Dodaj do ulubionych

pożalę się

19.12.07, 18:53
kurde - czytam was i mnie skręca.. młody wyrósł z poucha, mam samoróbkę
flanelkowa o długości 3,7 ale na razie mogłabym nosić tylko w kangurku ( bo
główka jeszcze się chwieje) a z zawiązaniem tego nie mogę sobie poradzić -
mimo porad ithilhin i kajkasz :((
małz ma mi kupić w ikei prześcieradło o którym pisała marta oppamama ze jest
dobre na długą samoróbkę... ale jakoś do tej ikei dotrzeć nie może..
no i sie nie chustujemy:((
kiedy ja wreszcie będę mieć chustę...
Obserwuj wątek
    • mysia125 Re: pożalę się 19.12.07, 20:02
      Nie tylko w kangurku, ale i np. w latwiejszej kieszonce - tylko trzeba ja
      naprawde dobrze dociagnac. Mozesz tez przeszukac szafy pod katem jakiegos
      nierozciagliwego szala i nosic na biodrze.

      --
      Kasia z Chustomanii
      • sili.sylwia Re: pożalę się 20.12.07, 22:42
        na kieszonkę moje 3,7 nie starcza:(( sprawdzałam.. za duża jestem ( rozmiar 40-42)
        dziecię ma 11 tygodni więc chyba jeszcze nie na biodrze, chyba ze są jakieś
        specjalne biodrowe wiązania o których nie wiem - to proszę o instrukcje:D
        no cóż... poczekam może sie doczekam :D ...
        dzięki Kasiu :D
    • vega_k_w Re: pożalę się 21.12.07, 07:23
      Sili.Sylwia - a skąd jesteś? Nie ma w pobliżu żadnej chustowej mamy,
      która mogłaby Ci pożyczyć chustę do czasu dorobienia się własnej?
      • sili.sylwia Re: pożalę się 21.12.07, 16:04
        z Libiąża
        jakby była w okolicy jakaś chustomaniaczka to się pięknie uśmiecham:D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka