axel40
29.02.08, 21:45
Rok 2008 – prognozy
Sytuacja makro
Ostatnie pół roku to czas dużej niepewności na globalnym rynku akcji. Problemy
rozpoczęły się wraz z kryzysem na rynku kredytów hipotecznych w USA.
Pociągnęły one za sobą spadki cen akcji amerykańskich banków i instytucji
finansowych w innych regionach świata, które inwestowały w obligacje emitowane
przez amerykańskie banki. Echa kryzysu odbiły się na notowaniach w branżach i
w regionach świata zupełnie nie związanych z amerykańskim sektorem finansowym.
Problemy w USA były swoistym katalizatorem przecen na rynkach akcji na całym
świecie.
Jednak w długim terminie perspektywy atrakcyjności akcji należy oceniać przez
pryzmat wzrostu gospodarczego. A wzrost gospodarczy – mimo pewnych problemów –
w najbliższych latach powinien pozostać na wysokim poziomie – uważa Błażej
Bogdziewicz, zarządzający Funduszami Inwestycyjnymi Arka.
Oczekujemy, że gospodarka światowa w roku 2008 i w kolejnych latach nadal
będzie rosnąć, chociaż uważamy, że wzrost ten nie będzie tak szybki jak w
latach poprzednich. Przyczyn spadku tempa wzrostu należy upatrywać w
przewidywanym spadku dynamiki wzrostu gospodarczego USA.
Problemy amerykańskie w pewnym stopniu przełożą się na zwolnienie tempa
rozwoju gospodarki światowej. Warto jednak zauważyć, że wpływ gospodarki
amerykańskiej na gospodarkę światową z każdym rokiem spada. Dla przykładu,
państwa azjatyckie są coraz mniej uzależnione od wymiany handlowej z USA,
ponieważ coraz większą część swojej produkcji przeznaczają na eksport do
Europy, na rynki wschodzące oraz na potrzeby wewnętrzne.
Oczekujemy, że banki centralne będą wspierać gospodarki: spodziewamy się
dalszych obniżek stóp procentowych w USA oraz rozpoczęcia cyklu obniżek stóp w
strefie euro.
W Polsce w 2008 roku spodziewamy się nadal wysokiego tempa wzrostu PKB, należy
jednak oczekiwać, że będzie ono niższe niż w 2007. Oczekujemy, że wzrost PKB w
roku 2008 będzie na poziomie 5,5%.
Podsumowując: rozwój gospodarki światowej będzie sprzyjał długoterminowemu
wzrostowi wartości spółek giełdowych.
Prognoza dla rynków akcji w Polsce i Nowej Europie
Spodziewamy się dużej zmienności rynku akcji w roku 2008. Zmiana wartości
indeksu WIG w całym roku 2007 może równie dobrze wynieść -10%, jak i + 10%.
Zważywszy jednak, że w styczniu mieliśmy już do czynienia z istotną przeceną,
możemy spodziewać się, że inwestorzy rozpoczynający inwestycję obecnie, na
koniec roku prawdopodobnie będą mogli pochwalić się wynikiem w najgorszym
razie neutralnym. Dlaczego?
Styczniowe spadki sprowadziły wartości podstawowych wskaźników, takich jak P/E
czy P/BV, do poziomów, jakie notowały one na początku hossy. Mimo więc, że
rola emocji na parkiecie wciąż może być istotna, to potencjał spadków – z
racjonalnego punktu widzenia – wyczerpuje się. Inwestorzy szukający tanich
akcji powinni ruszyć na zakupy – uważa Błażej Bogdziewicz.
Oczywiście w przypadku funduszy wiele zależy od zarządzającego. Dobra selekcja
spółek pozwoli najlepszym pobić wzrost indeksu – dodaje Piotr Przedwojski.