Dodaj do ulubionych

Przyszła nati colorado, jessssu jaka długa:)

28.03.07, 17:20
a jakie kolory piękne. Zabieram się do nauki wiązania tylko dorwę jakiegoś
miśka:)
Obserwuj wątek
    • visenna2 :) 28.03.07, 17:29
      Za jakiś czas będzie Ci się wydawać, że taka króciutka jest:))) Szybko się
      przywyka do tej ilości materiału:)
    • p_asiek Re: Przyszła nati colorado, jessssu jaka długa:) 28.03.07, 18:01
      do mnie właśnie też dotarła pół godziny temu, ale jest ładna :-) i mamy za sobą
      udaną kieszonkę wiązaną na mnie i na tacie też.
      Ja też pędzę sie uczyć motania!
    • mdevine Re: Przyszła nati colorado, jessssu jaka długa:) 28.03.07, 19:36
      To ja na początek proponuję ją uprać :-) Sama w euforii zignorowałam sugestię
      producenta, bo gdziez ja wtedy miałam głowę, żeby czekać, aż wyschnie... A
      później, jak parę razy wróciłam ze spaceru z różowymi rękami, a Klusek miał
      różowe mankiety i pięty w skarpetkach, to w końcu wrzuciłam do pralki...
      Colorado, afkors :-)
      • ithilhin Re: Przyszła nati colorado, jessssu jaka długa:) 28.03.07, 20:59
        rozwe rece hi hi, to musialo smiesznie wygladac ;-)))
      • zaisa colorado - :)) 28.03.07, 21:06
        To już wiem, skąd nazwa;))
      • p_asiek Re: Przyszła nati colorado, jessssu jaka długa:) 28.03.07, 22:10
        Dzięki za sugestię, bo info od producenta to nawet nie zauważyłam w tym amoku.
        Spróbowałam jeszcze zawiązać koalę i się udało tak bardzo, że mi dziecię
        zasnęło. Muszę przyznać, że po pierwszym użyciu jestem zachwycona chustą, już
        dawno mi się tak lekko nie nosiło mojego 11-kilogramowego szczęścia.
        • kordelia77 Re: Przyszła nati colorado, jessssu jaka długa:) 30.03.07, 10:08
          ja też po pierwszych wiązaniach. Wczoraj udało się ponosić córę w koali którą
          nie byłam zachwycona, ale Wiki zasnęła bez marudzenia. Wieczorem spacerowałyśmy
          po mieszkaniu w kieszonce i to wiązanie dla mnie jest wygodniejsze. Muszę
          popracować nad estetyką wiązania i nad mocniejszym wiązaniem żeby tobołka nie
          zgubić:)
          • p_asiek Re: Przyszła nati colorado, jessssu jaka długa:) 30.03.07, 21:45
            my na razie nosimy się w koali, wydaje mi się że trochę mniej nas grzeje chusta.
            Jutro wyjeżdżamy bliżej natury, więc zostaniemy z koalą na cały weekend, a potem
            muszę koniecznie dowiedzieć się co to jest podwójny x. Pozdrawiamy!
            • ithilhin Re: Przyszła nati colorado, jessssu jaka długa:) 30.03.07, 22:04
              koala to wlasnie podwojny X
              :-)
              • agamamaani Ihti.. 30.03.07, 22:05
                no i w tej samej minucie napisałyśmy :D
                • ithilhin Re: Ihti.. 30.03.07, 23:25
                  i to jeszcze prawie to samo :-)
              • p_asiek :-) Dzięki! No cały czas mi się zdawało, 30.03.07, 23:02
                że ten koala ma jakby dwa x. Mam jeszcze jeden problem - czy da się zdjąć chustę
                tak, żeby wiązanie się nie rozpadło?
                • ithilhin Re: :-) Dzięki! No cały czas mi się zdawało, 30.03.07, 23:24
                  da sie :-)
                  www.easycare.at/easycare2e/index.php
                  zobacz quick fix
            • agamamaani podwójny X 30.03.07, 22:05
              to koala :)
              tylko NAti używa innej nomenklatury niż np Hopp.. podwójne X dlatego, że wiążesz
              z przodu X i z tyłu krzyżyk :)
              jest jeszcze pojedynczy X ( czyli ten bez "pasa biodrowego" czyli bodajże koala
              2 wg Nati :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka