07.03.07, 09:35
Miałyście kiedyś problem z małżem? Aż głupio się przyznać, ale mój nie
akceptuje chusty... Normalnie 5% radości mi odjął, konserwatysta jeden. "Ja
nie chcę widzieć, jak go nosisz w tej chuście" powiedział. No to nie zobaczy,
ale miałam nadzieję, że sobie milusio razem połazimy po sklepach meblowych
itd... Nie, małż będzie targał 7kilowego Kluska w foteliku samochodowym!!!
Powiedziałam mu, że możemy podyskutować dopiero, kiedy zapozna się z tyloma
opiniami lekarzy i fizykoterapeutów co ja, ale wieki miną, zanim się
przekona, bestia uparta, o ile to w ogóle nastąpi... Moja wiekowa sąsiadka z
parteru była wniebowzięta na widok chusty, a młody facet wymyśla jakieś
herezje średniowieczne... Rozżaliłam się, wybaczcie. Wasi faceci jacyś
normalniejsi, buuuu.
Obserwuj wątek
    • pryderi Re: małż 07.03.07, 09:41
      nie jestes sama... moj nie potepia ale tez ie pochwala... jak dostałam kasę od
      moich dziadków na chustę to nie wiedziałam ze są wiązane i kupiłam lulu
      bebelulu... no i był dym, ze pierwszy syn był bez takiego "dziadostwa" wychowany
      to i drugi może... po krótkim czasie znalazłam to forum i dowiedziałam sie o
      innych chustach;) kupiłam oppamame, kolejna krytyka ale ja sie nie dałam
      sprowokować i wyluzował... a wczoraj nawet słowem sie nie odezwał jak zobaczył
      na suszaku kawał materiału w pasy... rano sie zapytał czy w tym mam zamiar nosić
      Kudłatego i na tym koniec;) zastanawiak sie czy jak zanabede sobie hoppa to sie
      skusi i przymierzy;)
    • mariken Re: małż 07.03.07, 10:16
      mój się dał łatwo przekonać - chusta jest alternatywą dla wózka pasującego do
      fotelika sam. wózek kosztuje 790pln. chusta - 3 razy mniej :))). nawet dał się
      omotać!

      j.
      • mdevine Re: małż 07.03.07, 10:20
        Najbardziej mnie zatkało, gdy na mój argument, że Klusek po prostu by płakał,
        gdyby było mu źle, a dzieci śpią w chustach szczęśliwe, odparł :" Ja też
        potrafie zasnąć, kiedy jest mi niewygodnie" Fajnie, tyle że małż ma prawie 3
        dychy, a Klusio niespełna 4 miesiące :-)
        • mdevine prośba 07.03.07, 10:25
          Kochane, mam ogromną prośbę: polećcie mi zródło, w którym mój uparty facet
          będzie mógł poznać zalety zdrowotne chusty... Nie przebrnie przez wszystkie
          publikacje, potrzebuję czegoś przystępnego i najlepiej podpisanego przez jakieś
          supermózgi medyczne. Ja WIEM organicznie, że chusta jest ok, ale czytałam o tym
          w tylu miejscach, że nie będę w stanie teraz tego odnaleźć... Mojej pediatry
          boję się pytać, bo same wiecie, jak lekarze rodzinni potrafią reagować. Jak mój
          małż, nie przymierzając :-)
          • mdevine Re: prośba 07.03.07, 10:28
            pokazałabym mu stronę Mysi, ale zaraz usłyszę, że Mysia reklamuje Hoppa... Jak
            ja go znam!
          • agamamaani Re: prośba 07.03.07, 11:33
            najjlepiej pokaż mu nasze forum.. albo www.thebabywearer.com/ ale to po
            angielskiemu
            • hodos Re: prośba 08.03.07, 19:59
              ale są zdjęcia tatuśków omotanych:)
              www.thebabywearer.com/articles/WhatToO/Dads.htm
    • agamamaani Re: małż 07.03.07, 10:22
      mój do chust się przekonał jak mu na siłę dałam spróbować.. w zasadzie omotałam
      go chustą i wyszłam bo młody płakał a ja już sił nie miałam.. i spodobalo mu się :D
    • marta_nie_martka Re: małż 07.03.07, 11:20
      Mój lubi popatrzeć jak noszę, ale sam nie zaloży ani kółkowej ani wiązanej. Jak
      byłam w drugiej ciąży to przetestował nowiutką chusta.pl, ale tylko do zdjecia
      na 2 min. A jednocześnie motywuje mnie do szycia ;)

      Kiedyś dziewczyna odesłała mi chuste, którą zamówiła jako niespodziankę mężowi,
      CZERWONĄ :))))))))) no nie spodobała mu się ;)
    • mysia125 Re: małż 07.03.07, 12:09
      Linki na Chustomanii sa do wielu zrodel niezaleznych od producentow chust,wiec
      jesli Malz wlada angielskim lub niemieckim, to zapraszam:)


      --
      Kasia & Felix 23/01/2005
      Felix for beginners
    • kasiaimichael Re: małż 07.03.07, 13:17
      Daj mu ponosic a jak Klusek mu slodko usnie to sie przekona. moj nie mial
      problemu od razu polubil chusty a teraz naszego 14 kg chlopaka sam nosi bo ja
      niestety w 6 miesiacu ciazy juz nie wyrabiam :)
    • guruburu Re: małż 08.03.07, 00:08
      A może pokaż mu to:
      tiny.pl/c1ld ;)
      • mdevine Re: małż 08.03.07, 10:55
        Świetne, jak rany, świetne... :-)
        To będzie coś w sam raz dla mojej teściowej, gdyby i ona miała ochotę na
        komentarz. Guru, skąd Ty takie cudeńka wykopujesz? Wniosek: nie święci garnki
        lepią ;-)
    • kajkasz1 Re: małż 08.03.07, 01:09
      Mdevine, myślałam, że mojego konserwatysty nic nie przebije, ale jak widać ...
      zacznę go doceniać. Mój, tak jak Marty, popatrzeć owszem, ale próby zamotania
      zbywa tajemniczym uśmiechem, leń jeden. Podejrzewam, że mu się nie chce, ale
      nie wie, co traci. Chociaż dzisiaj już łaskawszym okiem rzucił, może się
      przekona.
      Niech ci nie będzie głupio, ja sobie zawsze powtarzam w takich sytuacjach, że
      ma inne zalety. Myśle, że swoim przykładem go przekonasz, może nie do noszenia,
      ale przynajmniej zobaczy, że wasz synuś spokojny. A może facet nie lubi się
      wyróżniać z tłumu (mój tak ma), więc mu trochę głupio. A z chustą to raczej
      na "niewidzialność" trudno liczyć.
      --
      Kajka mama Kacpra (7 lat) i Kubka (10 miesięcy)
      fotoforum.gazeta.pl/5,2,kajkasz1,0.html
      prawiemojehistorie.blox.pl/html
      • guruburu Re: małż 08.03.07, 19:13
        Eee - z książki ;).
        • nalie Re: małż 09.03.07, 17:41
          guru, ja już kiedyś o tym pisałam, ale jakoś nikt nie podchwycił: proponuję
          zrobić na 1 stronce forum galerię w której umieszczać byśmy mogły 'cudeńka'
          związane z chustami. te które ty wynajdujesz są cudne i jest to sztuka przez
          duże S! ja sama nie mam czasu gmyrać w necie ale bardzo chętnie oglądam jak
          ktoś podeśle liki ;) marta-nie-martka podała stronkę annie, no i myślę, że
          barbie ithilhin albo mysiowy janioł też by znalazły tam swój 'dom' :)
    • visenna2 Re: małż 08.03.07, 19:46
      Problem z małżem owszem, miałam i to niejeden, ale chustowego akurat nie ;P
      Popiera chusty generalnie, psioczy tylko na mnie że ciągle nowe kupuję.

      A dziś na przykład zamknęłam się w pokoju i rozmawiałam przez telefon, a jego
      zostawiłam z niewyspaną i wrzeszczącą Zuzą, za chwilę dumny mąż wchodzi do mnie
      z zadowoloną i uchachaną Młodą umotaną na brzuchu i oznajmia z
      godnością "spacyfikowałem ją". Ciut źle zawiązał, ale nie będę go poprawiać, to
      w sumie szczegóły, a nie chcę zeby się zraził :P
    • felonia Re: małż 09.03.07, 10:00
      mój połówek jest bardzo dumny z chusty, sam nosi po domu, a na zewnątrz trochę
      się wstydzi (z tych co nie lubią na siebie zwracać uwagi) za to zawsze nalega
      żebym ja wzięła chustę i świeciła przykładem dla innych mamusiek
    • nalie Re: małż 09.03.07, 17:54
      no wiesz, męża się nie wybiera ... jak już jest ;)
      ale noś małego jak tato nie widzi a pewnego dnia jak klusek zacznie płakać
      i 'nic' nie będzie pomagało to mu powiedz, że znasz jeden sposób tylko taki
      którego on nie pochwala - powinien się złamać - nawet największy twardziel
      ugnie się przed płaczącym potomkiem ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka