run_away83
13.11.07, 21:26
jak w temacie? kto z was w ogóle nie posiada wózka? od jak dawna? w jakim
wieku jest dziecko? mam ochotę pozbyć się w/w sprzętu, ale cały czas mam
wątpliwości...
z jednej strony - od jakiegoś czasu wózek głównie stoi i zawadza, wywlekam go
z domu średnio raz na dwa tygodnie, a jak już wywlekę to zwykle żałuję bo mi
się tylko plącze pod nogami, ręce mam zajęte, do tramwaju ciężko wleźć, a
dziecko po 15 minutach i tak domaga się przesiadki do chusty...
z drugiej strony - młody ma niespełna rok, jeszcze nie chodzi, zaczyna się
zima... no i oprócz mnie nosi go jeszcze tata, ale już wyekspediowanie dziecka
na spacer z babcią bez wózka się nie uda...
a wózek mamy całkiem fajny, wygodny, zwrotny, na pompowanych kołach, tylko
straszna z niego zawalidroga, a mieszkamy w kawalerce...
napiszcie mi coś o bezwózkowych dzieciach :) może to mi pomoże podjąć decyzję :)