Dodaj do ulubionych

seledang-super pomysł

13.11.07, 00:42
Latamy teraz po różnych sklepach i hurtowniach, bo przed nami
wykańczanie mieszkania. Problem jest zawsze ten sam - jak brać
młodszego. Nie chce mi się długiej wiązać, bo to często wyjście na
krótko. Poza tym jest za zimno, żeby go motać na dworze pod kurtkę.
Wczoraj już kombinowałam skąd by tu szybko kółkową wziąć albo poucha
(ale pouch to chyba zupełnie bez sensu na kurtkę). I olśniło mnie,
że mam w szafie 4 czy 5 chust-seledangów.
No i dziś maszerowalismy po Gdyni w pomarańczowo-granatowym.
A potem dla odmiany w domu jeszcze w fioletowo-pomarańczowo-
czerwonym. Piknie:))
Wiążemy świeżo-wyuczone wiązanie na biodrze:))
Polecam:))
Obserwuj wątek
    • olioliwa Re: seledang-super pomysł 13.11.07, 01:24
      W 100% przyklepuję!
      selendang to odkrycie miesiąca - dzięki warsztatom Mysi miałam okazję się zakochać na zabuj:)
      nie nosiłam jeszcze w tak idealnie przylegającej i do tego cieniusieńkiej chuście
      na bioderko idealne rozwiązanie

      >>Ola od Girasola<<
    • starogardzka_mama Re: seledang-super pomysł 13.11.07, 08:36
      Wiosną używałam kiecki, co ślubny przywiózł z Tobago. Kiecką jest prostokątny
      kawał materiału z frędzlami - (nieskomplikowana, co? ;).
      Teraz Lii się już nie mieści, tak by nam było super wygodnie. Za to deseń
      przecudny, aż szkoda ciąć na panele lub insze cuda...

      Latem sobie "uszyłam", to znaczy obszyłam, kawałek prześcieradła. Jeśli użyłam
      płynu do płukania, to całkiem miękki węzeł był.

      Teraz jest dla mnie odkryciem pouch ;) którego faktycznie na kurtkę się nie
      założy. No chyba, że to cienki polar. Za to żaden węzeł nie śmie wychnąć w
      dziwnym miejscu.

      Nie mogę się tak przekonać do kółkowych, choć i tak je lubię za ogony.

      BTW, dasz fotkie?
      ;)
      • monjan foty foty foty dawac 13.11.07, 08:57
        bo ja nie ma i zazdroszcze...
    • aszanya1 Re: seledang-super pomysł 13.11.07, 23:02
      Ojej, brzmi fajnie, ale przepraszam co to seledang? Może jakieś
      zdjątko? (Na ignorantkę wyszłam, ale jeszcze się nie spotkałam z tym)
      • abepe Re: seledang-super pomysł 13.11.07, 23:43
        Jakiś czas temu Mysia się chwaliła:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44603&w=60573963&wv.x=1&a=60573963
        Wykorzystałam pomysł:))
        • abepe Re: seledang-super pomysł 15.11.07, 00:03
          Przydatne jest także to, że takiego seledanga (po mojemu - obrusa:)
          można dopasować, zawiązać, zdjąć bez rozwiązywania i założyć szybko
          bez zawiązywania.
          Praktyczne, gdy się człowiek spieszy:) Mam teraz zasupłany obrus
          wyjściowy (czyli luźniejszy) i domowy. Wada jest taka, że materiał
          jest cieniutki i po pewnym czasie zaczyna się wpijać w ramię. Do
          kurtki-bomba:)
    • bprusek Re: seledang-super pomysł 15.11.07, 09:39
      allegro.pl/item266893839_piekny_duzy_szal_z_malezji.html czy to jest takie cos? przepraszam ale "ciemna" jestem :/ a szukam krotkiej chusty.
      • abepe Re: seledang-super pomysł 15.11.07, 12:38
        To takie coś, tylko moje mniej prześwitują. Nie wiem tylko, czy
        cekinów nie warto odpruć.Cena niska, możesz zaryzykować, najwyżej
        będziesz miała obrus:)
        • abepe jedna uwaga 15.11.07, 12:46
          Ja jestem dośc drobna w górny rejonach a moje dziecko średnioobfite
          (8kg) a za węzłem zostaje króciuteńki ogonek. Nie wiem czy mama
          mniej koścista i bardziej biuściasta się zawiąże. Ale właściwie
          skoro na kurtkę swoją i Kacpra zawiązałam. Nie mam centymatra ale na
          oko ten wyjściowy selendag ma z 5 cm mniej niż ja, czyli jakies 165
          cm. Czyli ten szal 185cm powinien byc ok.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka