mysia125
10.01.07, 00:25
..a wlasciwie jeden z wozkow, Quinny Zapp, ktorego mialam na wyjazdy
samolotowe i samodzielne bezmezowskie. Dziecie tak sprawnie chodzi, ze ostatni
raz siedzial w wozku na poczatku grudnia, dziadki przyjechaly ogladac
Weihnachtsmarkt i nie mielismy serca odmowic dziadkowi przywileju pchania. Co
prawda mlody posiedzial w tym wozku tylko chwile, ale uzycie ze tak powiem
nastapilo ;)
a ja sie tylko motam: na zmiane na czerwono, na pomaranczowo-zolto i na
niebiesko-turkusowo (to ostatnie to...chusta dla lalek, swietnie sie sprawdza
jako krotka wiazanka, w typie rebozo).
a zarobiona w ten sposob kase wrzucam na konto wakacyjne :)
--------------------------------------
Kasia & Felix 23/01/2005
Felix for beginners