Dodaj do ulubionych

Hamalu- jakieś rady? Please..

14.03.07, 23:11
Kupiłam chustę Bebelulu, ale Hamalu, wszędzie to produkt roku 2006 itd,
polecana ogólnie.. I co ja się dzisiaj namęczyłam:((( Mój synek ma 3 mce, stąd
ten wybór chusty, bo jest ona podobno najlepsza do pozycji pionowej, ale nie
na biodrze. I nie wiem, czy ja jestem mało inteligentna, instrukcję oglądałam
chyba 10 razy, synka namęczyłam i nic.Mam wrażenie,że ta chusta nie daje się
odpowiednio naciągnąć,tak aby podtrzymywała kręgosłupik dziecka, a nie tylko
pupę. W pozycji leżącej też nic z tego, synek jest już duży ponad 7 kilo i
mam wrażenie, że zapadał się wgłąb chusty, a ja nie mogłam jej odpowiednio
naciągnąć. W ogóle ta chusta jest chyba na mnie za duża, ta część, która ma
wisieć wisi mi do kolan.Boli mnie szyja i kręgosłup.. Nie chcę się zniechęcać
do chust, ale moje próby zokończyły się kompletnym fiaskiem. Czy ktoś ma
jakieś rady odnośnie Hamalu?
Obserwuj wątek
    • marta_nie_martka Re: Hamalu- jakieś rady? Please.. 14.03.07, 23:33
      Naciągnij mocno górną krawędź chusty, ale tylko górną, nie cały ogon. Połóż
      sobie synka na ramieniu i wtedy reguluj chuste, jak będzie dosyć ciasna, to
      wtedy go przesuniesz na dół i już będzie siedział. Kręgosłup dziecka w chusci
      enie będzie nigdy prosty, tylko zaokrągnony, czyli tak jak powinno być.

      Jeśli ogon nie przeszkadza Ci w chodzeniu, to rozmiar nie ma znaczenia.
      Myślałam, że hamalu są tylko w jednym rozmiarze.
      • visenna2 Re: Hamalu- jakieś rady? Please.. 15.03.07, 07:19
        Hamalu rzeczywiście sprawia pewne problemy przy regulacji (mnie te sznurki
        przeklęte przeszkadzają najbardziej:)
        • agatkakl Re: Hamalu- jakieś rady? Please.. 15.03.07, 10:17
          Tak Hamalu jest tylko w jednym rozmiarze, ale myślę,że na mnie za dużym, ten
          ogon strasznie długi... Sprobuję dziś tak jak mówisz i zobaczymy.. Ogólnie rzecz
          biorąc żałuję,że kupiłam tą chustę, mogłam wybrać coś łatwiejszego i
          praktyczniejszego, w ogóle materiał - len jest nieprzyjemny. Sorki, że tak
          narzekam, ale tak się cieszyłam, a tu nici.. Napiszę później jak mi poszło, na
          razie Maksiulek słodko śpi, więc poczekamy..
          • hodos Re: Hamalu- jakieś rady? Please.. 19.03.07, 13:41
            coś łatwiejszego i praktyczniejszego to o ile wiem, to Oppamama:) i jeśli
            dobrze pamiętam to Visenna ma kółkową od Marty i już nawet nie tylko ona więc
            może dziewczyny się tu wypowiedzą i może będziesz mogła zwrócić hamalu i kupić
            kółkową Oppa!!

            ja mam na razie wiązaną ale sama powoli myślę o kółkowej
          • anifloda Re: Hamalu- jakieś rady? Please.. 19.03.07, 14:00
            Na ogonie można zawiązać supeł, po przełożeniu przez kółka oczywiście. Wtedy
            jest krótszy. Wydaje mi się, że jest za wcześnie, żeby nosić pionowo. Ja w
            każdym razie jeszcze tak nie noszę (w Hamalu, w wiązanej i owszem). Niestety
            istnieje szansa, że Mały nie zaakceptuje pozycji leżącej, co nie znaczy, że
            chusta nie przyda się później do noszenia pionowo z przodu i na biodrze. Trzy
            miesiące to trudny wiek na początek noszenia. Z córką też wtedy zaczynałam.
            Ostatecznie przekonała się dopiero, jak miała pięć miesięcy, ale za to do tego
            stopnia, że praktycznie zrezygnowałam używania wózka :-).
    • bebelulu Re: Hamalu- jakieś rady? Please.. 17.03.07, 23:26
      Witam serdecznie,

      Przede wszystkim jeżeli maluch ma 3 miesiące to nie polecam absolutnie pozycji
      pionowej. Oczywiście, że dzieci wymuszają na nas takie ułożenie, ale to my
      rodzice decydujemy jak nosić dzieci. Podobnie jak chcą siedzieć w momencie kiedy
      ich kręgosłup nie jest jeszcze gotowy do samodzielnego utrzymywania się w
      pionie. Dziecko powinno się układać w pozycji półleżącej, najlepiej po skosie w
      chuście. Taki sposób układania pokazany jest na naszej stronie internetowej lub
      na filmiku, który ze strony można ściągnąć.

      Pozdrawiam serdecznie
      • starogardzka_mama 3 grosiki 19.03.07, 14:35
        bebelulu napisała:

        > Witam serdecznie,
        >
        > Przede wszystkim jeżeli maluch ma 3 miesiące to nie polecam absolutnie pozycji
        > pionowej. Oczywiście, że dzieci wymuszają na nas takie ułożenie, ale to my
        > rodzice decydujemy jak nosić dzieci. Podobnie jak chcą siedzieć w momencie kied
        > y
        > ich kręgosłup nie jest jeszcze gotowy do samodzielnego utrzymywania się w
        > pionie. Dziecko powinno się układać w pozycji półleżącej, najlepiej po skosie w
        > chuście.

        Zaznacz że te porady dotyczą wyłącznie Hamalu :)

        Noszę 3 miesięczniaka pionowo, w długiej chuście, któremu wiązanie uniemożliwia
        _samodzielne_ trzymanie kręgosłupa. Jest on podtrzymywany zwojami materiału w
        bezpiecznym dla tak małego dziecka zakrzywieniu.

        I piszę to aby zaznaczyć, że chusta, chuście nierówna. Zwłaszcza, że forum
        podczytują nowe osoby, które niekoniecznie doczytają niuanse.
        • agamamaani Re: 3 grosiki 19.03.07, 15:43
          wiesz.. są różne teorie co do noszenia 3miesięczniaka pionowo nawet w chuście
          długiej .. sama się zastanawiam czy bym tak nosiła młodego (chyba, zę w
          elastyczniej z mocnym podtrzymywaniem główki) .. jednak to pionowe noszenie i
          mocny nacisk główki na cały kręgosłup nie do końca wydaje mi sie wskazany dla
          niemowlaków..
          dodam, ze jak najbardziej nosze swojego półrocznaka w długiej.. jednak do 4
          miesiąca był noszony w "kołyskach" nie pionizowałam go..
          • bebelulu Re: 3 grosiki 20.03.07, 17:56
            Pytanie dot. 3-miesięcznego dziecka i chusty Bebelulu, więc odpowiedziałam
            konkretnie na pytanie. Poza tym zgodnie z informacjami od specjalisty, z którym
            my współpracujemy, nie ma znaczenia, czy jest to chusta długa, krótka czy nosi
            się dziecko na rękach. lepiej jest na początku nosić niemowlaka w pozycji leżącej.

            Pozdrawiam
            • starogardzka_mama Re: 3 grosiki 21.03.07, 20:06
              Ok, ja to przyjmuję :) Swoje zdanie też wyraziłam w innych postach w tym wątku :)
          • starogardzka_mama Re: 3 grosiki 21.03.07, 20:05
            Pod główkę można podwinąć zapas materiału w takiej np kieszonce, ewentualnie
            podtrzymywać główkę dla pewności. Siły działające na kręgosłup osłabiają dobrze
            przylegające pasy materiału w tym wiązaniu. Na pewno słabiej pod tym względem
            wypada koala.

            Niestety nie każde dziecię akceptuje pozycję kołyski, co może spowodować
            rozstanie z chustą na zawsze. A szkoda!

            Każde dziecko w innym wieku, nie ściśle określonym utrzymuje sztywno główkę,
            raczkuje, siada etc. dlatego rodzic po obserwacji może sam stwierdzić co
            najlepsze jest dla malucha.

            Takie jest moje zdanie, po obserwacji mojej noszonej chustowniczki i nie będę
            się tu powoływać na żadne źródła bo to już znamy :)
    • kajkasz1 Re: Hamalu- jakieś rady? Please.. 20.03.07, 21:44
      Po przeanalizowaniu instrukcji, przećwiczeniu różnych chust i różnych wiązań
      zgadzam się z poprzedniczkami - nie zaryzykowałabym pionizowania
      trzymieisęcznego dzieciaczka, nawet w chuście wiązanej, no może z wyjątkiem
      elastycznej, a i to na krótko.
      Wyobraźcie sobie, że macie bezwładne ciało, jak worek, albo balonik. I w
      dodatku napełnione wodą, która się "przelewa". I ktoś wiesza was pionowo - jak
      się czujecie? Nacisk jest zbyt wielki na dolną część ciała - fizyka niestety ma
      swoje prawa.
      • starogardzka_mama Re: Hamalu- jakieś rady? Please.. 21.03.07, 19:52
        No tak. To co piszecie stoi w opozycji do polecanych tu na forum pozycji
        kieszonki czy koali dla takich maluchów. A te akurat pionizują malucha. I wcale
        się nie dziwię, że można mieć mętlik czytając te wszystkie opinie razem wzięte.

        kajkasz1 napisała:
        > Wyobraźcie sobie, że macie bezwładne ciało, jak worek, albo balonik. I w
        > dodatku napełnione wodą, która się "przelewa". I ktoś wiesza was pionowo - jak
        > się czujecie? Nacisk jest zbyt wielki na dolną część ciała - fizyka niestety ma
        > swoje prawa.

        Znając prawa przyciągania ziemskiego trudno się z tym nie zgodzić ale wiązanie
        np w kieszonce, gdzie aż trzy pasy materiału oplątują dziecko, powodują
        zachowanie naturalnej krzywizny kręgosłupa malucha. Dziecko jest jak przyklejone
        do noszącego a nie wiszące, więc te wszystkie siły trochę inaczej oddziaływują.

        Jak nosiłaś swoje dziecko, gdy miało 3 miesiące?
    • kajkasz1 Re: Hamalu- jakieś rady? Please.. 21.03.07, 23:29
      Ja akurat miałam dobrze, bo Kubełek zaakceptował chustę we wszelkich odmianach
      w sposób naturalny i zapałał do niej miłością absolutną (jak ja!). I jak widzę
      jest jednym z niewielu dzieci, które do 9-tego miesiąca uwielbiały być noszone
      na "fasolkę". Po prostu leniuszek lubił w chuście spać.
      • visenna2 Re: Hamalu- jakieś rady? Please.. 22.03.07, 08:22
        Zuza tez śpi w chuście, ale za nic nie da się ułożyć w poziomie, ani nawet w
        półpoziomie...
        Od noworodka tolerowała tylko pozycję pionową, nawet na rękach nie dała się
        nosić poziomo - płakała przeraźliwie. Moze to bylo związane z faktem ze
        strasznie ulewała i wymiotowała, na leżąco jej było gorzej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka