wredna_zmija 09.01.07, 17:43 wrrrr!!!!!!!!! idę sobie pozapierniczać na moim steperku z hantelkami i kurwa na najszybszym moim osobistym biegu, żesz wa...mać! może mi przejdzie!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
azaheca Re: wkurw, wkurw, wkurw 09.01.07, 17:44 żmijko,a któż Ci tak na ogon nadepnął? Odpowiedz Link Zgłoś
boo-boo Re: wkurw, wkurw, wkurw 09.01.07, 17:59 No melduj o co biega, daj się też powkurwiać, bo ja bez tego jak rybka bez wody- nie da rady.. Odpowiedz Link Zgłoś
ciociapolcia Re: wkurw, wkurw, wkurw 09.01.07, 18:17 Zmija, tylko okien nie wybij. ;P Odpowiedz Link Zgłoś
boo-boo Re: wkurw, wkurw, wkurw 09.01.07, 18:21 No no ona coś o machaniu hantelkami wspominała, żmija jesteś tam, cz aby nie nastawiłaś na za dużą prędkość biegania-czasami potrafi odrzucić do tyłu, a jak nie daj boże okno za plecami, odezwij sięęęę.....:)) Odpowiedz Link Zgłoś
anananaa Re: wkurw, wkurw, wkurw 09.01.07, 19:09 ooo... twarda kobitka !!jeszcze ćwiczy.. to Cię żmijka musiał ostro wkurwić.. Odpowiedz Link Zgłoś
bogna71 Re: wkurw, wkurw, wkurw 09.01.07, 19:31 Żmija, Ty tak dalej na tym steperku???? No już dosyć, Kobito, bo padniesz i kto nam tu będzie jadem strzykał???? Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_zmija no! 09.01.07, 19:57 Już mi słodko! Nie ma to jak się rozładować :))) Komu herbatki??? Odpowiedz Link Zgłoś
legwan4 Re: no! 09.01.07, 22:02 Jak to miło,że pomogły tak prozaiczne metody!:-)a nie jakieś użycie armaty lub bazuki... Odpowiedz Link Zgłoś
miss96 Re: wkurw, wkurw, wkurw 09.01.07, 23:06 to i tak jesteś wielka że jesteś w stanie sama się zmusić do takiego wysiłku. ale co się stało.... Czemu.... dlaczego.... tak męczysz steperek.... Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_zmija Re: wkurw, wkurw, wkurw 09.01.07, 23:42 A booo... okres będę miała - to mnie wkyrffki chyciły. Poza tym jakoś tak się nazbierało tego tałatajstwa trochę.... A ja lubię się umęczyć, upocić, zadyszeć, zakwasoof sobie narobić :))) Odpowiedz Link Zgłoś
joanna784 Re: wkurw, wkurw, wkurw 10.01.07, 09:21 to nie lepiej jakiś ostrzejszy seksik niż łażenie w miejscu? Odpowiedz Link Zgłoś
ciociapolcia Re: wkurw, wkurw, wkurw 10.01.07, 09:51 O zakwasach to dopiero dzisiaj pogadamy... :) A poza tym na zakwasy najlepsza jest jazda konna. Boszsz... ;P Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_zmija Re: wkurw, wkurw, wkurw 10.01.07, 10:22 A lubię... lubię sobie na oklep poujeżdżać - ale ale... czy my wciąż o tym samym rozgowor??? ciociapolcia napisała: > O zakwasach to dopiero dzisiaj pogadamy... :) > A poza tym na zakwasy najlepsza jest jazda konna. Boszsz... ;P Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_zmija Re: wkurw, wkurw, wkurw 10.01.07, 11:14 tak też myslałam... widać dzisiaj ja mam ochotę poryćkać :)))) ciociapolcia napisała: > Heh, chyba nie. ;P Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_zmija Re: wkurw, wkurw, wkurw 10.01.07, 10:21 Dżoana! Chyba z wibratorem li tylko! Pewnie, że lepiej! Nie było możliwości.. joanna784 napisała: > to nie lepiej jakiś ostrzejszy seksik niż łażenie w miejscu? Odpowiedz Link Zgłoś
boo-boo Re: wkurw, wkurw, wkurw 10.01.07, 10:25 A tam wibratorek...jak się tylko rozmiar odpowiedni dobierze..chociaż tego jeszcze nie pr,óbowałam :(( Uff...dobrze żeś się nie zastepowała na amen.... Odpowiedz Link Zgłoś
bella.donna1 Re: wkurw, wkurw, wkurw 10.01.07, 11:12 heh:)) na oklep i ja lubię:)) ale se tylko o tym poczytać Tu moge grrrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_zmija Re: wkurw, wkurw, wkurw 10.01.07, 11:16 A dlaczemu tylko poczytać????? myśli wsłowa już zamieniłaś - teraz słowa w czyny i tralala :)))) Odpowiedz Link Zgłoś