Dodaj do ulubionych

Rozczarowałam sie :((

11.06.07, 21:11
chustą ! smutno mi, bo nie tak to sobie wyobrazałam : mały po pół godzinie
stęka, kwęka, udaje że się krztusi tudzież dusi :), ja nie mogę
oddychać,czuje sie uwiązana.Próbowałam luzniej wiązać, ale synek odchyla sie
do tyłu i jest za nisko.Wiążemy koalę.Nie wiem co robię źle.Byliśmy kilka
razy, na krótkie dystanse, pierwszy raz był udany, za drugim razem mały
zasnął ( wtedy był u taty ).Na początku jest spokojny, ale pózniej zaczyna
sie nudzić, boję się wyjśc z nim dalej niż do osiedlowego
sklepiku.Zniechęciłam się.Czy tak wyglądaja początki ?

Przy okazji chcę sie przywitać :))
Od jakiegoś czasu podczytuję i tak dojrzałam do decyzji o zakupie długiej
chusty.

Pozdrawiam Ithilhin ! Dzieli nas kilka kilometrów.
Obserwuj wątek
    • ithilhin Re: Rozczarowałam sie :(( 11.06.07, 21:58
      a te kilka kilometrow to ile? bo moze sie spotkamy i popatrzymy i powiazemy :-)
      ja bardzo chetnie.

      co do poczatkow to sa rozne - zalezy kiedy sie zaczyna, zalezy jaki dziec ma
      charakter, no duzo zalezy.

      moj na przyklad "lubi" sobie poplakac przed snem. co ciekawe nie w kangurku,
      tylko w 2X (koali) sobie lubi poplakac :-) a jak ma dobry humor to czasem
      zasypia podczas wkladania... i traf za takim.

      jak maly juz na etapie zabaw roznych to daj mu szmate do zabawy - niech sie
      oswoi z materia.
      a potem zrobcie hamaczek.

      acha i zasada naczelna: jak Ci niewygodnie to znaczy, ze cos jest zawiazane nie
      tak jak trzeba.
      • babeczka81 Re: Rozczarowałam sie :(( 11.06.07, 22:03
        nieduzo kilometrów, pewnie ze 3 :))
        bardzo chętnie się spotkam

        napiszę na gazetowego
        • ithilhin Re: Rozczarowałam sie :(( 11.06.07, 22:05
          no to czekam :-)

          jee hura (jak mawia nasz sredni syn) w koncu ktos u mnie w miescie :-)
          • babeczka81 Re: Rozczarowałam sie :(( 11.06.07, 22:27
            ithilhin napisała:


            >
            > jee hura (jak mawia nasz sredni syn) w koncu ktos u mnie w miescie :-)


            namierzyłam tez koleżanke Anię z Paris, ale ona tymczasowo , u rodziców.
            Ciekawe czy forum czyta ?
    • mysia125 Re: Rozczarowałam sie :(( 11.06.07, 22:13

      Przeczytaj sobie to:
      www.chustomania.pl/online/webshop.nsf/0/8B9C42FEEA43E7EDC125728A004D85D4
      i nie poddawaj sie - pomysl, Ty oswajalas sie z mysla o chuscie przez kilka
      tygodni, a Mlody ni stad ni zowad zostal zamotany w kawal szmaty...

      --
      Kasia & Felix 23/01/2005
      Felix for beginners
      • babeczka81 Re: Rozczarowałam sie :(( 11.06.07, 22:19
        ach, już tyle się naczytałam, myslałam nawet ze jestem ekspertem :)
        • babeczka81 Ithilhin - napisałam ! 11.06.07, 22:23

        • mamuk1 Re: Rozczarowałam sie :(( 11.06.07, 22:26
          Moja mała też różnie reaguje na chustę, ale ogólnie jest coraz lepiej. Przez
          ostatnie trzy dni było super. am nadzieję, że ta tendencja się utrzyma
          zwłaszcza, że dzieć coraz mniej lubi wózek.
          Zycze powodzenia
          Asia.
    • elafela Re: Rozczarowałam sie :(( 12.06.07, 08:42
      To zależy od dziecka. Jak jest ruchliwe, to skrępowanie go drażni. Mój z dwojga
      złego (chusta, wózek) woli chustę, ale najszczęśliwszy jest jak go puszczę na
      ziemię i może sobie pobrykać
      • agamamaani Re: Rozczarowałam sie :(( 12.06.07, 09:25
        elafela napisała:

        > To zależy od dziecka. Jak jest ruchliwe, to skrępowanie go drażni. Mój z dwojga
        >
        > złego (chusta, wózek) woli chustę, ale najszczęśliwszy jest jak go puszczę na
        > ziemię i może sobie pobrykać
        to tak jak mój.. efekt - ostatnio mlody "na barana" spaceruje a Anka w chuście ..
        jaja co??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka