedzialny także gówniany stan prawny
        odnośnie szkolnictwa w naszym kraju! Nauczyciele nie mają poprostu środków
        którymi sie mogą zasłonić przed agresją młodzieży. Pouczenia, nagany są smiechu
        warte w obliczu braku innych konkretnych kar. Agresja słowna i po prostu mobing
        to jedyne metody wychowawcze, którymi tak naprawdę obecnie posługują sie tzw.
        nauczyciele z silną osobowością. Psychologia i pedagogika, w przypadku braku
        jasno określonych reguł, nie sprawdzają się wobec band zdemoralizowanych
        młodocianych debili.
        • roman.gawron Re: W Poznaniu uczniowie też dręczyli nauczycieli 20.09.03, 14:31
          Gość portalu: Krom napisał(a):

          > Nauczyciele nie mają poprostu środków
          > którymi sie mogą zasłonić przed agresją młodzieży. Pouczenia, nagany są
          > smiechu warte w obliczu braku innych konkretnych kar.

          Stan prawny jest lepszy, niż wmawia się to nauczycielom na szkoleniach.
          Zgodnie z art. 12 ust. 2 Karty nauczyciela "nauczyciel w realizacji programu
          nauczania ma prawo do swobody stosowania takich metod nauczania i wychowania,
          jakie uważa za najwłaściwsze spośród uznanych przez współczesne nauki
          pedagogiczne(…)".
          Tak naprawdę nauczyciel może wobec ucznia wyciągnąć takie same konsekwencje
          wychowawcze, jakie wyciągnęłaby każda dorosła osoba (rodzice, babcia, ciocia,
          sąsiadka) sprawująca pieczę nad dzieckiem, ponosi bowiem taką samą
          odpowiedzialność (art. 427 Kodeksu cywilnego).
          Nauczyciel może stosować również kary (jako metody wychowawcze), których nie
          przewiduje statut szkoły.
          Więcej o tym na moim forum.
      • Gość: Pawel Re: W Poznaniu uczniowie też dręczyli nauczycieli IP: *.ini.unizh.ch 20.09.03, 12:59
        Z tym ze teraz jest chyba 16 (ale moze byc 14, chyba tyle ma
        CH). Przynajmniej W PRLu tak bylo.
        Przeciez nie byloby pojecia pracownikow mlodocianych i
        legalnego zatrudnienia (na etat) od 16 roku zycia.
        Pawel

        Gość portalu: Krom napisał(a):

        > Problem agresji w szkołach należy rozwiązać radykalnie:
        > *Obniżyć ustawowy wiek obowiązku szkolnego! Teraz jest to 18
        r życia. Niech
        > będzie to 16 lat! Jak młody sprawia poważne problemy
        wychowawcze to won ze
        > szkoły publicznej; jeśli rodzice mają kasę to niech płacą za
        swoje błędy co
        > miesiąc czesne,a gdy młody matoł będzie dalej marnował
        pieniądze tatusia, to
        > niech sie tatuś martwi, wszk to jego problem być powinien! A
        reszta swołoczy
        > won w szeregi bezrobotnych albo do armii, do Iraku i na
        pierwszą linię wszędzie
        >
        > tam gdzie potrzeba mięsa armatniego.
    • Gość: bolek Re: W Poznaniu uczniowie też dręczyli nauczycieli IP: *.krasnystaw.net / 192.168.0.* 20.09.03, 11:15
      rodzice, pedagog, dyrekcja, skruszony winowajca, tak naprawdę
      wspaniały młody człowiek. czego wy od niego chcecie; że splunął,
      że uderzył, że zgwałcił, że zabił. POROZMWIAJCIE z tym cudownym
      pokrzywdzonym. a może niech reforma porozmawia. to w pewnym
      sensie prawo ucznia czubić się, ale przed reformą uczniowie się
      czubili, jenocześnie dawali się lubić. teraz... porozmawiajmy
      może...
    • Gość: xegar Co robic? Oto co zrobic. IP: *.dtvk.tpnet.pl 20.09.03, 11:47
      Ja wobec majac do czynienia z taka klasa zamontowalbym kamere (nie ukryta, bynajmniej), ktora nagrywalaby caly przebieg prowadzonej przeze mnie lekcji.
      Tasm bym nie gromadzil, tylko kasowal, z wyjatkiem tych po "ciekawszej" lekcji.
      Mysle, ze grzecznym uczniom by to nie przeszkadzalo, pozostali czuliby zapewne dyskomfort wobec faktu, ze nagranie moze zostac uzyte przeciwko nim.

      Pozdrawiam. Xe.
    • Gość: Pawel Re: W Poznaniu uczniowie też dręczyli nauczycieli IP: 130.60.71.* 20.09.03, 12:05
      Z tym, ze bez chrzescijanstwa Europa lacinska by nigdy nie za
      istniala, przynajmniej nie tak dlugo by to pojecie zaistanialo.


      Gość portalu: jedynaszansa napisał(a):

      > Polacy to chamy, jak w USA,
      >
      > jedyna sznasa to wrocic do korzeni przed chrzescijanskich
      > jak w Europie lacinskiej,
      > chrzescijanstwo nam zabralo wlasnych polskich bogow,
      > pozostalismy tylko godni pozalowania,
      > chcemy ponizyc rodzicow i nauczycieli.... taki los
      > kultur wyalienowanych....a gdzie Swiatowid?... j.
      • Gość: USa Re: W Poznaniu uczniowie też dręczyli nauczycieli IP: 150.210.226.* 20.09.03, 20:37
        Pisal ze Polacy w USA TO chamy.Pewnie byl TU dostal w dupe i teraz pisze ze to
        chamy.Pewnie mysla ze tam kims bedzie a wyszlo ze byl nikim.

        Gość portalu: jedynaszansa napisał(a):

        > Polacy to chamy, jak w USA,
        >
        > jedyna sznasa to wrocic do korzeni przed chrzescijanskich
        > jak w Europie lacinskiej,
        > chrzescijanstwo nam zabralo wlasnych polskich bogow,
        > pozostalismy tylko godni pozalowania,
        > chcemy ponizyc rodzicow i nauczycieli.... taki los
        > kultur wyalienowanych....a gdzie Swiatowid?... j.
    • Gość: zyx NIE dla patentow na idee! IP: *.dip.t-dialin.net 20.09.03, 15:45
      Kochani,
      prosze odstawcie na chwile te dyskusje na boku i wpiszcie sie na
      liste pod protestem przeciwko patentom na idee i software w EU.
      Zrobcie to teraz i zaraz, bo inaczej obudzicie sie - byc moze juz
      we wtorek, po debacie w Strassburgu - z "reka w nocniku".
      Apleluje do wszystkich jeszcze myslacych - robcie cos, dzialajcie
      i nie myslcie, ze to ktos za was zrobi. Glupota jest w natarciu!
      Nie tylko w Polsce, ale takze w Waszej przyszlej EUROPIE!
      Petycja do Parlamentu Europejskiego: petition.eurolinux.org/
    • Gość: Tytus Jest na to metoda... IP: *.ipt.aol.com 20.09.03, 21:32
      ...powolywac ich do wojska (od 16 lat) i wysylac do Iraku. A tam na pierwsza
      linie, niech "sluza" krajowi.
    • Gość: naudzyciel dobre rady IP: *.lapy.sdi.tpnet.pl 23.09.03, 08:00
      Tzw "reforma systemu oswiatowego" miala na celu stworzenie
      okazji do pokazania sie i zarobienia na szkole, uczniach i
      nauczycielach róznym firmom nalezacym do róznych cwaniaczków.
      Multum programów i podreczników, egzaminy (druki, znaczki,
      koperty, kurierzy = kasa), awans n-li wymuszajacy na
      nich "doksztalcanie" na bezsensownych ale kosztownych kursach
      (przyklad: stwierdzono nagle, ze nauczyciel musi miec ukonczony
      kurs opiekunów i kierowników wycieczek jesli chce na takowe
      jezdzic. Zorganizowano kursy - 8 godz. blablania za 50 zl od
      lebka, n-le je pokonczyli (trza cos konczyc - bo awans wymaga),
      a potem ogloszono, ze byly niepotrzebne, bo n-l juz konczac
      studia moze pelnic funkcje opiekuna wycieczek). No i oczywiscie
      piekne programy, teorie, cala "nowomowa" (sciezki edukacyjne,
      ewaluacja zajec, ewaluacja ewaluacji itp bzdety), podnoszenie
      jakosci , ble, ble, ble. Partnerstwo z uczniem, wspólpraca z
      rodzicami i srodowiskiem. W papierach i sprawozdaniach jest to
      bardzo piekne. W praktyce - kazdy widzi. I bedzie gorzej. Uklady
      sa takie, ze jesli uczen bandyta zechce mi wrypac w szkole, to
      moge najwyzej uciekac.

      biedą oświaty jest absurdalny mechanizm generownia reform i
      zmian, który wprowadza bałagan i niepotrzebne, przez nikogo
      nieprzestrzegane eksperymentalne przepisy, nauczyciel ma tonę
      papierów do wypełnienia, dziennik nie przystosowany do obecnej
      niskiej frekwencji- ciężko go policzyć

      ten anglista oczywiście jest nietypowy, to zły przykład na
      typową, realną
      tezę: w szkole jest źle, pierwszy wypust gimnazjum jest fatalny-
      ta reforma wydaje złe owoce

      czemu nie można przywrócić
      obowiązku zwolnień od lekarza dla uczniów?

      pozwolić
      nauczycielom aby skupili się na tych 45 minutach lekcji- to
      naprawdę jest bardziej wychowawcze niż wymyślanie im jakiś
      księżycowych dodatkowych AKCJI czy zapełniania papierów
      • Gość: bakcyl LYBACKA MUSI ODEJSC!!!! IP: *.dip.t-dialin.net 23.09.03, 09:40
        bo narobila jedynie zamieszania....zupelnie sie baba do tego nie
        nadaje....mowie to na podstawie tego co mowia nauczyciele!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka