Czy przyszły tydzień przyniesie nam rozstrzygnięcie co do kierunku podążania indeksów?
Sytuacja dość interesująca gracza średnioterminowego.Wig20,Wig,mWig40 doszły do szczytów z listopada.Cały ubiegły tydzień Blue chipy bujały się w tym samym miejscu jakby czekały na średniaki,które dobiły do ważnego oporu.Czy będziemy mieć podwójny szczyt i odwrót od tendencji wzrostowej? Czy też byki będą dążyć do utrzymania indeksów na wysokim poziomie na koniec roku i zadbać o
efekt ( nie mylić z defektem

,co miało miejsce od 2007)
stycznia.
Słabiutko wgląda Wig Banki,któremu dużo brakuje do listopadowych szczytów,a bez tego indeksu nie ma co marzyć o trwałych wzrostach na GPW.
Jakie Wy macie zdanie na ten temat?
Drobni inwestorzy również nie kwapią się z zakupami i ciągle są wystraszeni pozostawiając daleko w tyle z sWigiem80.
Nie przekonuje mnie również obecnie konwersja z funduszy akcji do funduszy walutowych(dolar) ,co można zauważyć w niektórych serwisach.Póki co dolar nie wiadomo czy przypadkiem nie znajduje się w trendzie spadkowym.Nie zauważyłem wybicia na razie,które pozwalałoby na zainwestowanie w dolara.,no chyba ,że ktoś jest łowcą dołków.
Ja takim nie jestem i będę bardzo obserwował zbliżający się tydzień,który może ,ale nie musi rozstrzygnąć o dalszych losach trendu wzrostowego na giełdzie.
Stop oczywiście mądrze ustawiony(podniesiony z 2600 na wig20) powinien uchronić od utraty zysków. Jeśli zostaniemy wyrolowani przez "mądrzejszch" to najwyżej mniej zarobię i będe szukał okazji do następnego wejścia na rynek akcji.
Wyjście z funduszy akcji pozwoli mi także na dawno planowaną zmianę TFI.