buns
23.09.07, 09:30
Wczoraj byliśmy na weselu, i Hopp Kairo spisał się pięknie (a właściwie
powinnam powiedzieć że Malwina spisała się pięknie). Mszę Aga całą w chuście
przegadała i "prześpiewała" a na imprezie w chuście nie bała się niczego i
nikogo, nawet troszkę potańczyliśmy a Mała rozsyłała uśmiechy na lewo i prawo:)
Ten Hopp cieniutki jest niesamowity, nosi mi się go baaardzo dobrze, no i
szybciej się go zakłada, i jest trochę krótszy:) Kasiu - dziękujemy że Malwina
do nas dotarła:)
Zdjęcia:
fotoforum.gazeta.pl/3,0,874451,2,1.html
fotoforum.gazeta.pl/3,0,874452,2,2.html
fotoforum.gazeta.pl/3,0,874453,2,3.html
fotoforum.gazeta.pl/3,0,874454,2,4.html