michon
07.07.07, 16:54
pierwszy raz zawiązałam dziś długą samoróbkę....w 2x czyli koalę (chyba) małej
(3 i pół mc) sie nawet podobało ale ja mam kilka pytań:
1. mam wrażenie że za mocno przyciskam ja do brzucha i nie może ona oddychać.a
luźniej sie boje. fakt , mała nie wykazywała oznak niedotlenienia. znaczy że i
Wy macie poczucie ściśnięcia w tym wiązaniu?? to prawidłowe?
2. mała próbuje odchylić sie do tyłu by wszystko widzieć. radzi sobie z
trzymaniem sztywno główki ale jeszcze nie jest to ideał. w rezultacie jedną
ręką trzymam jej główkę. jak to rozwiązać???
3. a moze polecicie jakieś inne wiązanie dla nicierpiącej leżenia ciekawej
świata 3,5 małej ze średnio sztywnym karkiem:)
a ogólnie to tak mi sie podoba po tej pierwszej próbie ze zaczynam zbierać na
jakąś oryginalną. ziarnko do ziarnka......