Dodaj do ulubionych

zakaz chustowania

18.01.08, 18:34
byliśmy u ortopedy bo mały wygina sie w bok w literkę C. i mamy zakaz chustowania:(( mam od 3 dni Nati i już tak sie cieszyłam jak wyszłam na pierwszy spacer, a tu nici z noszenia dopóki młody nie zacznie sztywno trzymać główki ( ma 3,5 miesiąca)...:(
mamy młodego układać na brzuszku żeby sobie mięśnie kręgosłupa wzmacniał.. a on tego nienawidzi, zaraz sie drze i to straszliwie, aż sie zanosi... ortopeda kazał nawet na noc go do snu układać na brzuszku (raczej sie to nie uda jak znam moje dziecko)
czy któraś z was miała taki problem z tym wyginaniem sie dziecka w bok??? co robiłyście??
Kasiu! a Ty co radzisz??? pisałam do Ciebie na priva.
Obserwuj wątek
    • ithilhin Re: zakaz chustowania 18.01.08, 19:00
      moj sie taki wygiety urodzil i jak skonczyl 3 miesiace to mial nawet kilka (8)
      sesji polgodzinnych z rehabilitanktka.
      pokazalam jej chuse i sposob wiazanai 2X - bo Misiek mi sie w 2X nie
      przekrzywial, w kieszonce tak. powiedziala, ze na asymetrie to akurat moze
      pomoc. oczywiscie brzuszkowanie i inne cwicznia tez w domu robilismy.
      a Twoj lekarz widzial dziecko zawiazane w chuscie?
      rozne sa stopnie i rodzaje asymetrii, ale chuste i sposob wiazania warto pokazac.
      poza tym - wiecznie wygiety nie bedzie, na pewno z tego wyjdziecie i bedziecie
      sie noscic.
      powodzenia w ukladaniu na brzuszku!
      moja "literak c" wlasnie zaczyna samodzielnie chodzic :-)
      • agamamaani Re: zakaz chustowania 18.01.08, 19:28
        moja literka c już biega. :) wizyt też mieliśmykilka.. z tym, że nie u ortopedy
        a u rehabilitanta.
        Franek nie był pionizowany dopóki mu odgięcie nie przeszło. nosiłam go w
        kołyskach raz na jednym raz na drugim boku - rehabilitant to widział i był za. (
        w zasadzie pani rehabilitantka). jest też pewna pozycja w pojedynczym x, która
        może ci pomóc ale to tylko po uzgodnieniu z rehabilitantem
        generalnie samo kładzenie na podłodze to IMO nienajlepszy pomysł. to samo
        osiągniesz w dobrze zawiazanej chuscie :) np w kieszonce. jeżeli o to chodziło
        ortopedzie idź do niego raz jeszcze i pokaż jak wiążesz
    • annq27 Re: zakaz chustowania 18.01.08, 19:44
      moja literka c, teraz ma ponad 2 lata i nic mu nie dolega... zreszta szybko
      wyrosl z tego wyginania, ale faktycznie lezal i spal na brzuszku i byl duzo
      noszony (na rekach z racji braku znajomosci chust wtedy). motorycznie rozwijal
      sie potem super. chodzil na 11 m-cy np. nie martw sie za duzo a chusta za
      miesiac moze byc i na lato jak znalazl.
    • budzik11 Re: zakaz chustowania 18.01.08, 20:25
      Hmm... Mój tez urodził się troszkę skręcony, był "prawoskrętny", więc to raczej
      takie odwrócone C ;-) Ale nam ortopeda powiedział, że to naturalne, bo ciało
      dziecka pamięta wielomiesięczne ułożenie w macicy i jeszcze dość długo po
      porodzie ma tendencję do "zwijania" się trochę w jedną stronę i że absolutnie
      nie wymaga to żadnych zabiegów. Rzeczywiście, chyba do końca drugiego miesiąca
      synek się wyprostował. A u ortopedy byłam w chuście i lekarz nie miał żadnych
      "ale". A nosiłam od początku w 2x, skręcał się tylko jak miał za luźno zawiązane.
    • ekomama Re: zakaz chustowania 18.01.08, 20:31
      Odpisałam już na pirva, ale rzucę tu jeszcze hasło:

      Dziecko do 4 miesiąca życia zachowuje tzw. asymetryczny toniczny odruch szyjny
      (ATOS), który jest naturalnym odruchem dziecka mającym na celu stymulację
      dominującej półkuli. Wiele dzieci jest z tego powodu rehabilitowanych, gdyż
      „odginają się wciąż w jedną stronę”.

      Pod rozwagę. Nie twierdzę, że to Twój przypadek. Ale wypowiedzi mam powyżej
      jakby na to wskazywały, że takie zjawisko istnieje.
    • zaisa leżenie na brzuszku 19.01.08, 06:44
      Nasz długo nie znosił leżenia na brzuchu i nie raz go kładłam na brzuszek (w
      dzień), jak juz spał. Albo układał główkę w bok, albo tak jakoś łapki przy
      buziaku, że nie bałam się, że będzie miał problem z oddychaniem.
      "Na trzeźwo" było po kilka razy dziennie na krótko. Często pomagało (nie tylko
      nam) lusterko na wprost malucha. Przynajmniej kilka minut ten ktoś w lusterku go
      interesował i jedna sesja była "z głowy" ;)
      Polecam wizytę u dobrego rehabilitanta. Mam wrażenie, że oni jednak mają
      szerszą i bardziej życiową wiedzę niż wielu ortopedów.
    • sili.sylwia Re: zakaz chustowania 19.01.08, 15:45
      dziękuję dziewczyny za odpowiedzi!! pocieszyłyście mnie trochę:)
      probowałam kłaść Bartka na brzuszku na swoich kolanach (rada pana Zawitkowskiego
      z poradnika pielęgnacji małego dziecka) no i rzeczywiście dłużej wytrzymuje:)
      spróbuje z lusterkiem jeszcze:)
      • guruburu Re: zakaz chustowania 19.01.08, 19:06
        mozesz tez probowac klasc go na sobie, jak sama lezysz, tak zeby
        musial np. unosic glowke, zeby na Ciebie popatrzec.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka