Dodaj do ulubionych

Śląsk - Multibabykino ?

23.10.07, 10:54
a tak dokładnie Zabrze...
Czy któras z was chodzi z dzieckiem do kina na środowe seanse w
południe ? Ja byłam kilka razy chust nie wiedziałam ale mozliwe ze
cos przeoczylam zaaferowana opieka nad małą. Moze sie kiedys umowimy
na wspolny seans ? Sa chętni ?
Obserwuj wątek
    • anntenka ja chętna - wybieram się już od ośmiu miesięcy :) 23.10.07, 11:41
      i sięwybrać nie umiem
      bo mam cykora
      że dawid tyle nie wytrzyma
      i bedzie dziki wrzask
    • agatka_1979 ja tez ja tez!! 23.10.07, 12:01
      chętna jestem! tylko... też mam wątpliwości... czy Marlena wytrzyma?
      jak to w ogóle wygląda? Możesz lola_22 napisac? ;-)
      Ale jak najbardziej się chętnie wybiorę, kiedyś trzeba spróbować
      nie? ;-)
      • olusia_a jaki repertuar? 23.10.07, 14:15
        moze uda sie wybrac
        slask do kina:)))))))
        • agatka_1979 Re: jaki repertuar? 23.10.07, 15:48
          ja sprawdzałam i jest "odważna" z Judi Foster... a mam ochotę
          na "ratatuj" ;-)
    • lola_22 Re: Śląsk - Multibabykino ? 23.10.07, 18:11
      o super ze sa chetne - wierze sie plan sie powiedzie. napisze wam
      wszystko co chcecie tylko pozniej bo na razie moje dziecko-meteopata
      na zmiane rozsadza kojec albo wybucha placzem a jego biedna matka
      stara sie przygotowac do wykladow ;#!&$$#!*&&
      aha - jutro na pewno nie pojde bo mam zapalenia miesni karku i nie
      moge nosic a do kina bez chusty to tylko bez dziecka inaczej sie nie
      da;#!&$$#!*&&
      • bprusek Re: Śląsk - Multibabykino ? 23.10.07, 18:22
        www.multikino.pl/zabrze/innywymiarkina,multibabykino,587.html to "leci" 24.10.
        • bonsai_88 Re: Śląsk - Multibabykino ? 23.10.07, 21:38
          Jutro jecgać nie mogę, bo mam autko u mechanika, ale może w
          przyszłym tygodniu bym się wybrała.... jak narazie byłam tylko raz
          na "Wpadce"...
          • lola_22 Re: Śląsk - Multibabykino ? 23.10.07, 22:55
            o widzisz a bonsai a ja wlasnie ten sens opuscilam - minelysmy sie !
            w kienie jest mniej wiecej tak jak w opisie zamieszczonym powyzej -
            tzn. jesli chodzi o warunki lokalowe etc. Jest przewijak , pampers
            funduje pieluchy etc. Reszta zalezy od dziecka - czasami moja spala
            na calego przez 3/4 filmu a czasami rozrabiala na calego i wtedy
            wiadomo : percepcja zaburzona bo trzeba rozrabiaka sie zajac. Chusta
            pomaga - urzadzalam sobie spacerki schodami w gore schodami w dol -
            przy okazji cwiczy sie miesnie ud i wzmacnia łydki ;-) Warto sie
            wybrac bo pewnie do kina chodzicie rzadko -a tak zalapie sie
            czlowiek na aktualne nowosci. I cena interesujaca. I wyjsc z domu
            mozna co przy aktualnej pogodzie tez sie liczy. A jak zrobimy kinowy
            seans chustowy to juz w ogole bedzie super - potem obowiazkowa kawa
            i ploteczki we foyer !
            Poza tym jak sie jest zkims to zawsze latiwej - nie trzeba dziecka
            targac do toalety no i mozna zakupic kawe /przegryzki na czes
            seansu ;-)
            Tak jak pisalam - na razie jestem wylaczona z noszenia wiec o kinie
            z dizeckiem a bez meza nawetnie mam co marzyc ale polepsza sie wiec
            na przytszly tydzien powinnam juz byc na tyle sprawna, ze moge
            zaplanowac. Przypomne sie we wtorek to dam znac czy ide czy nie.
    • lola_22 czy któras się wybrała 24.10.07, 16:40
      na dzisiejszy seans ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka